Amerykańscy żołnierze w Polsce

14 stycznia 2017

Podpisana w sobotę umowa o wzmocnionej współpracy obronnej między Polską a USA toruje drogę do przerzutu wojsk amerykańskich z Niemiec do Polski - informuje telewizja ABC. Agencja Bloomberg akcentuje zaś, że umowa spowoduje rotacyjne wysłanie do Polski 1000 dodatkowych żołnierzy w tym sił wywiadowczych i rozpoznawczych.

Umowa o wzmocnionej współpracy obronnej między USA a Polską zwiększy obecność wojsk amerykańskich w Polsce, wzmocni działania odstraszające NATO oraz bezpieczeństwo europejskie - oświadczył prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w komunikacie na stronie Białego Domu. Ocenił też, że porozumienie "służy jako wzór dla innych narodów w kontekście sprawiedliwego podziału kosztów stacjonowania wojsk. Pozytywnie o podpisanej umowie wyrazili się także sekretarz stanu USA Mike Pompeo oraz amerykański minister obrony Mark Esper.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i sekretarz stanu USA Mike Pompeo podpisali w sobotę umowę o wzmocnionej współpracy obronnej. Prezydent Andrzej Duda mówił podczas uroczystości, że to "wymierne wzmocnienie polskiego bezpieczeństwa", które "przełoży się na inne aspekty współpracy".

Umowa o współpracy wojskowej między Polską a USA jest bardzo ważna, bo zmienia zupełnie charakter stacjonowania wojsk amerykańskich w Polsce z rotacyjnego już na stacjonarny - powiedział w "Jeden na jeden" prezydencki minister Andrzej Dera. Umowa zostanie podpisana w sobotę przez amerykańskiego sekretarza stanu Mike'a Pompeo oraz szefa MON Mariusza Błaszczaka w obecności Andrzeja Dudy.

W piątek zakończyły się negocjacje pomiędzy Polską a USA dotyczące zwiększonej obecności wojsk amerykańskich. "Świetna wiadomość! USA i Polska zakończyły negocjacje nad Wspólną Deklaracją Współpracy Obronnej, która wprowadzi w życie wspólna wizję naszych prezydentów" - napisała ambasador USA Georgette Mosbacher. Szef MON Mariusz Błaszczak powiedział, że "umowa z USA o wzmocnionej współpracy obronnej będzie podpisana w krótkim czasie".

Jesteśmy zaangażowani w bezpieczeństwo Polski, państw bałtyckich i naszych sojuszników. Z pewnością nie opuścimy Europy - powiedziała Kay Bailey Hutchinson, ambasador USA przy NATO. - Będziemy opiekować się naszymi żołnierzami w Polsce i w całej Europie, jednocześnie zapewniając wsparcie dla naszych sojuszników, by wspólnie stawić czoła pandemii - dodała w odpowiedzi na pytanie dziennikarza TVN24 Macieja Sokołowskiego.

Polskie Siły Powietrzne będą miały 32 samoloty wielozadaniowe F-35, czyli najnowocześniejsze amerykańskie maszyny bojowe, zaliczane do piątej generacji myśliwców. Warta 4,6 miliarda dolarów umowa na ich zakup została podpisana w piątek w Dęblinie. Przy okazji w tamtejszej bazie wojskowej można było zobaczyć samolot tego typu należący do Sił Powietrznych Włoch.