Siedem razy po alkoholu za kółkiem

Siedem razy po alkoholu za kółkiem
Siedem razy po alkoholu za kółkiem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Nie ważne jakim samochodem, nie ważne w jakim mieście, ważne, żeby po pijaku - wydaje się, że taką zasadę wyznaje 45-letni kierowca ze Śląska. Wcześniej był sześciokrotnie zatrzymywany przez policję, gdy prowadził pod wpływem alkoholu. Tym razem, z 3 promilami we krwi, wpadł po raz siódmy.

45-latek został zatrzymany przez mysłowicką policję na ul. Katowickiej, gdy pod wpływem alkoholu jechał volkswagenem passatem. Badanie alkomatem wykazało 3 promile.

Nie pierwszy raz

Mężczyzna jest recydywistą, jeśli chodzi o prowadzenie pod wpływem alkoholu. Jak mówi rzecznik prasowy mysłowickiej policji asp. szt. Ryszard Padewski, kierowca był już siedmiokrotnie zatrzymywany przez policję.

- Fakt jest taki, że nawet odbywał karę pozbawienia wolności, ale nic go to nie nauczyło - podkreśla Padewski. - Był zatrzymany w przeszłości przez policjantów z Katowic, z Chorzowa, w tej chwili ma "pecha" na mysłowicką policję - dodaje. Wcześniej mężczyzna wpadł w jej ręce 13 sierpnia - wtedy poruszał się polonezem po ul. Chopina z prawie 2,3 promilami alkoholu w organizmie.

45-latek ma orzeczony już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz grozi mu pięć lat więzienia.

Źródło: tvn24

Czytaj także: