W ostatnich dniach Azję Południowo-Wschodnią nawiedziły ulewne opady deszczu, które doprowadziły do powodzi i osuwisk. Doprowadziły one do śmierci ponad 800 osób.
"Wróciliśmy w piątek, a domu już nie było"
W Indonezji bilans ofiar powodzi i osuwisk na wyspie Sumatra w zachodniej części kraju wzrósł w niedzielę do 442 - wynika z danych udostępnionych przez władze. Poprzednio informowaliśmy o 303 zabitych. 406 osób było uznawanych za zaginione.
W niedzielę wiele miejsc wciąż było odciętych z powodu zablokowanych dróg. Zniszczenia infrastruktury komunikacyjnej utrudniały nawiązanie kontaktu z ocalałymi. Służby dostarczały pomoc za pomocą śmigłowców. Ponad 200 tysięcy osób musiało opuścić swoje domy.
- Woda po prostu wlała się do domu i przestraszyliśmy się, więc uciekliśmy. Wróciliśmy w piątek, a domu już nie było, został zniszczony - powiedziała agencji Reuters Afrianti, mieszkanka miasta Padang w zachodniej Sumatrze, która razem z dziewięciorgiem dzieci zamieszkała w namiocie opartym o jedyną ocalałą ścianę jej domu.
Rekordowe opady deszczu w Tajlandii
W Tajlandii liczba ofiar powodzi wzrosła w niedzielę do 170. To wzrost o osiem w stosunku do soboty. Żywioł był najbardziej śmiercionośny w prowincji Songkhla, gdzie zginęło 131 osób. 102 osoby zostały ranne. W mieście Hat Yai w piątek spadło 335 litrów deszczu na metr kwadratowy - to najwięcej od 300 lat.
Powodzie doświadczyły także pobliską Malezję, gdzie zginęły trzy osoby. W niedzielę w ośrodkach ewakuacyjnych wciąż przebywało tam ponad 18 tysięcy osób - przekazała krajowa agencja zarządzania kryzysowego. W sobotę służby meteorologiczne zniosły ostrzeżenia przed burzą tropikalną i ulewnym deszczem.
Na Sri Lance woda wciąż się podnosi
W ostatnich dniach groźna pogoda panowała także na Sri Lance. Kraj nawiedził rzadki w tym regionie cyklon tropikalny Ditwa. Bilans ofiar żywiołu wzrósł do 212 - podały władze. Poprzednio informowaliśmy o 123 zabitych. 218 osób uważa się za zaginione.
W niedzielę zagrożenie nie minęło. Władze ostrzegły mieszkańców stolicy kraju - Kolombo - przed podnoszącym się poziomem wody i zaleciły ewakuację.
- W niektórych miejscach poziom wody powodziowej wzrasta. Proszę mieszkańców tych rejonów o zachowanie czujności i opuszczenie domów - powiedział Janaka Kumara, sekretarz dystryktu Kolombo.
W wyniku ataku żywioły swoje domy opuściło ponad 78 tysięcy mieszkańców. Zostali oni zakwaterowani w ośrodkach pomocy humanitarnej, zlokalizowanych głównie w szkołach - przekazało w sobotę Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Autorka/Autor: kp/dd
Źródło: Reuters, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/CHAMILA KARUNARATHNE