Biel spowiła najsłynniejsze miejsca Nowego Jorku

Zima zawitała do nowojorskiego Central Parku
Nowojorski Times Square pod śniegiem
Źródło: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
Śnieg przysypał najbardziej rozpoznawalne miejsca Nowego Jorku. Mimo trudnych warunków atmosferycznych w poniedziałek wielu mieszkańców zdecydowało się na spacer po Central Parku. Zima zawitała także na plac Times Square, gdzie śniegu było wystarczająco dużo, by ulepić bałwana.

Północno-wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych nawiedził nor'easter, czyli głęboki niż niosący obfite opady śniegu i silny wiatr. W samym centrum śnieżycy znalazł się Nowy Jork - jak wynika z danych lokalnego biura Narodowej Służby Pogodowej (NWS), na terenie amerykańskiej metropolii od niedzielnego wieczora lokalnie spadło prawie 70 centymetrów śniegu.

Utrudnienia panowały do wtorku

Z uwagi na trudne warunki atmosferyczne w Nowym Jorku obowiązywał zakaz podróżowania, który został zniesiony dopiero w poniedziałek po południu. Zamiast tego na nowojorskich drogach wydano ostrzeżenie przed ekstremalnie trudnymi warunkami. Na wyspie Long Island, gdzie opady były szczególnie gwałtowne, wstrzymano kursowanie pociągów miejskich. Część połączeń wznowiono dopiero we wtorek rano.

Intensywne opady śniegu nie zniechęciły jednak Nowojorczyków do cieszenia się zimą. Wiele osób wybrało się do malowniczo zaśnieżonego Central Parku, spacerując po białych alejkach między oprószonymi śniegiem drzewami. Na popularnym placu Times Square niektórzy zdecydowali się nawet na ulepienie bałwana.

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani przekazał we wtorek, że do służb nie wpłynęły informacje o jakichkolwiek ofiarach śmiertelnych poniedziałkowej burzy. Jak wyjaśnił, był to intensywny czas dla pracowników Departamentu ds. Osób Bezdomnych, którzy podczas burzy znaleźli schronienie dla ponad 150 osób. Nie było żadnych przymusowych ewakuacji.

Czytaj także: