Władze postanowiły postawić pomnik, zwracając uwagę, że miejscowa ludność już od lat zanosi na to miejsce kwiaty, choć wciąż żywa jest wśród mieszkańców Ossowa pamięć grozy najazdu bolszewickiego.
- I to jest dowodem takiego, mówiąc patetycznie, humanistycznego przesłania, że każdemu człowiekowi miejsce pochówku się należy - podkreślił w rozmowie z PAP, uzasadniając decyzję o wystawieniu pomnika, szef Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert.
Szacowni goście
Jest to upamiętnienie w postaci jednej nieco większej symbolicznej mogiły w postaci wyłaniającego się z poziomej płyty prawosławnego krzyża. Z tyłu pomnika zostaną umieszczone 22 symboliczne małe bagneciki. Oczywiście nie ma mowy o umieszczaniu tam jakiegokolwiek symbolu ideologicznego, w rodzaju czerwonej gwiazdy, a wszystko oczywiście było ustalone z władzami miejscowymi. Andrzej Kunert
Niedzielnego odsłonięcia symbolicznej mogiły ma dokonać właśnie on z towarzyszeniem wojskowej asysty. Jednak, jak dodaje szef Rady, "w uroczystości udział weźmie także nowy ambasador Rosji, przedstawiciele władz miejscowych, wojewody mazowieckiego i Sejmu. Od początku zainteresowanie tym przedsięwzięciem wykazywał także pan prezydent, który poparł pomysł i parku historycznego, i pomnika".
Miejsce pamięci
Od kilku lat na terenie Ossowa, gdzie odbyła się Bitwa Warszawska, powoli tworzony jest park historyczno-krajobrazowy.
- W ramach prac przygotowawczych w 2008 roku odkryto tam miejsce prowizorycznej mogiły tych 22 żołnierzy. Nam przypadł obowiązek zajęcia się upamiętnieniem miejsca tego pochówku - wyjaśnił Kunert.
Malutkie bagneciki
O formie pomnika również wypowiada się Kunert: - Jest to upamiętnienie w postaci jednej nieco większej symbolicznej mogiły w postaci wyłaniającego się z poziomej płyty prawosławnego krzyża. Z tyłu pomnika zostaną umieszczone 22 symboliczne małe bagneciki. Oczywiście nie ma mowy o umieszczaniu tam jakiegokolwiek symbolu ideologicznego, w rodzaju czerwonej gwiazdy, a wszystko oczywiście było ustalone z władzami miejscowymi.
Szef Rady zaznaczył, że zgodnie z obowiązującą Radę ustawą i obyczajami polskimi, każdemu żołnierzowi należy się pochówek wojenny.
"Ważne wydarzenie"
Na temat uroczystości wypowiadają się również rosyjskie media. Dziennik "Wriemia Nowostiej" określił ją jako "ważne wydarzenie", szczególnie w kontekście słów Bronisława Komorowskiego, wypowiedzianych dwa lata temu podczas gdy był jeszcze marszałkiem sejmu. Poparł on wtedy tę inicjatywę mówiąc, że "szacunek dla żołnierzy leży w polskiej tradycji".
Dodał też wówczas, że "warto pokazać Rosjanom, że tak samo odnosimy się do ich poległych. Byłoby to dobrym gestem w stosunkach polsko-rosyjskich". Dziennik przypomniał też, że podczas gdy w Rosji Bitwa Warszawska była tragedią, w Polsce nazywa się ją "Cudem nad Wisłą".
Prócz uroczystego odsłonięcia, w najbliższy weekend będzie można również zobaczyć, odbywającą się rokrocznie, rekonstrukcję historyczną Bitwy Warszawskiej oraz wziąć udział w apelu poległych w miejscu śmierci ks. Ignacego Skorupki.
Źródło: PAP