Zastrzelił pijanego, został uniewinniony

 
Policjant użył broni, ponieważ pijany nie chciał się zatrzymać
Źródło zdj. gł.: Archiwum TVN24
Białostocki sąd apelacyjny utrzymał we wtorek w mocy wyrok uniewinniający policjanta z Olsztyna, który użył broni, by zatrzymać pijanego kierowcę. Trafiony rykoszetem od jezdni mężczyzna zmarł w szpitalu.

Wyrok jest prawomocny. Proces toczył się z prywatnego aktu oskarżenia matki zmarłego. Ta chciała ponownego rozpatrzenia sprawy po tym, jak prokuratura w Olsztynie umorzyła postępowanie.

Rykoszet

Prokuratura oparła pozew na opinii biegłego, który ocenił, że kierowca forda nie zginął od bezpośredniego strzału policjanta, ale od rykoszetu od jezdni.

Policjant strzelał w koła samochodu, którym uciekał pijany kierowca. Użył broni, ponieważ pijany nie chciał się zatrzymać.

Do zdarzenia doszło trzy lata temu na jednym z olsztyńskich osiedli. Apelację złożyli pełnomocnicy matki zmarłego. Chcieli uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania i m.in. powołania nowego biegłego w sprawie.

Źródło: PAP, lex.pl

Czytaj także: