Prognoza

Prognoza

W ciągu następnej doby Polska będzie w zasięgu wyżu rosyjskiego. Nad południowe rejony kraju napłynie ciepłe powietrze polarno-morskie (PPmc) z południowego wschodu.

Już do końca dnia większość zmotoryzowanych czekają utrudnienia - takie same jak te, z którymi zmagają się aktualnie. Przed kierowcami dalsza jazda po śliskich od opadów drogach i przy niekorzystnym biomecie, przez który będzie trudno się skupić.

Czwartek będzie sprzyjał narciarzom w Polsce i w Alpach. U nas padać nie będzie i jest sporo szans na rozpogodzenia. Na stokach śniegu pod dostatkiem, wiec szusować można wciaż w komfortowych warunkach. W Alpach przyda się ciepłe ubranie. Tam mocno trzyma mróz. We francuskim kurorcie Chamonix od kilku dni temperatura utrzymuje się na poziomie -13 st. C.

Lekki mróz, słaby śnieg i rozpogodzenia - tak przedstawia się prognoza pogody na najbliższe pięć dni. Nie czekają nas ani zawieje czy zamiecie śnieżne, ani gwałtowne spadki czy wzrosty temperatury. Meteopaci powinni być zadowoleni z takiego obrotu sprawy.

Podróżujący po trasach zachodniej i północnej Polski muszą się liczyć z utrudnieniami powodowanymi przez opady śniegu. Najgorsze warunki panują na górskich drogach Dolnego Śląska, gdzie ruch jest mocno spowolniony. W tym regionie opady utrzymają się przez najbliższe godziny i miejscami mogą wynieść nawet 30 cm.

Fronty atmosferyczne sprawią, że w zachodniej części Polski wtorek będzie pochmurny i śnieżny. Według prognozy pogody na Dolnym Śląsku może spaść nawet do 10 cm śniegu. Mieszkańcy wschodnich regionów mogą liczyć na bardziej pogodną aurę ze sporą dawką słońca.

W poniedziałek czeka nas mieszana pogoda. W pierwszej części dnia południowa część kraju znajdzie się w strefie zachmurzenia i opadów śniegu, a na północy pokaże się słońce. W ciągu dnia chmury i śnieg przesuną się na północ, a na południu się przejaśni. Termometry pokażą niewielki mrozek: od -3 do 0 st. C.

Jak przeżyć w ekstremalnych warunkach? Na Turbaczu odbywa się czwarta edycja WinterCamp, czyli zimowego biwaku w górach. Prawie 70 uczestników uczy się jak przetrwać w śniegu i mrozie pod namiotem. Na miejscu była reporterka TVN24, Małgorzata Kukuła.