Po kolizji próbował odjechać pomimo urwanego koła

Uszkodzone bmw
"Nie bez przyczyny mają zakaz prowadzenia". Policjanci coraz częściej stosują wobec nich tryb przyspieszony
Źródło: Stefania Kulik/Fakty po Południu TVN24

Pod Ciechanowem zderzyły się dwa auta. 23-latek odjechał z miejsca zdarzenia, jednak w dalszej ucieczce przeszkodziło mu urwane koło. Okazało się, że wcale nie powinien wsiadać za kierownicę. Był pijany, a na swoim "koncie" miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. W trybie przyśpieszonym stanął przed sądem.

W minioną sobotę po godzinie 22 dyżurny ciechanowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kolizji w miejscowości Nużewo.

"Z relacji zgłaszającej wynikało, że kierujący bmw, najprawdopodobniej podczas manewru wyprzedzania, uderzył w jej pojazd, a następnie odjechał w kierunku Płońska" - poinformowała asp. Magda Sakowska z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.

Jechał na trzech kołach

Na miejsce przyjechali policjanci. Ustalili, że sprawca nie mógł odjechać daleko, ponieważ nie pozwoliły mu na to uszkodzenia powstałe w aucie. Ich przypuszczenia się potwierdziły. Około kilometra od miejsca zdarzenia zastali bmw z urwanym kołem.

Uszkodzone bmw
Uszkodzone bmw
Źródło: KPP Ciechanów

"Pojazdem kierował 23-letni mieszkaniec powiatu płońskiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie mężczyzny ponad 1,3 promila alkoholu. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów" - przekazała Sakowska.

23-latek nie jechał sam. Podróżował z nim 20-letni pasażer, który - jak podała policja - również był pijany.

Uszkodzone bmw
Uszkodzone bmw
Źródło: KPP Ciechanów

Stanął przed sądem w trybie przyśpieszonym

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. 23-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i wbrew aktywnemu zakazowi sądowemu. 

Przeczytaj także: Auto zepsuło się na przejeździe kolejowym, PKP wstrzymały ruch. Nagranie >>>

W miniony poniedziałek, po niespełna 48 godzinach od zatrzymania, mężczyzna stanął przed ciechanowskim sądem, gdzie w trybie przyśpieszonym usłyszał wyrok roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd orzekł również karę grzywny w kwocie 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Jak zapowiedzieli funkcjonariusze, 23-latek odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej.

Czytaj także: