Przygotuj się na:

JAK DOJECHAĆ NA CMENTARZE?

Na cmentarze we Wszystkich Świętych w Warszawie najlepiej dojechać komunikacją miejską. Ratusz przedstawił, jak i kiedy będą kurować linie cmentarne. Równocześnie urzędnicy zachęcają, aby groby najbliższych odwiedzić wcześniej.

TVN Warszawa | Okolice

"Chciał potrącić funkcjonariusza, policjanci oddali strzały". W Raszynie trwają poszukiwania

TVN Warszawa | Okolice

Aktualizacja:
Autor:
mp/kk//b/r
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Policjanci pracowali przy ulicy Cienistej w Raszynie
Policjanci pracowali przy ulicy Cienistej w Raszynie Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/3
Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.plPolicjanci pracowali przy ulicy Cienistej w Raszynie

Trwają poszukiwania mężczyzny, który w Raszynie próbował potrącić policjanta. Mundurowi użyli broni, ale nie udało się go zatrzymać. W poszukiwaniach uczestniczył helikopter i psy tropiące.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Jak przekazał przed godziną 18 Rafał Markiewicz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, mężczyzny, którego od wtorkowego popołudnia poszukuje policja, wciąż nie udało się zatrzymać. - Trwają poszukiwania - zaznaczył policjant.

Zaczęło się od próby zatrzymania. To wtedy padły strzały. - Mężczyzna, który zobaczył policjantów, postanowił jednego z nich przejechać. W tym momencie policjanci użyli broni palnej. Oddali strzały w kierunku pojazdu - relacjonował przed 16 dla TVN24 rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak. Samochód został porzucony kilkaset metrów dalej. Dalej mężczyzna uciekał pieszo. - Jest nam bardzo dobrze znany, więc jest to jedynie kwestia czasu jego zatrzymanie - dodał Marczak. Zapewnił też, że w poszukiwania zaangażowani są policjanci z ościennych jednostek. Dodał, że więcej informacji poda po zakończeniu działań.

Helikopter nad lasem

Jak wcześniej, nieoficjalnie dowiedział się reporter TVN24 Michał Gołębiowski, obława przeniosła się w kierunku Milanówka - tam, nad kompleksem leśnym miał latać policyjny helikopter. - W tej chwili na miejscu trwają działania policjantów garnizonu stołecznego. W akcji uczestniczą śmigłowiec policyjny i psy tropiące - potwierdzała Marta Gierlicka z KSP.

Pierwszy o zdarzeniu poinformował rmf24.pl. Z nieoficjalnych ustaleń portalu wynika, że policjanci chcieli zatrzymać przestępcę, którego obserwowali.

Autor:mp/kk//b/r

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości