Źródło zdj. gł.: TVN24
Na podstawie relacji świadków policjanci z komendy powiatowej w Golubiu-Dobrzyniu ustalili, że chłopak przyjechał na stację rowerem kilka minut po północy. Chodził po peronach i torach słuchając muzyki w słuchawkach z telefonu komórkowego.
W pewnej chwili, nie reagując na ostrzeżenia przebywających na stacji osób i nie zauważając nadjeżdżającego pociągu, został śmiertelnie potrącony. Teraz policjanci starają się wyjaśnić okoliczności śmierci nastolatka i ustalić dlaczego chłopak w nocy wszedł na tory. Śledztwo w tej sprawie prowadzi policja w Golubiu-Dobrzyniu.
Źródło: "Gazeta Pomorska"