Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Rajskie jabłonie dla sprawiedliwych

Warszawa

Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.plOgród Sprawiedliwych otwarty

W Warszawie otwarto pierwszy w Polsce Ogród Sprawiedliwych upamiętniający osoby, które podejmowały walkę z totalitaryzmem i broniły praw człowieka. Ogród, w którym posadzono rajskie jabłonie, przypomina o zasługach m.in. Marka Edelmana, Jana Karskiego i Tadeusza Mazowieckiego.

Uroczyste otwarcie ogrodu, które odbyło się w czwartek na Woli, towarzyszy obchodom Święta Wolności w 25. rocznicę wyborów 4 czerwca 1989 r.

- Nasza tutaj obecność to wyraz niezgody na antysemityzm, rasizm, ksenofobię w każdej ich postaci. To niezgoda na pogardę, jakąkolwiek odsłoniłaby twarz. Ale także nasza tutaj obecność to przede wszystkim hołd składany wszystkim sprawiedliwym, szlachetnym, nieugiętym - zarówno w obliczu Zagłady jak i innych przejawów zła i okrucieństwa tego najlepszego ze światów - powiedział wiceprezydent Warszawy Włodzimierz Paszyński.

Nawiązując do posadzonych w ogrodzie jabłoni, które mają symbolizować trwałość zasług uhonorowanych osób, Paszyński zacytował fragment poezji Leopolda Staffa: "Nie ma nic piękniejszego niż wysokie drzewa. Sadźmy je więc, niech będą świadectwem tego, co w ludziach najlepsze".

Walczyli z totalitaryzmem

Pierwszymi upamiętnionymi w ogrodzie osobami są Jan Karski - legendarny kurier i emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego, który podczas II wojny informował Zachód o Holokauście, Marek Edelman - jeden z przywódców powstania w warszawskim getcie, lekarz kardiolog i działacz opozycji demokratycznej w PRL oraz Tadeusz Mazowiecki - działacz opozycji w PRL, pierwszy niekomunistyczny premier po II wojnie światowej, w latach 90. wysłannik ONZ na Bałkanach.

Miejscem w Ogrodzie Sprawiedliwych uhonorowane zostały także: Anna Politkowska - rosyjska dziennikarka, znana z krytycznego stosunku do administracji prezydenta Rosji Władimira Putina oraz wojny w Czeczenii, Magdalena Grodzka-Gużkowska - działaczka Rady Pomocy Żydom "Żegota", współpracowniczka Ireny Sendler, która w czasie wojny pomagała ukrywającym się Żydom i organizowała ratowanie żydowskich dzieci, Antonia Locatelli, włoska zakonnica, która przeciwdziałała ludobójstwu w Rwandzie.

Rajskie jabłonie

Ogród Sprawiedliwych, który jest pierwszym w Polsce, znajduje się na skwerze gen. Jana Jura-Gorzechowskiego. W ogrodzie posadzonych jest sześć rajskich jabłoni upamiętniających wyróżnione osoby. Obok drzew na granitowych obeliskach umieszczono informacje o czynach osób uznanych za Sprawiedliwe. "Markowi Edelmanowi - członkowi dowództwa powstania w getcie warszawskim, społecznikowi i lekarzowi nieustępliwemu. Służąc skrzywdzonym, odbudowywał moralny ład świata" - brzmi jeden z napisów

Inauguracja i debata

W ramach inauguracji o godz. 18 w audytorium Muzeum Historii Żydów Polskich odbędzie się także debata o fenomenie Sprawiedliwych. Gośćmi będą: pomysłodawca idei ogrodów – Gabriele Nissim oraz Marc-Henri Fermont i Maria Wiernikowska. Spotkanie poprowadzi Tomasz Jastrun.

Drzewka i upamiętniające tablice

Na całym świecie w ogrodach sprawiedliwych sadzone są drzewka, które oddaj hołd osobom wyróżnionym przez Instytut Yad Vashem - chodzi o tych, którzy w czasie II wojny światowej nieśli pomoc Żydom.

"Sprawiedliwy" to również osoba, która w XX i XXI wieku w obliczu totalitaryzmu i ludobójstwa miała odwagę bronić godności człowieka, pomagać ofiarom czy występować w obronie prawdy.

Drzewkom towarzyszą symboliczne kamienie opatrzone podpisami wyjaśniającymi, za co dana osoba została uhonorowana.

W skład komitetu sprawiedliwych w Warszawie wchodzi m.in. prof. Władysław Bartoszewski, Bogdan Białek, Alicja Bartuś, prof. Lena Kolarska-Bobińska.

Mapy dostarcza Targeo.pl

Zobacz też zwycięski projekt pomnika Polaków Ratujących Żydów, który stanie na placu Grzybowskim:

Marek Mikos z jury mówi o wybranym projekcie pomnika Polaków Ratujących Żydów
Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

kś/ran