Obfite opady deszczu nawiedziły północno-wschodnią Grecję na początku tygodnia. Najtrudniejsza sytuacja panowała w regionie Ewros niedaleko granicy z Turcją. Wezbrana rzeka Marica wystąpiła tam z brzegów, zalewając okoliczne tereny rolnicze i zagrażając obszarom zamieszkałym.
Przygotowania na krytyczne godziny
W czwartek lokalne media podały, że w regionie od trzech dni obowiązuje stan wysokiej gotowości powodziowej. Od poniedziałku stan wody w Maricy utrzymuje się bowiem powyżej progu alarmowego wynoszącego 6,4 metra, miejscami sięgając nawet siedmiu metrów.
Stałym monitoringiem objęte zostały obszary dookoła miejscowości Didimoticho i Sufli. Drogi zostały zamknięte, a służby postawione w stan gotowości. W środę w rejonie wzmacniane były wały przeciwpowodziowe i układane worki z piaskiem. Władze miejscowości określiły najbliższe godziny jako "krytyczne".
Do tej pory powodzie zniszczyły tysiące hektarów pól uprawnych w Ewros. Poziom wody ma zacząć opadać dopiero po 28 lutego.
Opracowała: Agnieszka Stradecka
Źródło: eKathimerini
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/DIMITRIS ALEXOUDIS