Jak uchronić Wenecję przed zalaniem? Można ją przenieść

Pałac Książęcy, zwany także Palazzo Ducale, w Wenecji we Włoszech, z wysoką wodą
System MOSE chroni Wenecję przed zalaniem (materiał z 2022 roku)
Źródło: Reuters
Wenecja może uniknąć zalania przez... przeniesienie miasta. To jedno z rozwiązań zaproponowanych przez badaczy, którzy analizowali długoterminowy wpływ zmian klimatu na Lagunę Wenecką. Jak wyjaśnili eksperci, obecne zabezpieczenia przeciwpowodziowe mogą okazać się niewystarczające.

Wenecja jest jednym z najchętniej odwiedzanych miast na świecie, ale jego problemy wynikają nie tylko z intensywnego ruchu turystycznego. Od ponad stulecia miasto coraz częściej ulega zalaniu. Tylko w ciągu ostatnich 23 lat doszło do 18 poważnych powodzi - takich, podczas których zalane zostało ponad 60 procent miasta.

Obecnie przed wodą miasto ochrania system ruchomych barier MOSE, jednak w przyszłości może on okazać się niewystarczający. Na łamach czasopisma "Scientific Reports" naukowcy przeanalizowali długoterminowe strategie adaptacji dla Wenecji - niektóre są dość drastyczne.

Odcięcie laguny, przeniesienie miasta

Autorzy badania oparli swoje wyliczenia na prognozach wzrostu poziomu morza zawartych w raporcie Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC). Pod uwagę wzięli prognozy długoterminowe, sięgające roku 2300, i w ich świetle ocenili istniejące i potencjalne strategie adaptacyjne dla Wenecji.

Woda przed Pałacem Dożów w Wenecji, listopad 2019 r.
Woda przed Pałacem Dożów w Wenecji, listopad 2019 r.
Źródło: Shutterstock

Zespół oszacował, że przy wprowadzeniu dodatkowych środków bezpieczeństwa, istniejące bariery mogą być skuteczne przy podniesieniu się poziomu morza do 1,25 metra. W najbardziej optymistycznym, niskoemisyjnym scenariuszu wartość ta zostanie prawdopodobnie przekroczona do 2300 roku. Inne scenariusze wskazywały jednak konieczność szybszego wdrożenia nowych metod ochrony. Badacze zaproponowali trzy: otoczenie Wenecji wałami, całkowite zamknięcie laguny lub przeniesienie miasta w głąb lądu.

- Nasza analiza pokazuje, że nie ma jednej optymalnej strategii adaptacyjnej dla Wenecji - przekazał współautor badania Robert Nicholls z Uniwersytetu Wschodniej Anglii. - Każde podejście musi uwzględniać wiele czynników, w tym bezpieczeństwo mieszkańców Wenecji, zachowanie ekosystemu laguny czy ochronę dziedzictwa kulturowego regionu - podkreślił.

Drogi i skomplikowany proces

Jak wyjaśnili autorzy, przeniesienie Wenecji to najbardziej ekstremalny z zaproponowanych środków - powinien on być rozważany, dopiero gdy zaistnieje ryzyko wzrostu poziomu morza powyżej 4,5 metra. Na dodatek proces ten byłby wyjątkowo drogi. Zespół badawczy oszacował, że obecnie mógłby kosztować nawet 100 miliardów euro.

Naukowcy podkreślili, że budowa dużych obiektów, takich jak wały, może trwać od 30 do 50 lat, dlatego niezbędne jest wczesne planowanie. Jak dodali, w nadchodzących stuleciach przed podobnymi wyzwaniami stanie wiele nisko położonych obszarów na całym świecie, takich jak Malediwy czy Holandia.

Czytaj także: