Załamanie pogody w Hiszpanii. Potężne porywy wiatru i poważnie ranni

Załamanie pogody na Majorce
Meteo 13.02.mp4
Źródło: ENEX
Zamknięte szkoły, powalone drzewa i odwołane imprezy sportowe - to niektóre skutki przejścia burzy Nils nad Hiszpanią. Żywioł niesie silne porywy wiatru i ulewne opady deszczu. W Katalonii co najmniej trzy osoby zostały poważnie ranne.

W czwartek wiele regionów Hiszpanii zostało objętych alarmami pogodowymi z powodu burzy Nils przechodzącej nad Półwyspem Iberyjskim. Żywioł - niosący ulewne opady deszczu i wichury - doprowadził do wstrzymania części lotów oraz odwołania lekcji w szkołach. Władze Katalonii poinformowały, że trzy osoby zostały poważnie ranne.

Załamanie pogody na Majorce
Załamanie pogody na Majorce
Źródło: PAP/EPA/Cati Cladera

Odwołane zajęcia w Hiszpanii

Jak podał Reuters, w czwartek na północnym wschodzie Hiszpanii porywy wiatru sięgały 105 km/h (na Majorce nawet 150 km/h). W związku z wichurami regionalny rząd Katalonii podjął decyzję o zawieszeniu czwartkowych zajęć szkolnych, uniwersyteckich i sportowych. Silne podmuchy powalały drzewa i latarnie, poważnie raniąc trzy osoby. Na telefony komórkowe mieszkańców rozesłano ostrzeżenia. Katalońskie władze wezwały również do unikania niepotrzebnych podróży. Na lotnisku El Prat odwołano ponad 100 odlotów i przylotów.

Trudne warunki wystąpiły także w innych rejonach Hiszpanii. W A Coruni wiatr uszkodził dach miejskiej pływalni. Agencja meteorologiczna AEMET wydała alerty, które objęły między innymi Galicję, Kraj Basków czy Almerię. W niektórych miejscach obowiązywały najwyższe ostrzeżenia przed wysokimi falami, sięgającymi nawet 10 metrów.

Jak wyliczył dziennik "El Pais", Nils jest już ósmą burzą w tym roku, a tegoroczny styczeń był najbardziej deszczowy od 25 lat. Według prognoz ulewy mają utrzymywać się do soboty. Dopiero niedziela ma przynieść spokojną, słoneczną aurę.

Czytaj także: