TVN24 | Wybory prezydenckie 2020
Senat odrzucił ustawę w sprawie głosowania korespondencyjnego. Teraz trafi ona do Sejmu
TVN24 | Wybory prezydenckie 2020
- Źródło:
- tvn24.pl
Senat odrzucił we wtorek wieczorem ustawę w sprawie głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich. Głosowanie, początkowo planowane na środę, poprzedziła całodniowa debata. Teraz ustawa trafi do Sejmu.
6 kwietnia Sejm głosami Prawa i Sprawiedliwości uchwalił ustawę, zgodnie z którą wybory prezydenckie mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego.
W poniedziałek trzy połączone komisje senackie - ustawodawcza, praw człowieka i samorządu terytorialnego - zarekomendowały Senatowi odrzucenie w całości tej ustawy. Senat zajął się ustawą na posiedzeniu, które rozpoczęło się we wtorek i potrwa do środy.
We wtorek przed posiedzeniem z dziennikarzami rozmawiał marszałek Senatu Tomasz Grodzki (PO), który poinformował, że większość izby wyższej będzie wzywać rząd do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. - Senatorowie, mówiąc kolokwialnie, mają dość sytuacji, gdy wszystkie atrybuty stanu klęski są wprowadzane w życie, a tylko ten stan nie jest nazwany - powiedział.
RAPORT TVN24.PL: WYBORY PREZYDENCKIE 2020 >>>
Do odrzucenia sprzeciwu Senatu w Sejmie wymagana jest bezwzględna większość głosów - o jeden głos więcej niż wszystkich pozostałych głosów (przeciw i wstrzymujących się). W Sejmie, w którym zasiada 460 posłów, obecnie klub PiS liczy 235 posłów, spośród których 18 to posłowie koalicyjnego Porozumienia, którego lider Jarosław Gowin sprzeciwia się wyborom w maju.
Relacja odświeża się automatycznie
- 21:50
Kończymy nasza relację. Dziękujemy za uwagę.
- 21:50
Marszałek ogłosił przerwę w obradach. Senat wznowi je w środę.
- 21:40
Senat odrzucił ustawę w sprawie głosowania korespondencyjnego. Za jej odrzuceniem głosowało 50 senatorów, przeciw było 35, jeden wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi do Sejmu.
- 21:35
Senatorowie w głosowaniu odrzucili wniosek o ogłoszenie przerwy.
- 21:34
Senator Pęk zwrócił się o 15 minut przerwy.
- 21:33
Zakończyła się przerwa.
- 21:25
Marszałek Grodzki zamknął dyskusję i zarządził 10-minutową przerwę.
- 21:21
Stanisław Gogacz(PiS) stwierdził, że ''sytuacja się polepsza''. W odpowiedzi marszałek Grodzki przypomniał, że dzisiaj było 425 nowych zakażeń, a to najwięcej od ponad dwóch tygodni.
- 21:18
- 20:46
Kilku senatorów rezygnuje ze swoich wystąpień i składa je do protokołu, między innymi Bogdan Klich czy Gabriela Morawska-Stanecka.
- 20:43
Senat wznowił obrady
- 19:04
Przerwa w obradach Senatu do godziny 20
- 18:58
Bogdan Borusewicz: ta ustawa doprowadzi do zmiany ustroju, obawiam się, że do autorytarnego
- 18:54
Bogdan Borusewicz: Znaczna część Polaków ma wątpliwości co do uczciwości wyborów. Te wybory nie należy nazywać wyborami, a głosowaniem
- 18:52
Bogdan Borusewicz: gdzie jest tajność, gdzie pakiet wyborczy jest traktowany jak ulotka?
- 18:51
Bogdan Borusewicz (KO): głosowanie korespondencyjne eliminuje wyborców słabowidzących i z uszkodzeniami wzroku - około 1,5 miliona ludzi
- 18:45
Krzysztof Kwiatkowski: Rząd w swoich rekomendacjach mówi, że jak oddajesz książkę do biblioteki, to przez dwa tygodnie nikt jej nie może wypożyczyć ze względu na bezpieczeństwo epidemiologiczne. Za to jak dostajesz kartę do wyborczą, to na drugi dzień masz ją wrzucić do urny wyborczej. To nie jest oczywiście perspektywa, w której ktokolwiek mógłby powiedzieć, że ci, którzy rekomendują takie decyzje, kierują się względami bezpieczeństwa Polek i Polaków.
- 18:42
Senator niezależny Krzysztof Kwiatkowski: chciałbym państwa przekonać do innego sposobu spojrzenia na to, czym się dzisiaj zajmujemy. Kto dzisiaj w Polsce dysponuje kartami wyborczymi? Jakieś prywatne drukarnie w kraju, prokuratorzy w związku ze zgłoszonym zawiadomieniem o tym, że doszło do wycieku kart wyborczych, oficerowie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którzy prowadzą sprawę w związku z tym zawiadomieniem, pracownicy pakujący karty do głosowania z firmy, w której doszło do zakażenia koronawirusem. Karty te są także w bliżej niezidentyfikowanej grupie osób, z których jedna czy większa liczba osób przekazała kartę na przykład jednego z kandydatów na prezydenta. A gdzie ich nie ma? Nie ma ich w Państwowej Komisji Wyborczej, która zgodnie z przepisami w Polsce obowiązującymi odpowiada za organizację wyborów.
- 18:25
Marek Borowski (KO): Jak będzie wyglądało liczenie głosów? Najpierw trzeba będzie otworzyć kopertę zwrotną. Wyciągnąć oświadczenie, na tym oświadczeniu sprawdzić czytelność podpisu, a także sprawdzić PESEL. Trzeba sprawdzić, czy ten obywatel zalicza się do tego okręgu wyborczego. Jak to będzie wyglądało? Rozumiem, że tam będzie komputer, będzie ktoś przy tym komputerze, ktoś będzie dyktował, a ten członek komisji będzie numer wstukiwał i następnie uzyska odpowiedź, czy ten obywatel jest uprawniony do głosowania w tym okręgu wyborczym.
Włączył stoper i przeprowadził eksperyment w Senacie. Miał przygotowany specjalny nożyk do przecinania kopert.
- 18:05
Głos zabrała senator Barbara Zdrojewska (KO): Prawny bubel, pod którym nie podpisał się żaden prawnik. Wybitni konstytucjonaliści powiedzieli, co o tym sądzą. Ustawa groźna dla ludzi, niebezpieczna dla obywateli.
- 17:47
Pierwszy głos zabrał Michał Kamiński (Koalicja Polska-PSL), następnie Sławomir Rybicki (Koalicja Obywatelska).
- 17:33
Głosowanie nad wnioskiem o zamknięcie listy mówców. Głosowało 61 senatorów. Za głosowało 44 senatorów, przeciw było 17. Nikt się nie wstrzymał. Senatorowie przyjęli wniosek o zamknięcie listy mówców.
- 17:29
Otwarcie dyskusji w sprawie formy wyborów prezydenckich
- 17:10
Głosowało 83 senatorów. 51 senatorów było za przyjęciem wniosku, 32 senatorów głosowało przeciw. Nikt się nie wstrzymał. Przyjęto wniosek o zamknięcie listy pytań.
- 17:07
Trwają kłopoty techniczne podczas głosowania w Senacie
- 17:03
System się zaciął. Będzie powtórzenie głosowania.
- 16:59
Wniosek Marka Borowskiego o zamknięcie listy pytań
- 16:39
Pęk odpowiada: Jeśli stanie się tak, że wniosek o odrzucenie ustawy uchwalony w Senacie, nie zostanie odrzucony przez większość bezwzględna w Sejmie, to nie ma ustawy, jest stan prawny, który obowiązuje obecnie, więc mamy ewentualnie możliwość przeprowadzenia wyborów w zwykłym trybie 10 maja. Pozostają same niewiadome i same zagrożenia. Przeprowadzenie wtedy wyborów będzie wielkim wyzwaniem politycznym i prawnym. W tym momencie nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi, co będzie.
- 16:35
Jerzy Czerwiński do Marka Pęka: jeśli Sejm nie odrzuci weta Senatu, co wtedy z wyborami?
- 16:20
Senator Koalicji Obywatelskiej Aleksander Pociej odpowiada na pytania w sprawie sprawozdania komisji
- 16:04
Pęk: w tych warunkach przeprowadzenie wyborów może być trudne albo nawet niemożliwe
- 15:54
Pęk: jeśli mamy do czynienia ze stanem klęski, to klęska opozycji
- 15:54
Pęk: nie możecie pogodzić się z faktem, że obecnie faworytem w wyborach prezydenckich jest Andrzej Duda
- 15:53
Pęk: z obowiązku przeprowadzenia wyborów nikt nas nie zwolnił - takie jest nasze stanowisko
- 15:52
Marek Pęk (PiS): państwo przypisujecie nam jakieś szczególne intencje obstrukcji, ale robiliście to samo przez cztery lata
- 15:50
- 15:49
Głosowanie w sprawie wniosku senatora Martynowskiego. Głosowało 92 senatorów. Za było 41, przeciw 51 senatorów. Wniosek został odrzucony.
- 15:48
Senator Marek Martynowski (PiS) złożył wniosek formalny o 15 minut przerwy na zwołanie Konwentu Seniorów. Michał Kamiński (PSL) złożył wniosek przeciwny.
- 15:47
Głosowało 92 senatorów. Za było 41, przeciw było 51. Senat odrzucił wniosek.
- 15:45
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki nie zgodził się, by senatorowie PiS uzasadniali wniosek o utajnienie obrad w trybie tajnym i zarządził głosowanie. Trwa głosowanie nad wnioskiem o utajnienie obrad
- 15:45
Pęk: podtrzymuję wniosek o utajnienie obrad
- 15:44
Pęk: nie posiadam tajnych informacji o koronawirusie, ale chciałbym ich ewentualnie zasięgnąć
- 15:42
Marek Pęk (PiS) zgłasza wniosek o przerwę
- 15:41
Krzysztof Brejza (KO) do senatorów PiS: oczekuję, że po kilku godzinach obstrukcji i chaosu zajmiemy się tą skandaliczną ustawą.
- 15:35
Senatorowie PiS wnioskują o utajnienie obrad. Marek Pęk argumentował, że jest to wniosek specjalny, podpisany przez 10 senatorów. Przekonywał, że taki wniosek powinien być uzasadniany także w sposób tajny.
- 15:31
Pociej: wniosek większości komisji jest o odrzucenie ustawy w całości
- 15:31
Zwrócił on uwagę, że senatorowie PiS najpierw krytykowali Senat za opóźnianie prac, a we wtorek opowiedzieli się za wnioskiem senatora Marka Martynowskiego (PiS) o utajnienie obrad, zmierzającym do tego, by jeszcze bardziej opóźnić prace. Pociej wymienił w tym kontekście nazwiska wicemarszałka Senatu Stanisława Karczewskiego i senatora Marka Pęka, którzy poparli ten wniosek.
- 15:23
Senator KO Aleksander Pociej przedstawia sprawozdanie z prac trzech komisji praw człowieka, praworządności i petycji w sprawie ustawy dotyczącej głosowania korespondencyjnego.
- 15:13
"PiS stosuje w Senacie sztuczki proceduralne, aby wepchnąć naród w wybory korespondencyjne. Na to zgody w Senacie nie ma! Apeluję do senatorów PiS, by wrócili do merytorycznej pracy w Senacie, w trybie, który do tej pory nie budził żadnych zastrzeżeń" - napisał na Twitterze marszałek Senatu Tomasz Grodzki.
- 15:04
Senat po przerwie wrócił do obrad
- 14:25
Senator Józef Zając zapytany, czy głosowanie przeciwko wnioskowi PiS, było celową decyzją, odpowiedział, że "to nie była pomyłka". Podkreślił, że wcześniej miał wątpliwości w jakim trybie Senat powinien pracować w czasie epidemii i usłyszał w klubie, że zdecydowano, że to będzie tryb hybrydowy, ponieważ jest to słuszne w zaistniałej sytuacji - i postąpił zgodnie z tą rekomendacją. Dodał, że nie chciał też, aby posiedzenie Senatu zostało dodatkowo wydłużone. - Nie było moją intencją przeciąganie go - zapewnił.
- 14:07
Szef komisji ustawodawczej senator Krzysztof Kwiatkowski (niezrzeszony) powiedział, że "wszyscy senatorowie zgadzają się, że dotychczasowy przebieg obrad był prawidłowy".
- Będziemy chcieli jak najszybciej wprowadzić (w życie) te regulacje - powiedział. O działaniu senatorów PiS powiedział, że chce wierzyć, że "kierowali się oni dobrą wolą, a nie złymi intencjami".
Kwiatkowski poinformował, że Senat ma - według konstytucji - czas do 30 dni od przekazania ustawy. To nawiązanie do wątpliwości, czy Senat ma czas do godziny 22.40 w środę, czy też do północy. - Minutek, sekund, kwartałów, czy piętnastu minut nie mamy tam zapisanych. Jeżeli chcemy się posługiwać minutkami, to ten termin upływa o dwudziestej czwartej - podkreślił.
- 14:00
Połączone komisje senackie - regulaminowa, etyki i spraw senatorskich oraz ustawodawcza - zdecydowały o przesłaniu projektu zmian w regulaminie Senatu do zaopiniowania przez Biuro Legislacyjne i zewnętrznych ekspertów.
Propozycje przedstawił na posiedzeniu komisji senator Krzysztof Słoń (PiS). Regulują one kwestie głosowania zdalnego w Senacie i na posiedzeniach komisji senackich. Zakładają między innymi, że tryb pracy i głosowania zdalne mogą być zarządzone w przypadku stanu klęski żywiołowej, stanu wyjątkowego lub stanu epidemii.
- 13:40
Przerwa w obradach została przedłużona do godziny 15.
- 13:35
Przerwa w obradach przedłuża się.
- 13:07
- 13:03
- Większość senacka po raz kolejny pokazuje mniejszości senackiej, jak wygląda parlamentaryzm. Powinien wyglądać tak, że większość szanuje mniejszość. Rozumiemy, że Prawo i Sprawiedliwość od pięciu lat oduczyło się przegrywać i teraz przegrywa bez klasy. Mamy w Senacie stabilną większość - komentował w czasie przerwy wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (PSL).
Kamiński zwrócił uwagę, że większość senacka przy głosowaniu powiększyła się. Przeciwko wnioskowi zgłoszonemu przez senatora Martynowskiego (PiS) głosował senator Józef Zając (PiS).
- 12:52
- W połowie marca składaliśmy zmiany do regulaminu, które połączone komisje będą rozpatrywać. Chodzi o to, aby nie było wątpliwości, czy hybrydowy sposób prowadzenia obrad jest prawidłowy, czy nieprawidłowy - tłumaczył w rozmowie z TVN24 senator Jan Maria Jackowski (PiS).
Zwrócił uwagę, że bez upewnienia się, głosowania mogą być podważane.
- Ryzyko istnieje, że gdyby ustawa z powodów proceduralnych nie byłaby rozpatrzona do godziny 22.40 (w środę), to rzeczywiście ustawa trafiłaby na biurko prezydenta - przyznał.
- 12:20
Jak relacjonowała reporterka TVN24 Agata Adamek, senatorowie PiS mogą podejmować działania mające na celu opóźnienie obrad. Jak tłumaczyła, jeśli znajdą oni regulaminowe sposoby na wydłużenie obrad poza 30-dniowy limit prac nad ustawą, może ona trafić z Senatu prosto do prezydenta Andrzeja Dudy.
Z konstytucji wynika bowiem, że jeśli Senat w ciągu 30 dni od dnia przekazania ustawy (6 kwietnia) nie ustosunkuje się do niej, ustawę uznaje się za uchwaloną w brzmieniu przyjętym przez Sejm.
Przypomnijmy, że Senat ma czas do 6 maja do końca dnia, aby zakończyć prace legislacyjne.
Drugim scenariuszem jest przegłosowywanie przez senacką większość wniosków Prawa i Sprawiedliwości, co nie pozwoli w sposób znaczący opóźnić obrad.
- 12:10
Marszałek Senatu ogłosił przerwę do godziny 13.30.
Podczas przerwy połączone komisje - regulaminowa i ustawodawcza - zbadają, czy przyjęty sposób rozpatrywania ustawy jest prawidłowy.
Przypomnijmy, że w Sejmie prace w formie hybrydowej są od pewnego czasu normą. W takiej formie przegłosowano między innymi ustawę, nad którą pracuje aktualnie Senat. Także w izbie wyższej ustawy przegłosowywano w takiej formie, w tym tak zwaną tarczę antykryzysową 2.0.
- 12:07
Senatorowie głosują nad wnioskiem senatora Marka Martynowskiegiego (PiS).
Głosowało 96 senatorów. Za opowiedziało się 45 senatorów, przeciwko - 51. Wniosek nie został przyjęty.
- 12:04
Obrady zostały wznowione.
- 11:27
Marszałek Grodzki zwołał Konwent Seniorów i ogłosił półgodzinną przerwę w posiedzeniu.
- 11:25
Wicemarszałek Stanisław Karczewski (PiS) przekonuje, że propozycja senatora Martynowskiego - z uwagi na złożenie wniosku formalnego - powinna być poddana pod głosowanie.
- 11:20
Senator Marek Martynowski (PiS) zgłosił sprzeciw wobec hybrydowemu (stacjonarnemu i zdalnemu) prowadzeniu obrad. Jego zdanie podzielił senator Zdzisław Pupa (PiS).
- 11:18
Senat zatwierdził porządek obrad.
- 11:17
Senat głosuje nad propozycją, aby uzupełnić porządek obrad o czytanie projektu uchwały wzywającej rząd do wprowadzenia w Polsce stanu klęski żywiołowej.
Głosowało 93 senatorów. Za wnioskiem 48, przeciw - 44.
- 11:15
Senator Marek Pęk (PiS) wyraził sprzeciw wobec wniosku o wezwanie rząd do ogłoszenia stanu klęski żywiołowej.
- 11:13
Senatorowie będą głosować nad propozycją, aby uzupełnić porządek obrad o czytanie projektu uchwały wzywającej rząd do wprowadzenia w Polsce stanu klęski żywiołowej.
- 11:08
Senatorowie przystąpili do testowego głosowania, w celu potwierdzenia obecności. Zagłosowały 92 osoby.
- 11:06
Marszałek Grodzki omawia zasady dla senatorów, którzy w posiedzeniu uczestniczą zdalnie.
- 11:04
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki otworzył posiedzenie.
- 11:00
Rozpoczynamy relację z 10. posiedzenia Senatu.
Według harmonogramu obrad głosowanie nad stanowiskiem Senatu w sprawie ustawy miało się odbyć w środę pomiędzy godziną 16 a 18. W Sejmie ewentualne głosowania przewidziano w czwartek po godzinie 10.
Autorka/Autor:akw,kb//now
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Prezydent USA Donald Trump w pierwszą podróż zagraniczną uda się do Arabii Saudyjskiej, a także do Kataru i być może innych państw regionu. Jak stwierdził, wyboru dokonał ze względu na obietnicę saudyjskich inwestycji w Stanach Zjednoczonych.
To tam Trump pojedzie w pierwszą podróż zagraniczną. Zdecydowały pieniądze
Szkoła bez zadań domowych. A w niej: kartkówki, projekty, zadania "doskonalące" i "wyzwania"
Jens Stoltenberg, były szef NATO, ostrzegł, że cła zapowiadane przez Donalda Trumpa i wojna handlowa mogą doprowadzić do powtórki z Wielkiego Kryzysu. - Tego typu historyczne porównania przypominają nam, o co toczy się gra i że zmierzamy w kierunku zupełnie nowego porządku świata - stwierdził w wywiadzie dla norweskiego Aftenposten.
Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen została skazana za sprzeniewierzenie dużych sum pieniędzy. Warszawski sąd nie zgodził się na tymczasowy areszt dla Zbigniewa Ziobry. Z kolei na Litwie odnaleziono ciała trzech amerykańskich żołnierzy, którzy uczestniczyli w wypadku na poligonie w Podbrodziu. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć we wtorek 1 kwietnia.
Wyrok dla Le Pen, decyzja w sprawie Ziobry, ciała żołnierzy odnalezione
46-letni obywatel Ukrainy zostanie deportowany - taka decyzja zapadła po serii niebezpiecznych sytuacji, które inicjował. Według ustaleń poznańskiej policji, mężczyzna zaczepiał przechodniów i nagabywał młode dziewczyny. Został zatrzymany po tym, jak zaatakował pałką teleskopową mężczyznę na ulicy.
Pobił przechodnia, zaczepiał młode dziewczyny. Wróci do swojego kraju
Prezydent USA Donald Trump ocenił, że wykluczenie Marine Le Pen z wyborów przypomina mu jego własne perypetie prawne w USA. Premier Włoch Giorgia Meloni, odnosząc się do wyroku wydanego przez sąd w Paryżu, oświadczyła, że "każdy, kto ma w sercu demokrację nie może się cieszyć".
Trump i Meloni skomentowali wyrok dla Le Pen
Władze Tajwanu poinformowały we wtorek rano o wykryciu 19 chińskich okrętów w ciągu ostatniej doby oraz rozmieszczeniu przez Chiny w pobliżu wyspy lotniskowca Shandong. Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza rozpoczęła w tym dniu zakrojone na szeroką skalę manewry wojskowe wokół Tajwanu z udziałem wszystkich rodzajów wojsk.
"Zbliżamy się". Chińczycy ćwiczą blokadę Tajwanu
Na Litwie odnaleziono ciała trzech amerykańskich żołnierzy, którzy uczestniczyli w wypadku na poligonie w Podbrodziu. Raimundas Vaiksznora, naczelny dowódca Litewskich Sił Zbrojnych, przekazał, że trwają poszukiwania czwartego wojskowego. - Wykorzystywane są sonary wodne, używany jest dron ze sprzętem skanującym - wskazywał. Wcześniej w poniedziałek z bagna wyciągnięto pancernego herculesa - pojazd, którym żołnierze z USA się poruszali.
Nurkowie szukają czwartego żołnierza. Na miejscu są amerykańscy śledczy
Ulewny deszcz utrzymuje się we wtorek na Cykladach. Wystarczyły niecałe dwie godziny, by na popularnej wśród turystów wyspie Paros ulice zmieniły się w jeziora błota, w których dryfowały auta. Równie błyskawiczne ulewy zaprowadziły chaos na Mykonos. Na wyspach zamknięto szkoły, obowiązuje również zakaz ruchu pojazdów cywilnych.
Grecki kurort pod wodą. Wystarczyły dwie godziny
Poseł mołdawskiego parlamentu Aleksander Niesterowski, skazany na karę więzienia za nielegalne finansowanie partii i korupcję, został przewieziony do niekontrolowanego przez rząd w Kiszyniowie Naddniestrza samochodem należącym do ambasady Rosji - poinformował w poniedziałek szef wywiadu Mołdawii Alexandru Musteata.
Rosyjska ambasada i tajemnicze auto. Tak poseł uciekał z kraju
- Ukraińcy nie są zaskoczeni tym, co robią Stany Zjednoczone, dlatego że Ukraina nigdy nie miała podstaw do głębokiej wiary w stałość uczuć Stanów Zjednoczonych wobec ich kraju - mówił w "Faktach po Faktach" prezes Fundacji imienia Stefana Batorego Edwin Bendyk. Przytoczył również dane, z których wynika, że ochłodzenie między Kijowem i Waszyngtonem przyczyniło się do wzrostu poparcia dla Wołodymyra Zełenskiego w Ukrainie. - Ale stało się jeszcze coś ciekawszego - dodał.
Po tym wydarzeniu Ukraińcy "znowu poczuli powód do mobilizacji"
Przywódczyni francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen oświadczyła w poniedziałek, że sąd wydał "decyzję polityczną", orzekając wobec niej pięcioletni zakaz ubiegania się o funkcje publiczne. - Doszło do naruszenia zasad państwa prawa - oceniła. Zadeklarowała, że nie wycofa się z życia politycznego.
Deklaracja Marine Le Pen po decyzji sądu
Kanadyjskie sklepy rezygnują z zamawiania amerykańskich towarów, na popularności zyskuje jednocześnie akcja "Kupuj kanadyjskie" - informuje Reuters. Ma to związek z wcześniejszymi deklaracjami prezydenta Donalda Trumpa dotyczącymi przyłączenia północnego sąsiada do USA oraz cłami na produkty importowane z Kanady.
- Dla nich kobieta po prostu jest przedmiotem, a nie osobą, która może o sobie decydować - powiedziała w "Faktach po Faktach" Monika Rosa (KO), komentując słowa kandydata Konfederacji na prezydenta Sławomira Mentzena na temat aborcji w przypadku gwałtu. Barbara Oliwiecka (Polska 2050) oceniła, że członkowie Konfederacji "nie mają za grosz empatii, nie mają za grosz solidarności społecznej".
Plan? "Kraj dla zdrowych, silnych, bogatych, młodych mężczyzn"
Władimir Putin podpisał dekret o wiosennym poborze obywateli Rosji do służby wojskowej. Niezależny rosyjski portal Meduza podał, że armię ma zasilić 160 tysięcy poborowych. To największy pobór od wybuchu pełnosalowej wojny w Ukrainie.
Rosja powiększa armię. Największy pobór od lat
19-letni kierowca, który w Chełmie pijany wypadł z drogi, uderzył w ogrodzenie i dachował, usłyszał zarzuty. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie. 19-latek odpowie za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, w której zginęło dwóch 18-latków. Łącznie autem, zarejestrowanym na pięć osób, jechało dziesięć - w wieku od 16 do 19 lat.
Dziesięć osób w aucie, dwie nie żyją. 19-latek z zarzutami i w areszcie
Po ponad rocznym blokowaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę nominacji ambasadorskich, minister Radosław Sikorski nie liczy już na porozumienie, wycofuje nominacje i zaczeka na nowego prezydenta. Kancelaria Prezydenta RP twierdzi, że Andrzej Duda rzekomo lada dzień miał którąś z nominacji podpisać.
Sikorski wycofuje nominacje ambasadorskie. Andrzej Dera: prezydent już miał pierwsze podpisać
- Źródło:
- Fakty po Południu TVN24
Elon Musk przekazał dwojgu wyborców z Wisconsin czeki o wartości miliona dolarów każdy tuż przed wyborami do stanowego Sądu Najwyższego. Wybory te uważane są za wyjątkowo ważne, ponieważ mogą dać w sądzie większość sędziom popieranym przez republikanów. Zdaniem prokuratora generalnego Wisconsin rozdawanie pieniędzy przez Muska jest złamaniem prawa, biznesmen dopiera jednak te zarzuty.
Musk rozdaje czeki na milion dolarów przed wyborami, które śledzą całe USA
Premier Donald Tusk w poniedziałek wziął udział w uroczystości podpisania międzyrządowej umowy ze Stanami Zjednoczonymi na wsparcie logistyczne i techniczne dla polskich systemów Patriot. - Dla nas kwestia sojuszy, bezpieczeństwa, współpracy polsko-amerykańskiej, stabilności NATO - to wszystko nie jest abstrakcja, dla nas to są sprawy ważne - mówił w bazie wojskowej w Sochaczewie szef rządu.
Umowa z Amerykanami. "Niech polska lojalność będzie przykładem"
W poniedziałek rano zmarł postrzelony 9-latek z Prusic (woj. dolnośląskie). To kolejna ofiara rodzinnej tragedii. Według ustaleń śledczych, 51-letni funkcjonariusz Służby Więziennej po kłótni z żoną oddał strzały do swojej teściowej, córki oraz syna. Kobieta i dziewczynka zginęły na miejscu, chłopca przewieziono do szpitala.
Rodzinna tragedia w Prusicach. Zmarł dziewięciolatek postrzelony przez ojca
- Niestety, to, że Ukraina zgodziła się na bezwarunkowe zawieszenie broni, nie spotkało się z pozytywną odpowiedzią po drugiej stronie. Uważamy, że powinna być jakaś data, do której negocjujemy z Rosją zawieszenie broni - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu z przedstawicielami Wielkiej Piątki i innych państw, na którym mówiono o rosyjskiej agresji.
Nie chcą "czekać, aż Putin przestanie chcieć zabijać"
- Nie chodzi o to, ile czasu potrzebujemy, ale ile czasu da nam Putin na przygotowanie się. A im szybciej się przygotujemy, tym lepiej - ocenia w rozmowie z BBC inspektor generalny Bundeswehry. Jak zauważa brytyjska stacja, wojna w Ukrainie wywołała zwrot w myśleniu o obronności w Niemczech, który właśnie przyspiesza po zmianie władzy w USA.
BBC: Niemcy zdecydowały szykować się na wojnę
Małżeństwo, które mieszka w pobliżu przyszkolnego orlika w Puławach (Lubelskie), skarżyło się na hałasy. Uzyskało sądowy zakaz korzystania z boiska po lekcjach przez wszystkich, którzy nie są uczniami szkoły. Miasto po tym, jak wybudowało ekrany akustyczne, ponownie pozwoliło na korzystanie z orlika również po lekcjach. Jako że zakaz nie został jednak formalnie uchylony, sąd nałożył na miasto pięć tysięcy złotych grzywny. Prezydent nie zamierza płacić. W poniedziałek, 7 kwietnia, stawi się więc w zakładzie karnym, żeby odbyć pięć dni aresztu. Mają też przyjść popierający go mieszkańcy.
Prezydent idzie do aresztu. Za hałas na szkolnym boisku. "Moja odsiadka to symbol"
Cztery osoby zostały wylegitymowane i pouczone o swoich prawach - informuje policja w Sanoku pytana o interwencję podczas spotkania wyborczego Karola Nawrockiego. W jego trakcie doszło do szarpaniny po tym, jak jeden z uczestników wydarzenia pokazał baner z napisem: "ps. Batyr kandydat wszystkich bandytów".
Audyty i kontrole wykazały, że działania zarządcze prowadzone od stycznia 2016 do lutego 2024 roku miały wygenerować miliardowe straty - poinformował w poniedziałek Orlen. Koncern przekazał, że w związku z tym skierowano kolejne zawiadomienia do prokuratury.
W amerykańskim i europejskim modelu widać dwie fale zimna, które mają nawiedzić Polskę w pierwszej połowie kwietnia. O tym, jak mocne i długie będzie ochłodzenie, pisze synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.