Amerykańscy żołnierze w Polsce

14 stycznia 2017

W piątek zakończyły się negocjacje pomiędzy Polską a USA dotyczące zwiększonej obecności wojsk amerykańskich. "Świetna wiadomość! USA i Polska zakończyły negocjacje nad Wspólną Deklaracją Współpracy Obronnej, która wprowadzi w życie wspólna wizję naszych prezydentów" - napisała ambasador USA Georgette Mosbacher. Szef MON Mariusz Błaszczak powiedział, że "umowa z USA o wzmocnionej współpracy obronnej będzie podpisana w krótkim czasie".

Jesteśmy zaangażowani w bezpieczeństwo Polski, państw bałtyckich i naszych sojuszników. Z pewnością nie opuścimy Europy - powiedziała Kay Bailey Hutchinson, ambasador USA przy NATO. - Będziemy opiekować się naszymi żołnierzami w Polsce i w całej Europie, jednocześnie zapewniając wsparcie dla naszych sojuszników, by wspólnie stawić czoła pandemii - dodała w odpowiedzi na pytanie dziennikarza TVN24 Macieja Sokołowskiego.

Polskie Siły Powietrzne będą miały 32 samoloty wielozadaniowe F-35, czyli najnowocześniejsze amerykańskie maszyny bojowe, zaliczane do piątej generacji myśliwców. Warta 4,6 miliarda dolarów umowa na ich zakup została podpisana w piątek w Dęblinie. Przy okazji w tamtejszej bazie wojskowej można było zobaczyć samolot tego typu należący do Sił Powietrznych Włoch.

Wolność prasy i wyrażania opinii są filarami naszych demokracji. To wartości, które USA i Polska podzielają - powiedziała ambasador Stanów Zjednoczonych w Warszawie Georgette Mosbacher w rozmowie z "Die Welt". Pochwaliła ona także rozwój demokracji w Polsce w minionych 30 latach, a także wskazała, że nasz kraj jest "strategicznie ważny" dla NATO.

Obrona Polski to coś, do czego my, Amerykanie, musimy być gotowi w praktyce, a nie tylko w teorii – mówi w rozmowie z tvn24.pl Daniel Fried, były ambasador Stanów Zjednoczonych w Warszawie, przez wiele lat odpowiedzialny za politykę Waszyngtonu wobec Rosji i naszego regionu. Jego zdaniem prezydent USA Donald Trump, choć ma taką pokusę, to jednak nie zawrze żadnego porozumienia z Rosją ponad głowami Ukraińców. Fried podkreśla też, że mimo wojowniczej retoryki Trumpa Stany Zjednoczone tak naprawdę starają się uniknąć wojny z Iranem.

Każdego dnia amerykańscy i polscy żołnierze stoją ramię w ramię, gotowi, żeby oddać wzajemnie za siebie życie w obronie wolności i pokoju - powiedziała w piątek ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher. W Poznaniu odbyła się inauguracja działalności wysuniętego dowództwa amerykańskiej dywizji piechoty. W uroczystościach uczestniczył szef MON Mariusz Błaszczak.

Prezydent Andrzej Duda spotka się w Nowym Jorku z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Strona polska liczy, że zostanie wówczas podpisana deklaracja dotycząca zwiększonej obecności wojskowej USA w Polsce. Poniedziałkowe spotkanie ma potrwać pół godziny, a wśród omawianych tematów mają pojawić się również kwestie energetyczne i dotyczące zniesienia wiz dla Polaków. Reporter "Faktów" TVN mówił, że Trump może także "sondować" polskiego prezydenta w sprawie udziału w ewentualnej koalicji międzynarodowej przeciwko Iranowi.

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką w sobotę późnym wieczorem czasu lokalnego przyleciał do Stanów Zjednoczonych. W niedzielę do USA udał się też szef MON Mariusz Błaszczak. Przed odlotem powiedział dziennikarzom, że jego podróż do USA jest związana ze spodziewanym podpisaniem przez prezydentów Polski i USA deklaracji dotyczącej zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

- Branże obronne Polski i Stanów Zjednoczonych pracują blisko, tak, żeby korzyści przepływały w obie strony, tworząc miejsca pracy w obu krajach - mówiła we wtorek podczas inauguracji 27. Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach ambasador Stanów Zjednoczonych Georgette Mosbacher.