"Prokurator będzie odpowiadać przed Bogiem i historią"

Julia Pitera na temat sprawy Olewnika i roli nowego ministra sprawiedliwości
Julia Pitera na temat sprawy Olewnika i roli nowego ministra sprawiedliwości
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
- Trzeba wreszcie zastanowić się, dlaczego prokuratura jest tak nieskuteczna - mówi w "Magazynie 24 godziny" Julia Pitera z PO. Zapowiada też, że wreszcie musi nastąpić rozdział funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. - Jeżeli tak będzie, będzie jeszcze gorzej - ripostuje Beata Kempa i mówi, że "wtedy prokurator będzie odpowiadać tylko przed Bogiem i historią".
Beata Kempa (PiS): Mniej słów, więcej pracy

Beata Kempa (PiS): Mniej słów, więcej pracy

- Spokojny, konsekwentny, wytrwały, dobrze zna cel, na którym chce się skupić, pełen pokory – tak nowego ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumę komplementuje jego partyjna koleżanka, Julia Pitera. Według posłanki, właśnie dlatego należy dać nowemu ministrowi kredyt zaufania i uwierzyć, że naprawdę chce doprowadzić do ostatecznego ukarania sprawców i zleceniodawców porwania i śmierci Krzysztofa Olewnika.

Pitera: Komisja nie powinna zajmować się samą zbrodnią

Jednak według Pitery, sprawa porwania i śmierci Olewnika i powołanie komisji w tej sprawie powinny być przyczynkiem do dyskusji na temat ostatecznego rozdzielenia funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, oraz do debaty na temat kondycji polskiej prokuratury. – Należy zreformować prokuraturę. Należy przeanalizować, dlaczego jest tak nieskuteczna – wyliczała posłanka.

Jej zdaniem właśnie komisja śledcza, mająca zbadać okoliczności śmierci Krzysztofa Olewnika, powinna przynieść odpowiedzi na te pytania. – Nie powinna zajmować się samą zbrodnią, tylko powinna wyjaśnić, dlaczego wymiar sprawiedliwości jest tak nieskuteczny – mówiła posłanka Pitera.

Kempa: Ten pomysł nie reformuje, tylko degraduje

- To będzie kolejna korporacja, to nic nie zmieni przeciętnemu Kowalskiemu – tak rozdzielenia funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości ocenia Beata Kempa z Prawa i Sprawiedliwości. Według posłanki Prawa i Sprawiedliwości, wtedy prokurator będzie odpowiadać "tylko przed Bogiem i historią”.

– Nie będzie można tak łatwo zdymisjonować prokuratora generalnego, jak zrobił to premier Tusk – argumentowała Kempa. Według niej, „ten pomysł nie reformuje, tylko degraduje” prokuraturę.

Specjalizacja prokuratorów?

- Jeśli tamta praktyka była w porządku, to dlaczego mówimy teraz o zapaści? – dopytywała Pitera. – To na pewno nie zreformuje prokuratury pod względem skuteczności – odpowiedziała jeszcze raz Kempa.

Według Pitery w Polsce „są setki prokuratur, które nie spełniają oczekiwać wolnego, demokratycznego państwa”. Zdaniem Pitery, nie do przyjęcia jest też sytuacja, że „jeden prokurator zajmuje się jednoczesnie sprawami kryminalnymi i sprawami gospodarczymi”.

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: