Polska

Polska

W całym kraju temperatura podniosła się powyżej 0 stopni Celsjusza. Topić zaczął się śnieg i powstałe podczas siarczystych mrozów sople i lodowe rzeźby. Reporterzy 24 nadsyłają zdjęcia niszczycielskiej dla zimowego krajobrazu odwilży.

Zajęcia w szkołach w gminach na Żywiecczyźnie, które sparaliżowały w ostatnich dniach opady śniegu, w poniedziałek odbędą się normalnie - poinformowali w niedzielę wójtowie. Sytuacja w rejonie poprawia się. Coraz więcej dróg jest przejezdnych.

Mazurskie jeziora przyciągają na swoją taflę nie tylko latem. O tej porze roku również nie brak tam amatorów żeglarstwa. Reporter 24 zarejestrował na jeziorze Niegocin miłośników żeglarstwa lodowego. I zrobił przy tym serię nastrojowych zdjęć.

Odwilż to nie tylko gigantyczne kałuże na jezdniach i chodnikach, ale też dobra zabawa. Przekonał nas o tym Reporter 24, który mokry i ciężki śnieg wykorzystał do rodzinnego budowania iglo.

Najpierw zaskoczyła nie przychodząc. Potem przyszła i to od razu z siarczystym mrozem. Wreszcie szczodrze sypnęła śniegiem. Tegoroczna zima skuła grubym lodem rzeki. Tak grubej pokrywy na Wiśle nie było od 15 lat.

W Świnoujściu (Zachodniopomorskie) kursują już wszystkie promy na dwóch przeprawach, miejskiej i w Karsiborze. Od środy przeprawy działały nieregularnie. Przyczyną był północny wiatr, który powodował spiętrzenia kry lodowej, utrudniające ruch promów.

- W ciągu dwóch dni napadało 150 cm białego puchu - relacjonuje sytuację z Beskidu Żywieckiego reporter TVN24, Robert Jałocha. Mieszkańcy zasypanych wiosek zmagają się ze zwałami śniegu, które stwarzają niebezpieczeństwo dla pieszych i kierowców. Trwa wielkie odśnieżanie dachów i dróg, które nie zawsze kończy się to szczęśliwie.

Od piątku w Polsce jest coraz cieplej. Temperatura sięga kilku kresek powyżej zera. Zamarznięte zbiorniki wodne zaczynają topnieć, a to stwarza niebezpieczeństwo dla wędkarzy łowiących spod lodu czy nieostrożnych dzieci. Jakie mamy szanse na ratunek, gdy zarwie się pod nami lód i jak wygląda akcja ratownicza, sprawdzał prezenter TVN24, Marcin Żebrowski.

Trzy niewielkie kawałki meteorytu, który spadł w ubiegłym roku na gospodarstwo agroturystyczne w Sołtmanach koło Kruklanek (woj. warmińsko-mazurskie), trafiły do kolekcji planetarium w Olsztynie.

Beskid Żywiecki zasypał śnieg. Przez dwie ostatnie doby spadło go tak dużo, że władze Zwardonia zdecydowały o jego wywożeniu. W gminie Rajcza 20 proc. dróg jest nieprzejezdnych, a ze względów bezpieczeństwa zamknięto dwie szkoły - poinformował reporter TVN24 Robert Jałocha. Podobna sytuacja panuje w Szklarskiej Porębie po ataku zimy.

200 osób, mnóstwo śniegu, 25 kilogramów marchewki, tyle samo węgla i godzina - to wszystko było potrzebne, by ulepić 419 bałwanów. Po co? By pobić światowy rekord Guinessa. Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla dopięli swojego pod czujnym okiem kontrolera z Polskich Rekordów i Osobliwości.

Władze Wrocławia chcą ułatwić turystom zwiedzanie miasta. Od kwietnia w stolicy Dolnego Śląska ruszy system OpenWroclaw. Elektroniczna karta turystyczna pozwoli na jazdę komunikacją miejską i umożliwi darmowy wstęp m.in. do muzeów oraz rabaty w restauracjach, Aquaparku i miejskim ZOO.

Intensywne opady śniegu dają się we znaki kierowcom. Spora warstwa błota pośniegowego zalega nawet na płatnych autostradach. Zbulwersowani Reporterzy 24 przesyłają zdjęcia i filmy z zaśnieżonych dróg.

Trzy godziny musiał czekać w zaspie na pomoc narciarz, który w czwartek jeździł poza trasą w Beskidzie Żywieckim. 24-latek nie mógł o własnych siłach wydostać się z trzymetrowej zaspy. Wyciągnęli go dopiero ratownicy GOPR.