Namierzyli śmieciarkę, przeszukali stertę odpadów. Tak uratowali cenny księgozbiór po zmarłym powstańcu

TVN Warszawa | Najnowsze

Autor:
katke/ran
Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl
Grzegorz Krynicki o uratowaniu cennych pamiątekMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/2
Udało się uratować pamiątki po Eugeniuszu Tyrajskim

Cenny księgozbiór wraz z dokumentami rodzinnymi po zmarłym powstańcu Eugeniuszu Tyrajskim uratowali przedstawiciele Stowarzyszenia Grupy Historycznej "Zgrupowanie Radosław". Przeszukali stertę odpadów po tym, jak pamiątki trafiły na śmietnik.

Wyrzucony na śmietnik księgozbiór po zmarłym w ubiegłym roku Eugeniuszu Tyrajskim ps. "Sęk", został uratowany - poinformowano w piątek na konferencji w Archiwum Akt Nowych. W odnalezienie i zabezpieczenie cennych pamiątek zaangażowali się przedstawiciele Stowarzyszenia Grupy Historycznej "Zgrupowanie Radosław": Marek Ładziak, Marek Antoszkiewicz i Grzegorz Krynicki. Pomagał też wolontariusz Muzeum Powstania Warszawskiego Paweł Auguścik.

Przeszukali śmieci i zabezpieczyli pamiątki

Grzegorz Krynicki, szef Grupy Historycznej "Zgrupowanie Radosław" podkreślił, że uratowanie zbiorów Eugeniusza Tyrajskiego nie byłoby możliwe bez udziału wielu osób. Jak relacjonował, Paweł Auguścik wolontariusz z Muzeum Powstania Warszawskiego, przekazał członkom stowarzyszenia numer rejestracyjny pojazdu, który wywiózł kontener ze śmieciami, gdzie zostały wyrzucone zbiory.

- Dzięki temu skontaktowaliśmy się z firmą BYŚ i mogliśmy namierzyć księgozbiór. Koledzy przeszukali w firmie stertę odpadów i zabezpieczyli książki, dokumenty i albumy fotograficzne należące do Eugeniusza Tyrajskiego - mówił Grzegorz Krynicki.

Tysiące książek na śmietniku

19 i 20 lutego na śmietnik trafiły wyrzucone z opróżnionego mieszkania zmarłego powstańca tysiące książek oraz dokumenty archiwalne i fotografie ze zbiorów zmarłego pod koniec grudnia 2019 roku Eugeniusza Tyrajskiego ps. "Sęk", "Genek", żołnierza Pułku AK "Baszta" oraz jego żony Teresy Kuklińskiej ps. "Basia".

W czwartek do sprawy odniosły się władze Warszawy oraz Muzeum Powstania Warszawskiego. Na wspólnej konferencji prasowej podkreślali, że zarówno rodziny powstańców, jak i sami powstańcy, mają możliwość przekazywania pamiątek wojennych różnym instytucjom miejskim.

Dyrektor Archiwum Akt Nowych w Warszawie dr Tadeusz Krawczak zaznaczył na konferencji, że podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej. Podziękował zaangażowanym za akcję odzyskiwania zbioru. Podkreślił jednocześnie, że należy kłaść ogromną wagę na edukację młodzieży. - Ten wypadek (...) jeszcze raz utwierdza nas w przekonaniu, że w edukacji, w wychowaniu, na te rzeczy powinna być zwrócona baczniejsza uwaga - powiedział.

Pamiątki trafią do Muzeum Pamięci Powstania Warszawskiego

Na konferencji wyliczono, że wśród odzyskanych pamiątek są między innymi dokumenty osobiste, dokumenty okupacyjne, oryginalne prace powstańcze, świadectwa szkolne, dokumenty z okresu przebywania w niewoli, wyzwolenia i repatriacji, oryginalne egzemplarze prasy z okresu Powstania Warszawskiego, archiwalia i fotografie z działalności kombatanckiej Środowiska Pułku AK Baszta, pieczęć środowiska kombatanckiego Baszty, dokumenty po wyzwoleniu z obozów jenieckich, a nawet odręcznie pisane wiersze. - Jesteśmy jeszcze cały czas na etapie sprawdzania wszystkich materiałów - mówił Krynicki.

Poinformował jednocześnie, że wszystkie odzyskane z kontenera przedmioty trafią do Muzeum Pamięci Powstania Warszawskiego.

Mariusz Olczak zastępca dyrektora Archiwum Akt Nowych poinformował, że rozmawiał telefonicznie z rodziną Eugeniusza Tyrajskiego. Jak mówił, z relacji rodziny wynika, że zbiory te zostały wyrzucone przypadkowo, przez firmę, która opróżniała mieszkanie po zmarłym. - To nie było celowe działanie - podkreślił Olczak. Poinformował również, że rodzina przekaże pozostałą część zbiorów po Tyrajskim, która wciąż jest w jej posiadaniu, do Archiwum Akt Nowych w Warszawie.

Część odzyskanych pamiątek po zmarłym powstańcu
Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

Walczył w obronie Sadyby i Mokotowa

Eugeniusz Tyrajski ps. Sęk zmarł 26 grudnia w wieku 93 lat. Był żołnierzem podziemia niepodległościowego w okresie II wojny światowej, członkiem Szarych Szeregów i Armii Krajowej oraz uczestnikiem Powstania Warszawskiego, walczącym na terenie Sadyby i Mokotowa. Był również wiceprezesem Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich.

Otrzymał wiele narodowych odznaczeń, między innymi Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski i polskie resortowe odznaczenie cywilne "Medal Pro Patria". Przez 71 lat był mężem Teresy Kuklińskiej - sanitariuszki, którą poznał w trakcie Powstania Warszawskiego - wraz z nią otrzymał też polskie cywilne odznaczenie państwowe: "Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie".

katke/ran

Źródło: PAP, tvnwarszawa.pl