Hiszpania. Pożar nieopodal Walencji. "To palący problem dla nas wszystkich"

W gminie Tuejar w hiszpańskiej prowincji Walencja wybuchł pożar
W gminie Tuejar w hiszpańskiej prowincji Walencja wybuchł pożar
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W okolicach hiszpańskiej Walencji szaleje duży pożar lasu. W akcji gaśniczej uczestniczy 300 osób, a władze zarządziły ewakuacje. Burmistrz miejscowości, w pobliżu której wybuchł pożar, przyznał, że jest on "palącym problemem" dla wszystkich mieszkańców rejonu.

Ogień pojawił się we wtorek w gminie Tuejar, położonej około 75 kilometrów na północny zachód od Walencji. Według dziennika "El Pais" w środę rano pożar obejmował około 880 hektarów. Jego rozprzestrzenianiu się sprzyjał silny wiatr, wiejący z prędkością nawet 80 kilometrów na godzinę.

Pożar w Hiszpanii. Ewakuacje i ranni strażacy

Jak przekazała walencka straż, do walki z pożarem wysłano ponad 300 osób wspomaganych przez kilkanaście jednostek lotniczych i ponad 50 pojazdów. W nocy z wtorku na środę członkowie wojskowej jednostki UME, odpowiedzialnej za udzielanie pomocy podczas klęsk żywiołowych, utworzyli linie obrony i monitorowali rozprzestrzenianie się ognia za pomocą dronów.

>>> CZYTAJ TAKŻE: Pożar na wybrzeżu Amalfi. "Przez jedenaście lat nie widziałem czegoś podobnego"

"El Pais" podało, że w związku z szalejącym żywiołem ewakuowano około 25 osób z osiedla Benageber i wsi Fuente Cabera oraz z jednego z kempingów. Dwóch strażaków uczestniczących w akcji gaśniczej odniosło niewielkie obrażenia - jeden z powodu ognia, drugi po przewróceniu się wozu strażackiego.

"To palący problem dla nas wszystkich"

Według wstępnych ustaleń pożar wybuchł w trudno dostępnym wąwozie przylegającym do działki uprawnej i obszaru leśnego. Stamtąd rozprzestrzenił się, trawiąc suchą roślinność. Przyczyna wybuchu pożaru nie jest na razie znana.

Pojawienie się ognia poruszyło burmistrza Tuejaru, Carlosa Tarazona. W wywiadzie dla telewizji A Punt powiedział, że "to palący problem dla nas wszystkich mieszkających w tych rejonach". Wyjaśnił, że "to właśnie te lasy oczyszczają powietrze, które jest zanieczyszczane w miastach, oczyszczają wodę oraz dostarczają pożywienia mieszkańcom miast".

W walce z ogniem mogą pomóc ulewy, które spodziewane są w środę. Hiszpańska agencja meteorologiczna AEMET wydała pomarańczowe alarmy przed intensywnymi opadami w większości prowincji Walencja. Władze ostrzegają jednak, że będą one zagrożeniem samym w sobie i zalecają mieszkańcom, by się na nie przygotowali.

Źródło: Reuters, El Pais, RTVE
Czytaj także: