Prognoza

Prognoza

We wtorek termometry w Polsce wskazały nawet 23 stopnie Celsjusza - zaledwie pięć stopni mniej niż w najcieplejszych miejscach w całej Europie. Odczucie ciepła mógł jednak zakłócać silny wiatr. Maksymalne odnotowane porywy osiągnęły prędkość 155 kilometrów na godzinę.

Nad Polską stykają się dwie masy powietrza - arktyczna i zwrotnikowa. W poniedziałkowe popołudnie na północy temperatura miejscami nie przekroczyła 2 stopni Celsjusza podczas gdy na południu doszła do 22 stopni. - Taka różnica temperatury to typowa sytuacja dla przejściowej pory roku - tłumaczyła synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.