"Nie byłem źródłem przecieku. Oddaj laptopa"

Aktualizacja:
Konfrontacja Kaczmarka i Engelkinga przed komisją naciskową
Konfrontacja Kaczmarka i Engelkinga przed komisją naciskową
PAP/TVN24
Konfrontacja Kaczmarka i Engelkinga przed komisją naciskowąPAP/TVN24

- Jerzy Engelking dopuścił się manipulacji, był sędzią, katem i wodzirejem. Chcieli zrobić ze mnie szpiega i aferzystę - przekonywał przed komisją naciskową Janusz Kaczmarek. Engelking stanowczo zaprzeczył. - Prokuratura nie działała na polityczne zamówienie - stwierdził. Konfrontacja byłego zastępcy prokuratora generalnego z byłym szefem MSWiA zakończyła się po godz. 16.

Jerzy Engelking przekonywał, że względy polityczne nigdy nie decydowały o zatrzymaniu Kaczmarka
Jerzy Engelking przekonywał, że względy polityczne nigdy nie decydowały o zatrzymaniu Kaczmarka

Zarówno były szef MSWiA Janusz Kaczmarek, jak i były zastępca prokuratora generalnego Jerzy Engelking podtrzymali swoje wcześniejsze zeznania przed komisją naciskową ws. wydarzeń z 2007 r.

31 sierpnia 2007 r. Engelking, wtedy zaufany człowiek ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, zorganizował słynną multimedialną konferencję. Zaprezentował na niej materiały operacyjne ze śledztwa dotyczącego zarzutów wobec Kaczmarka, Netzla i Kornatowskiego i to, w jaki sposób doszło do przecieku - wskazując byłego szefa MSWiA, jako jego źródło (miał przekazać informacje o akcji CBA Ryszardowi Krauze, ten posłowi Samoobrony Lechowi Woszczerowiczowi, a parlamentarzysta ówczesnemu ministrowi rolnictwa Andrzejowi Lepperowi). CZYTAJ WIĘCEJ

Kaczmarek - po raz kolejny - zaprzeczył scenariuszowi nakreślonemu przez Engelkinga. - Nie był źródłem przecieku o akcji CBA w resorcie rolnictwa - powtórzył były szef MSWiA.

Z kolei Engelking pytany, czy nadal uważa, że materiał dowodowy rzuca podejrzenie na Kaczmarka stwierdził: - Nigdy nie twierdziłem, że Kaczmarek był źródłem przecieku, wskazywałem jedynie na pewne prawdopodobieństwo.

Grupa prokuratorów i ABW chciała ze mnie zrobić szpiega, aferzystę i osobę, która ma kontakty z grupami przestępczymi Janusz Kaczmarek

Kto kłamie?

Potem strony wielokrotnie zarzucały sobie kłamstwo. Kaczmarek stwierdził, że Engelking podczas słynnej konferencji multimedialnej dopuścił się manipulacji i publicznego linczu na nim. - Wydano na mnie wyrok - stwierdził Kaczmarek. I dodał: - A grupa prokuratorów i ABW chciała ze mnie zrobić szpiega, aferzystę i osobę, która ma kontakty z grupami przestępczymi.

Dowodem na manipulację Engelkinga jest - zdaniem Kaczmarka - to, że nie wszystkie stenogramy z rozmów jego, Netzla (ówczesny szef PZU) i Kornatowskiego (ówczesny komendant główny policji) zostały opublikowane. Zwrócił też uwagę, że w trakcie konferencji była emitowana rozmowa z 13 lipca, kiedy to Kornatowski miał dzwonić do Netzla, a tymczasem - według Kaczmarka - to Netzel dzwonił do Kornatowskiego.

Kaczmarek przywołał również rozmowę ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry z Netzlem, którego "ktoś miał w coś wrobić". – Skąd Netzel wiedział kilka dni wcześniej, że będzie zatrzymany? Czy zabroniono mu, żeby o czymś mówił? O czym 28 lipca 2007 r. Netzel rozmawiał z Kaczyńskim (prezesem PiS - red.). Dlaczego nie zaprezentowano tych nagrań podczas konferencji multimedialnej? - pytał Kaczmarek.

Były szef MSWiA nie szczędził ostrych słów pod adresem zastępcy prokuratora generalnego. - To sędzia, kat, wodzirej – nazwał Engelkinga, Kaczmarek. - Nie spotkałem się wcześniej z czymś takim, żeby materiały ze śledztwa zostały w takim stopniu upublicznione - nawiązał do konferencji medialnej.

Nigdy nie twierdziłem, że Kaczmarek był źródłem przecieku, wskazywałem jedynie na pewne prawdopodobieństwo Jerzy Engelking

Kaczmarek przekonywał, że to on mówi prawdę, a Engelking kłamie, gdyż inaczej – jego zdaniem zeznawał – przed komisją, a inaczej w prokuraturze. Były szef MSWiA zastrzegł, że nie może tego jednak wykazać, gdyż rzeszowska prokuratura, która prowadziła śledztwo ws. przecieku nie zgodziła się na wykorzystanie zeznań innych świadków.

"Kto wstawił Kaczmarka na 40. piętro? Może prokuratura?"

Engelking przekonywał, że nigdy względy polityczne nie decydowały o zarzutach i zatrzymaniu Kaczmarka. - Nie było żadnej polityki, politycznego zamówienia. To była realizacja zadań prokuratury. Skoro w materiałach pojawiał się prokurator (Kaczmarek - red.), to mieliśmy się tą sprawą nie zajmować - pytał Engelking.

Były zastępca prokuratora generalnego długo tłumaczył powody zorganizowania konferencji multimedialnej, którą tak ostro skrytykował Kaczmarek. Jego zdaniem, chodziło o to, by udowodnić, że m.in. Kaczmarek składał fałszywe zeznania, a nie wskazywać źródło przecieku z akcji CBA. A także o ochronę prokuratury przed nieuprawnionymi atakami polityków i mediów. - Społeczeństwo powinno było dowiedzieć się, dlaczego prokuratura zajmuje się Kaczmarkiem - argumentował Engelking.

Wyjaśnił, że służby - badając sprawę przecieku - sprawdzały działania posła Woszczerowicza i tak trafiono na trop spotkania w hotelu Marriott. - Prokuratura miała obowiązek wezwać Kaczmarka i wyjaśnić, co robił w tym dniu na 40. piętrze hotelu Marriott - podkreślił.

I dodał, że jak tak dalej pójdzie, to sejmowi śledczy i opinia publiczna usłyszą, że to prokuratura wstawiła Kaczmarka na 40 piętro hotelu Marriott, gdzie spotkał się z Ryszardem Krauze (prokuratura badała, czy wtedy doszło do przecieku z akcji CBA - red.). - A przecież w jakimś celu poszedł tam sam - stwierdził Engelking.

Były zastępca prokuratora generalnego przyznał, że był świadkiem w sprawie przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa, a mimo to wziął udział w multimedialnej konferencji. Miał jednak - jak stwierdził - do tego prawo, zgodnie z Kodeksem postępowania karnego.

"Farsa!"

Spór o laptopa Engelkinga
Spór o laptopa EngelkingaTVN24

Wcześniej między oboma świadkami również mocno iskrzyło. Przed konfrontacją doszło do sporu o laptopa, którego przyniósł ze sobą były zastępca prokuratora generalnego. - Powinien go oddać - stwierdził były szef MSWiA.

Kaczmarek przekonywał sejmowych śledczych, że Engelking, korzystając z laptopa, ma możliwość kontaktowania się z "osobami z zewnątrz", a to może wpłynąć na jego zeznania.

Szef komisji Andrzej Czuma z PO oddał głos ekspertom. Ci byli podzieleni - jedni wskazywali, że nie powinien korzystać, inni, że może mieć laptopa, a kiedy zechce z niego skorzystać, powinien poinformować komisję.

Swoje trzy grosze do dyskusji wrzucili też posłowie. Marzena Wróbel z PiS-u stwierdziła, że skoro chce się zabrać Engelkingowi laptopa, to Kaczmarek powinien pozbyć się notatek i książek, które ze sobą przyniósł. - To jakaś farsa. Żyjemy w XXI wieku i notatki mogą mieć formę elektroniczną - oburzała się.

- A skąd mamy pewność, że po drugiej stronie nie ma pięciu prokuratorów, którzy pomogą bronić określonych tez – ripostował Robert Węgrzyn z PO.

Po kilkunastu minutach posłowie postanowili zakończyć dyskusję, a Engelking schował laptopa.

"Jest pan kłamcą"

Po sporze o laptopa nie było wcale lepiej. Najpierw Kaczmarek, wykorzystując czas, jaki miał na to, żeby potwierdzić, czy zna Engelkinga, zarzucił mu kłamstwo, jakiego miał się dopuścić wskazując go jako źródło przecieku z akcji CBA.

- Upominam pana – zareagował Czuma.

Chwilę potem doszło do sporu o sposób, w jaki poseł Węgrzyn przeprowadza konfrontację. Zdaniem Engelkinga, który go upomniał, robi to niefachowo. – Proszę o szerszy kontekst mojej wypowiedzi – pouczał, po odczytaniu przez Węgrzyna kolejnego fragmentu stenogramu z wcześniejszego przesłuchania. Zarzucił też posłowi PO, że każe mu się odnosić do ocen Kaczmarka z jego zeznań, a nie faktów.

- Desperacko czyni pan wszystko, żeby nie udzielić odpowiedzi – zareagował Czuma. Gdy zaprotestować chciała posłanka PiS Marzena Wróbel, Czuma stwierdził: - Ma pan hałaśliwych pomocników.

Poźniej doszło do kolejnych spięć między Czumą a posłami PiS. Przewodniczący komisji zaczął blokować zadawane przez nich pytania. W efekcie posłowie PiS opuścili - na znak protestu - posiedzenie.

"Ma mówić prawdę"

Na początku posiedzenia sejmowi śledczy rozstrzygali, czy były szef MSWiA powinien mówić podczas konfrontacji z byłym zastępcą prokuratora generalnego prawdę, czy też nie.

Wątpliwości, co do sposobu w jaki powinien się zachować były szef MSWiA, zgłosił poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Nawiązał w ten sposób do decyzji prokuratury, która umarzając śledztwo (ws. utrudniania wyjaśnienia domniemanego przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa) przeciwko Kaczmarkowi uznała, że składając fałszywe zeznania, były szef MSWiA realizował przysługujące im prawo do obrony.

Eksperci komisji zgodnie uznali, że przed komisją świadkowie (w tym Janusz Kaczmarek) muszą mówić prawdę.

Po konferencji zgłosił się świadek

Przed zakończeniem konfrontacji Engelking powiedział, że podczas przeprowadzonej przez niego konferencji multimedialnej z 2007 roku, nie został upubliczniony materiał operacyjny, ani żadne dane, które zaszkodziłyby śledztwu. Kaczmarek sugerował, że mogło być inaczej. - Przekonanie Kaczmarka nie ma nic do tego, bo nie widział materiału - stwierdził Engelking.

Były zastępca prokuratora generalnego uważa, że konferencja pomogła postępowaniu, bo po niej zgłosił się świadek, który wniósł do sprawy nowe fakty.

"Kaczmarek chciał wpłynąć na Ziobrę"

Engelking wspomniał też o rozmowie, którą Kaczmarek, jako szef MSWiA, przeprowadził z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą. - Chodzi o to, że Janusz Kaczmarek starał się wpłynąć na Zbigniewa Ziobro, aby on nigdy nie powiedział o tym, że wcześniej rozmawiał na temat planowanej akcji w Ministerstwie Rolnictwa - mówił Engelking.

Według niego, Kaczmarek starał się skłonić ministra do tego, aby "nagle nie mówił o tym, co miało miejsce". - To jest okoliczność, która znajduje się w aktach postępowania. Ja o tej rozmowie wiem nie z akt postępowania, ale wiem o niej, bo powiedział mi o tym Zbigniew Ziobro. Ta rozmowa winna mieć, moim zdaniem, konsekwencje natury procesowej. Dziwię się, że to nie zostało w żaden sposób przez prokuraturę wykorzystane - powiedział Engelking.

Na początku między oboma świadkami wywiązał się spór o laptopa.

Spotkanie w hotelu Marriott

Środowa konfrontacja była kontynuacją tej z lipca ub. roku. Wtedy nie udało się jej jednak dokończyć (sejmowi śledczy - po zasięgnięciu opinii ekspertów - zdecydowali o jej przerwaniu. Powód? Brak podpisów na protokołach z przesłuchań Engelkinga).

Konfrontacja miała pomóc w ustaleniu prawdy na temat przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa w 2007 r. Wtedy ABW na wniosek warszawskiej prokuratury, zatrzymała Kaczmarka, Kornatowskiego i Netzla.

Postawiono im zarzuty dotyczące m.in. zatajenia spotkania Kaczmarka z Krauzem 5 lipca 2007 r. w hotelu Marriott oraz wzajemnego nakłaniania do fałszywych zeznań.

Pod koniec listopada 2009 r. prokuratura umorzyła śledztwo przeciwko Kaczmarkowi, Kornatowskiemu i Krauzemu ws. utrudniania wyjaśnienia domniemanego przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa. Powód? Brak jednoznacznych dowodów na popełnienie przestępstwa.

Wcześniej to samo stało się ze śledztwem ws. przecieku. Prokuratorom - w żadnej z badanych wersji przecieku - nie udało się bowiem znaleźć jednoznacznych dowodów na popełnienie przestępstwa.

Komisja naciskowa, która bada czy za rządów PiS dochodziło do nielegalnych nacisków na prokuratorów, policjantów, funkcjonariuszy ABW i CBA, nadal sprawdza jednak wątek przecieku.

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: PAP/TVN24

Pozostałe wiadomości

- Chcemy, żeby projekt CPK był w pełni polską inicjatywą i był zarządzany przez Polskie Porty Lotnicze - przekazał minister infrastruktury Dariusz Klimczak. PPL i CPK podpisały w poniedziałek list intencyjny w tej sprawie.

Wielka inwestycja w Polsce. "Zapadła najważniejsza decyzja organizacyjna i kapitałowa"

Wielka inwestycja w Polsce. "Zapadła najważniejsza decyzja organizacyjna i kapitałowa"

Źródło:
PAP

Ratownicy z Grupy Beskidzkiej GOPR przeprowadzili w niedzielę akcję ratunkową. Znieśli na noszach 32-letniego turystę z urazem pachwiny uniemożliwiającym mu chodzenie. Mężczyzna utknął na górnym odcinku zamkniętego żółtego szlaku na Babią Górę.

Wypadek w Beskidach. Goprowcy znieśli na noszach rannego turystę

Wypadek w Beskidach. Goprowcy znieśli na noszach rannego turystę

Źródło:
PAP, GOPR

Kolejne nieruchomości trafiły do fundacji rodzinnej Daniela Obajtka. To willa oraz domki letniskowe nad morzem - pisze "Newsweek". Tygodnik zaznacza, że może być to sposób na ucieczkę byłego prezesa Orlenu przed ewentualnymi roszczeniami. Pytany o to, dlaczego przepisuje nieruchomości na rodzinę i na fundację, Obajtek odparł w poniedziałek: "Bo mi wolno".

Obajtek przenosi majątek. "Bo mi wolno"

Obajtek przenosi majątek. "Bo mi wolno"

Źródło:
"Newsweek", tvn24.pl

Warszawski sąd nie uwzględnił zażalenia obrońcy Michała Wosia na postanowienie prokuratora o zastosowaniu środków zapobiegawczych - przekazał rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. W sierpniu prokurator postawił posłowi PiS zarzuty oraz zastosował dozór policji i zakaz kontaktowania się z kilkudziesięcioma osobami. W ocenie rzecznika Prokuratury Krajowej sąd "potwierdził skuteczność przedstawienia zarzutów" oraz "prawdopodobieństwo, iż Woś popełnił zarzucane mu przestępstwo".

Zażalenie w sprawie Wosia odrzucone. "Sąd potwierdził skuteczność przedstawienia zarzutów"

Zażalenie w sprawie Wosia odrzucone. "Sąd potwierdził skuteczność przedstawienia zarzutów"

Źródło:
TVN24

Asma al-Asad, żona obalonego syryjskiego dyktatora, który znalazł schronienie w Rosji, nie jest zadowolona z życia w Moskwie - poinformował portal telewizji Al Dżazira. Arabskie i tureckie media przekazały, że złożyła też w Rosji pozew rozwodowy. O małżeństwie Asadów postanowił w tej sytuacji wypowiedzieć się sam rzecznik Kremla, który wszystkiemu zaprzeczył.

Media: Żona Asada chce rozwodu. Rzecznik Kremla: żona Asada nie chce rozwodu

Media: Żona Asada chce rozwodu. Rzecznik Kremla: żona Asada nie chce rozwodu

Źródło:
PAP, Meduza, Interfax

Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski powiedział, że na granicę polsko-białoruską "ściągane było bydło" w celu "zdestabilizowania sytuacji". Te słowa skomentował marszałek Sejmu Szymon Hołownia. - Ludzi z zasady nie powinno nazywać się bydłem. Jeżeli się ludzi odczłowiecza, to przesuwa się ich do innej kategorii - powiedział. Ocenił, że Zgorzelski "się zagalopował".

Zgorzelski o "bydle" na granicy. Hołownia: zagalopował się, o jeden most za daleko

Zgorzelski o "bydle" na granicy. Hołownia: zagalopował się, o jeden most za daleko

Źródło:
TVN24

Państwowa Komisja Wyborcza nie podjęła w poniedziałek w trybie obiegowym uchwały w sprawie sprawozdania komitetu PiS. Sprawa musi wrócić na posiedzenie - przekazał szef PKW Sylwester Marciniak. Dodał, że Komisja zajmie się ponownie sprawozdaniem 30 grudnia.

Szef PKW: Nie podjęto w trybie obiegowym uchwały dotyczącej PiS. Sprawa musi wrócić na posiedzenie

Szef PKW: Nie podjęto w trybie obiegowym uchwały dotyczącej PiS. Sprawa musi wrócić na posiedzenie

Źródło:
PAP

- Oczekiwałbym, że w ciągu sześciu godzin Marcin Romanowski zgłosi się po prostu do prokuratury - mówił szef MSWiA Tomasz Siemoniak, komentując warunki wysunięte przez ściganego posła PiS, który dostał węgierski azyl po tym, jak uciekł z kraju. Romanowski przekonuje, że po ich realizacji przez rządzących właśnie "w ciągu sześciu godzin wróci do kraju". Według Siemoniaka "to jest żałosne po prostu, że ktoś podejrzany o poważne przestępstwa śmie jakiekolwiek warunki Rzeczpospolitej Polskiej stawiać". - Jego miejsce jest na ławie w sądzie - dodał.

Romanowski stawia warunki powrotu do kraju. Siemoniak: to jest żałosne

Romanowski stawia warunki powrotu do kraju. Siemoniak: to jest żałosne

Źródło:
PAP, TVN24

"Do PKW dołączyłem wiele lat temu. Za każdym razem towarzyszy mi obawa, czy wybory uda się zorganizować, czy nie będzie żadnych problemów" - przyznał w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" szef Komisji Sylwester Marciniak. Zaznaczył, że teraz "zdecydowanie" zwiększyły się jego obawy. "Wzrosły po ubiegłotygodniowym posiedzeniu" - przekazał. Wtedy to PKW wstrzymała się z podjęciem decyzji wobec postanowienia nieuznawanej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN do czasu uregulowania jej statusu prawnego. Właśnie ta sama izba orzeka w sprawach związanych z ważnością wyborów.

"Ogromny błąd", który "może się zemścić". Szef PKW: wzrosły obawy w sprawie wyborów

"Ogromny błąd", który "może się zemścić". Szef PKW: wzrosły obawy w sprawie wyborów

Źródło:
"Dziennik Gazeta Prawna"

Policjanci uderzyli w narkotykowy biznes przy Inżynierskiej na Pradze Północ. Zatrzymali kilka osób, z czego dwie usłyszały zarzuty za handel nielegalnymi środkami. Na wniosek prokuratury zostali tymczasowo aresztowani.

Akcja policji w narkotykowym zagłębiu. Zatrzymano kilka osób

Akcja policji w narkotykowym zagłębiu. Zatrzymano kilka osób

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Lekarze pogotowia ratunkowego w Wielkiej Brytanii wydali w poniedziałek ostrzeżenie dotyczące plastikowych kulek, znanych też jako kulki hydrożelowe czy koraliki wodne. Specjaliści zalecają, by nie wręczać ich na święta dzieciom poniżej piątego roku życia. Dlaczego kolorowe kulki mogą być niebezpieczne?

Taki prezent jest niebezpieczny. Lekarze medycyny ratunkowej ostrzegają

Taki prezent jest niebezpieczny. Lekarze medycyny ratunkowej ostrzegają

Źródło:
BBC, The Guardian

Mężczyzna zanim się ożenił dostał od rodziców stado krów. Kiedy się rozwodził, żona zażądała podziału stada, na co mąż się nie zgodził. Sprawę rozstrzygnął Sąd Okręgowy w Białymstoku, który stwierdził, że bydło zalicza się do wspólnego majątku małżonków. Bo po 18 lat trwania małżeństwa nie mogły być to te same krowy, które mężczyzna dostał od rodziców, a przychówek – czyli młode zwierzęta w stadzie - nie są już jego majątkiem osobistym. Zgodził się z tym Sąd Najwyższy, do którego wpłynęła skarga kasacyjna.

Podczas rozwodu spierali się o stado krów. Sprawa oparła się aż o Sąd Najwyższy

Podczas rozwodu spierali się o stado krów. Sprawa oparła się aż o Sąd Najwyższy

Źródło:
tvn24.pl

Statek towarowy Sparta, który Rosja wysłała w celu transportu żołnierzy, broni i sprzętu wojskowego z Syrii, uległ awarii w czasie rejsu - poinformował w poniedziałek wywiad wojskowy Ukrainy. Podał, że jednostka "dryfuje po otwartym morzu w pobliżu Portugalii".

Rosjanie wysłali statek, by zabrać sprzęt z Syrii. Zepsuł się i "dryfuje po otwartym morzu"

Rosjanie wysłali statek, by zabrać sprzęt z Syrii. Zepsuł się i "dryfuje po otwartym morzu"

Źródło:
Ukraińska Prawda, BBC, tvn24.pl

Pogoda na Boże Narodzenie. Zbliżające się święta nie przyniosą większej zmiany w pogodzie. W najbliższych dniach doświadczymy pochmurnej aury z niewielkimi opadami słabego deszczu, deszczu ze śniegiem, a w niektórych regionach kraju - śniegu. Sprawdź, co nas czeka.

Tutaj pojawi się szansa na białe święta. Najnowsza prognoza

Tutaj pojawi się szansa na białe święta. Najnowsza prognoza

Źródło:
tvnmeteo.pl

Nowe doniesienia prasy w sprawie lekarza Taleba Abdula Dżawada, który w piątek wjechał samochodem w tłum ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu, podają w wątpliwość jego kompetencje zawodowe. Dżawad miał być nazywany przez współpracowników "Dr Google". W niektórych przypadkach jego praktyki terapeutyczne budziły zmieszanie wśród personelu.

"Dr Google" i pytanie o kompetencje lekarskie. Nowe doniesienia w sprawie zamachowca z Magdeburga

"Dr Google" i pytanie o kompetencje lekarskie. Nowe doniesienia w sprawie zamachowca z Magdeburga

Źródło:
PAP

Nad ranem deweloper, ignorując zakaz prowadzenia robót, zburzył kamienicę przy Łuckiej - poinformował w poniedziałek stołeczny konserwator zabytków. Budynek został jesienią wykreślony z rejestru zabytków, ale trwa postępowanie o objęcie ochroną konserwatorską jego murów obwodowych.

"Mimo zakazu deweloper zburzył praktycznie wszystko"

"Mimo zakazu deweloper zburzył praktycznie wszystko"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Rada Miasta zgodziła się na zbycie terenu położonego przy promenadzie w Ustce. Oznacza to, że bez przetargu będzie mógł go kupić przedsiębiorca, który dzierżawi nieruchomość od 1993 roku. Wątpliwości budziło głosowanie w tej sprawie, w którym brał udział radny, który jest jednocześnie zięciem przedsiębiorcy. Wojewoda Pomorska uznała jednak ostatecznie, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. - To miejsce budowaliśmy przez lata, w przetargu mogłoby zostać przejęte jako gotowy, łatwy i rentowny biznes - uważa Zdzisław Górecki, dzierżawca działki.

Teren przy plaży za 114 tysięcy, głosował zięć. "Moralne wątpliwości", ale "w granicach prawa"

Teren przy plaży za 114 tysięcy, głosował zięć. "Moralne wątpliwości", ale "w granicach prawa"

Źródło:
TVN24

Orlen złożył pozwy przeciwko byłym członkom zarządu spółki: Danielowi Obajtkowi i Michałowi Rogowi - poinformował w poniedziałek zespół prasowy płockiego koncernu. Spółka domaga się zwrotu pieniędzy, które miały być przeznaczone na cele prywatne, na przykład wizyty w hotelach i restauracjach.

Wakacje i zabiegi na koszt Orlenu. Koncern pozywa Daniela Obajtka 

Wakacje i zabiegi na koszt Orlenu. Koncern pozywa Daniela Obajtka 

Źródło:
PAP

Ksiądz Michał O. nie był poddany torturom w rozumieniu przyjętym w Konstytucji RP i na gruncie prawa międzynarodowego - przekazało Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Przeprowadzone czynności wykazały równocześnie, że w pewnych sytuacjach dochodziło do niehumanitarnego traktowania zatrzymanego - czytamy w komunikacie. Chodziło z jednej strony o bardzo długie przesłuchania w kajdankach i bez jedzenia, a z drugiej - o brak czajnika elektrycznego w celi. Prokuratura przedstawiła Michałowi O. zarzuty, które dotyczą między innymi wypłaty z Funduszu Sprawiedliwości ponad 66 mln zł dla Fundacji Profeto, która – w ocenie śledczych – nie spełniła wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać te pieniądze.

Ksiądz Michał O. nie był poddany torturom. Ale czasem niehumanitarnie traktowany. Jest komunikat RPO

Ksiądz Michał O. nie był poddany torturom. Ale czasem niehumanitarnie traktowany. Jest komunikat RPO

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Policjanci z szóstego Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi szukają mężczyzny, który nagrał nagą kobietę w jednym z solariów telefonem komórkowym. - Mężczyzna nie miał zamiaru się opalać, tylko wszedł do kabiny obok i nagrywał z premedytacją - informuje rzeczniczka policji.

Nagrał nagą kobietę w solarium. Szuka go policja

Nagrał nagą kobietę w solarium. Szuka go policja

Źródło:
tvn24.pl

Kraków i Warszawa zostały w poniedziałek połączone drogą ekspresową S7, a aglomeracja krakowska zyskała trasę S52, która ma usprawnić przejazd północną częścią miasta. Łączna długość obu udostępnionych dziś ekspresówek to 25 kilometrów.

Z Krakowa do Warszawy w 2,5 godziny. "Najważniejsza inwestycja drogowa w tym roku"

Z Krakowa do Warszawy w 2,5 godziny. "Najważniejsza inwestycja drogowa w tym roku"

Źródło:
PAP
Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Służby w Gwatemali uwolniły z rąk fundamentalistycznej żydowskiej sekty Lev Tahor 160 dzieci i nastolatków. Operację przeprowadzono po ucieczce z sekty czwórki nieletnich osób, które zaalarmowały władze.

160 dzieci i nastolatków uwolnionych z fundamentalistycznej żydowskiej sekty

160 dzieci i nastolatków uwolnionych z fundamentalistycznej żydowskiej sekty

Źródło:
PAP, "New York Times"

Uczniowie szkoły zawodowej w Inowrocławiu (woj. kujawsko-pomorskie) wrzucili do sieci dwa filmiki, na których pokazują ciasta w formie swastyk, wykonują nazistowskie gesty i odpalają petardy. Jak tłumaczy dyrektorka placówki, do zdarzenia doszło po wigilii klasowej, podczas chwilowej nieobecności nauczyciela.

Ciastka w formie swastyk i nazistowskie pieśni w szkole. Uczniowie nagranie wrzucili do sieci

Ciastka w formie swastyk i nazistowskie pieśni w szkole. Uczniowie nagranie wrzucili do sieci

Źródło:
Gazeta Wyborcza/TVN24

Gdańska prokuratura okręgowa umorzyła śledztwo przeciwko Ryszardowi Brejzie. Prokuratura regionalna wykazała nadużycia ze strony prowadzących postępowanie. Jak przekazał rzecznik, zachodzi podejrzenie, że czynności procesowe zlecane do wykonania prokuratorowi referentowi wynikały "z osobistej motywacji byłej prokurator", która zmierzała do prowadzania śledztwa "w określonym kierunku, w celu wykorzystania jego politycznego potencjału". Audytorzy wskazali też na bezprawne użycie Pegasusa wobec syna Ryszarda Brejzy - Krzysztofa.

Ryszard Brejza oczyszczony z zarzutów. "Rażące naruszenie zasad rzetelności i uczciwości procesowej"

Ryszard Brejza oczyszczony z zarzutów. "Rażące naruszenie zasad rzetelności i uczciwości procesowej"

Źródło:
PAP/TVN24

Brytyjska telewizja udostępniła świąteczny klip z księżną Kate. Żona następcy tronu mówi w nim, że Boże Narodzenie to jeden z jej ulubionych okresów w roku. I wskazuje, co uważa za "najlepszy prezent, jaki można otrzymać".

Nowe wzruszające nagranie z księżną Kate

Nowe wzruszające nagranie z księżną Kate

Źródło:
Independent, tvn24.pl

Rosja próbuje ukryć obecność północnokoreańskich żołnierzy na froncie, wydając im fałszywe dokumenty - podały ukraińskie Siły Operacji Specjalnych. Pokazały one książeczki wojskowe zabitych w czasie walk w rosyjskim obwodzie kurskim Koreańczyków z Północy, które miały zawierać fałszywe dane. Połączone Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych Korei Południowej poinformowało w poniedziałek, że około 1100 żołnierzy armii Kima zginęło lub zostało rannych, biorąc udział po stronie Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie.

Spalone twarze i "lewe" książeczki. Żołnierze Kima giną jako ziomkowie Szojgu

Spalone twarze i "lewe" książeczki. Żołnierze Kima giną jako ziomkowie Szojgu

Źródło:
NV, Yonhap, tvn24.pl, PAP

Co najmniej 11 delfinów i ponad 100 ptaków padło po olbrzymim wycieku ropy naftowej z dwóch rosyjskich tankowców, które zatonęły w okolicach Cieśniny Kerczeńskiej na Morzu Czarnym. Według ekologów do środowiska mogło przedostać się kilka tysięcy ton paliwa. Zdaniem ekspertów usuwanie skutków katastrofy może zająć nawet 1,5 roku.

"Dopiero gdy tu dotarliśmy, zrozumieliśmy, jak poważna jest skala zniszczeń"

"Dopiero gdy tu dotarliśmy, zrozumieliśmy, jak poważna jest skala zniszczeń"

Źródło:
Reuters, Espreso, Nowaja Gazieta

To pierwszy taki system w Warszawie. Na rondzie Wojnara w warszawskich Włochach działa już 28 kamer. Żółte urządzenia, które zawisły nad jezdnią wyłapują, czy kierowcy przejeżdżają na czerwonym świetle.

28 kamer na skrzyżowaniu już działa. Rejestrują przejeżdżanie na czerwonym świetle

28 kamer na skrzyżowaniu już działa. Rejestrują przejeżdżanie na czerwonym świetle

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prezydent elekt Donald Trump wraca do kwestii nabycia Grenlandii. "Stany Zjednoczone Ameryki uważają, że posiadanie i kontrola nad Grenlandią są absolutną koniecznością" - stwierdził Trump we wpisie w swoim serwisie społecznościowym, przy okazji ogłaszania nominacji na ambasadora USA w Danii.

Trump: posiadanie i kontrola Grenlandii są dla USA absolutną koniecznością

Trump: posiadanie i kontrola Grenlandii są dla USA absolutną koniecznością

Źródło:
PAP

W poniedziałek do kilku regionów Polski zawitała zimowa aura. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia między innymi z Podlasia, Lubelszczyzny czy Ziemi Świętokrzyskiej. Widokiem śniegu szczególnie ucieszyli się mieszkańcy Sandomierza.

"Wreszcie spadł, trzeba się cieszyć"

"Wreszcie spadł, trzeba się cieszyć"

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt24

Od 1 stycznia 2025 roku osoby uprawnione mogą składać wnioski o rentę wdowią, przy czym prawo do tego świadczenia zostanie im przyznane od miesiąca, w którym złożyły wniosek, ale nie wcześniej niż od 1 lipca 2025 roku.

Nowe świadczenie z ZUS. Od stycznia można składać wnioski

Nowe świadczenie z ZUS. Od stycznia można składać wnioski

Źródło:
PAP

Dramatycznie przeplatana rzeczywistość - okrutna wojna zmieszana z prozą życia. Meldunki o kolejnych zabitych i kartki ze świątecznymi życzeniami. W Ukrainie to codzienność.

"Nikt nigdy nie zrozumie bólu tych ludzi". Jak wygląda życie we Lwowie w cieniu wojny?

"Nikt nigdy nie zrozumie bólu tych ludzi". Jak wygląda życie we Lwowie w cieniu wojny?

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Wielotysięczny tłum zgromadził się w niedzielę w centrum Belgradu w proteście przeciwko prezydentowi Aleksandarowi Vucićowi i rządzącej Serbskiej Partii Postępowej, których obciąża się odpowiedzialnością za tragedię na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie. W wyniku zawalenia się dachu na stacji w listopadzie zginęło 15 osób.

15-minutową ciszę przerwały okrzyki. "Macie krew na rękach!"

15-minutową ciszę przerwały okrzyki. "Macie krew na rękach!"

Źródło:
PAP

Policja w Nowym Jorku zatrzymała mężczyznę, który podpalił śpiącą pasażerkę metra. Kobieta zmarła na skutek poparzeń. Sprawca zbiegł, ale został szybko ujęty przez policjantów w innym pociągu metra.

Okrutna śmierć w metrze w Nowym Jorku. Sprawca złapany

Okrutna śmierć w metrze w Nowym Jorku. Sprawca złapany

Źródło:
PAP, CNN

Dzięki zaangażowaniu wielu służb, mundurowi ustalili tożsamość i miejsce pobytu mężczyzn podejrzanych o usiłowanie zabójstwa w Kniażycach (woj. podkarpackie). W strzelaninie ranny został mężczyzna. Domniemani sprawcy namierzeni zostali na Słowacji. Nie zostali jeszcze wydani stronie polskiej.

Ostrzelali mężczyzn, jednego ranili i uciekli. Namierzono ich na Słowacji

Ostrzelali mężczyzn, jednego ranili i uciekli. Namierzono ich na Słowacji

Źródło:
tvn24.pl

Kierowca samochodu dostawczego wjechał w fontannę na placu Wolności w Kutnie (woj. łódzkie). To już trzecie takie zdarzenie na przełomie kilku lat. Poprzednia naprawa kosztowała miasto ponad 40 tysięcy złotych.

Kolejny kierowca wjechał do fontanny

Kolejny kierowca wjechał do fontanny

Źródło:
tvn24.pl

"Jeśli chodzi o oskładkowanie umów-zleceń, jest decyzja premiera, że ta reforma nie będzie realizowana" - wskazała w rozmowie z "Faktem" minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

"Ta reforma nie będzie realizowana"

"Ta reforma nie będzie realizowana"

Źródło:
PAP

Tomasz Siemoniak przedstawił priorytety dotyczące bezpieczeństwa podczas zbliżającej się prezydencji Polski w Radzie UE. Rozpocznie się ona 1 stycznia 2025 roku i potrwa sześć miesięcy. Jednym z priorytetów polskiej prezydencji będzie kwestia przeciwdziałania nielegalnej migracji - zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji.

"Temat numer jeden" polskiej prezydencji w UE

"Temat numer jeden" polskiej prezydencji w UE

Źródło:
PAP

Właściciel TVN - amerykański koncern Warner Bros. Discovery - rozpoczął proces sprzedaży firmy - podał w piątek Reuters. Do tych informacji odniósł się rzecznik WBD, podkreślając, że dla "Warner Bros. Discovery podczas podejmowania decyzji o sprzedaży, zachowanie niezależności newsów TVN jest priorytetem".

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Podczas pokazu dronów na Florydzie jedna z maszyn spadła na siedmioletniego chłopca, który stracił przytomność i został zabrany do szpitala. - Krew spływała mu po twarzy - opowiada matka chłopca. Dziecko przeszło operację.

Wypadek podczas świątecznego pokazu dronów. 7-latek poważnie ranny

Wypadek podczas świątecznego pokazu dronów. 7-latek poważnie ranny

Źródło:
Sky News, ABC News