15 osób zginęło w katastrofie wojskowego śmigłowca, który brał udział w akcji ratunkowej na południu Peru - poinformowała w poniedziałek stacja BBC. Maszyna zniknęła z radarów w niedzielę podczas operacji w regionie dotkniętym ulewnymi deszczami i powodziami.
Peruwiańskie siły zbrojne przekazały, że śmigłowiec Mi-17 stracił łączność radiową, gdy operował w regionie Arequipa na południu kraju. Intensywne opady doprowadziły tam do rozległych powodzi, lawin błotnych oraz zniszczeń infrastruktury drogowej. Wrak odnaleziono w poniedziałek w okręgu Chala. Na pokładzie maszyny znajdowało się czterech członków załogi oraz 11 pasażerów, w tym siedmioro dzieci. Wszyscy zginęli.
Lawiny błotne i miejscowości odcięte od świata
Katastrofa wydarzyła się w czasie, gdy południowe regiony kraju - w tym miasta Ica i Arequipa - zmagają się ze skutkami gwałtownych opadów. W niedzielę i poniedziałek lawiny błotne blokowały autostrady, a woda zalewała drogi, domy i pola uprawne.
W miejscowości Ocucaje w okolicy miasta Ica przewróciła się ciężarówka, porwana przez osuwisko. Na nagraniach z tamtego rejonu widać samochody próbujące przejechać przez zalane odcinki dróg oraz policjantów pomagających mieszkańcom przedostać się pieszo przez podtopione tereny. W wielu miejscach utworzyły się długie korki z powodu zablokowanych tras.
Apel o ogłoszenie stanu wyjątkowego
Jedna z mieszkanek obszarów dotkniętych skutkami kataklizmu apelowała o natychmiastową pomoc.
- Potrzebujemy ciężkiego sprzętu, bo wszystko jest zasypane gruzami. Jeśli znowu spadnie deszcz, kolejne osuwisko sprawi, że wszystko runie - mówiła w rozmowie z agencją informacyjną Reuters.
Jeden z tamtejszych księży podkreślał dramatyczną sytuację rodzin odciętych od świata.
- Ci ludzie nie jedli dziś nawet śniadania. Musimy dostarczyć im jedzenie i pomóc we wszystkim, w czym się da - opowiadał. Gubernator regionu Arequipa Rohel Sanchez zwrócił się do władz centralnych o ogłoszenie stanu wyjątkowego i skierowanie ciężkiego sprzętu z resortów transportu, rolnictwa i mieszkalnictwa w celu przyspieszenia usuwania skutków katastrofy. Rada Ministrów Peru poinformowała, że ponad 700 dystryktów w całym kraju - niemal połowa wszystkich - zostało objętych stanem nadzwyczajnym w związku z ekstremalnymi warunkami pogodowymi.
Prognozy przewidują dalsze umiarkowane i intensywne opady deszczu na obszarach przybrzeżnych i andyjskich co najmniej do 24 lutego, co budzi obawy przed kolejnymi osuwiskami i podtopieniami.
Opracowała Julia Zalewska-Biziuk
Źródło: PAP, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/Oswald Charca