"To ostatnie podrygi" Achmetowa. "Gubernator" doniecki zapowiada podbój innych obwodów


Podbijemy wszystkie obwody południowo-wschodnie Ukrainy - zapowiedział samozwańczy "gubernator ludowy" z Doniecka, Paweł Gubariew. I obiecał separatystom szybkie rozprawienie się z Rinatem Achmetowem. Ponad połowa okręgowych komisji wyborczych w obwodzie donieckim i ługańskim na wschodzie Ukrainy została zajęta przez separatystów lub jest zablokowana – poinformowała w Kijowie Centralna Komisja Wyborcza (CKW). Mimo to premier Arsenij Jaceniuk zapewnia, że "wybory prezydenckie na Ukrainie odbędą się 25 maja i nikt nie przeszkodzi w ich przeprowadzeniu". W dzisiejszych walkach w Donbasie zginęło 14 ukraińskich żołnierzy.

21:11
20:37

P.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow oświadczył w czwartek, że jego kraj nigdy nie wróci do postsowieckiego neoimperium, o czym marzą władze Rosji. Mówił o tym na spotkaniu z Ogólnoukraińską Radą Cerkwi i Organizacji Religijnych.

20:36
20:10

Oto strona jednej z separatystycznych gazet. "Noworosjanie" chcą anektować anektowany przez Rosję Krym?

19:58

Gubariew przyznał, że kluczem do Donbasu jest Rinat Achmetow. Oligarcha opowiedział się przeciwko separatystom, ale samozwańczy gubernator zapowiada, że to "ostatnie podrygi Achmetowa".

19:54

Samozwańczy "gubernator ludowy" obwodu donieckiego Paweł Gubariew ogłosił, że Doniecka i Ługańska "republiki ludowe" zamierzają zawojować wszystkie południowo-wschodnie obwody Ukrainy: charkowski, chersoński, dniepropietrowski, mikołajowski i zaporoski. Gubariew wystąpił na zjeździe Społecznego Ruchu "Partia Noworosja".

19:46

Szesnaście osób zginęło, a 32 odniosły obrażenia w starciach z prorosyjskimi separatystami pod Wołnowachą - poinformował departament zdrowia donieckiej administracji obwodowej. Administracja nie informuje, czy wszyscy zabici to żołnierze ukraińscy. Wcześniej p.o. prezydenta Ołeksandr Turczynow powiedział, że zginęło tam 13 żołnierzy.

19:31

Ocena stanu zagrożenia terroryzmem - stan na dzień 22 maja. Im ciemniejszy kolor, tym większe zagrożenie. Strzałki pokazują tendencję.

19:00
"W lokalach wyborczych praca wre"
"W lokalach wyborczych praca wre"tvn24
18:30

Okładka najnowszego numeru renomowanego politycznego tygodnika ukraińskiego. Temat przewodni numeru - medialne manipulacje Rosji. W roli kremlowskiego nadwornego błazna "gwiazda" rosyjskiej propagandy Dmitrij Kisieliow.

18:27

Centrum Słowiańska po ostrzale

18:21
18:10

Separatyści przerzucają siły do Słowiańska

17:50

17:47

Separatyści w Krasnym Łuczu

17:46

Ponad połowa okręgowych komisji wyborczych w obwodzie donieckim i ługańskim na wschodzie Ukrainy (18 z 34) została zajęta przez separatystów lub jest zablokowana – poinformowała w czwartek w Kijowie Centralna Komisja Wyborcza (CKW).

17:40

Siedmioosobowa delegacja posłów do Parlamentu Europejskiego przybyła w czwartek do Kijowa z misją obserwacyjną. Europosłowie dołączą do ponad 1000 międzynarodowych obserwatorów, którzy będą monitorować niedzielne wybory prezydenckie na Ukrainie. Wśród obserwatorów są dwaj Polacy - europosłowie Krzysztof Lisek i Jacek Protasiewicz.

16:56

W ciągu ostatniej nocy w starciach z prorosyjskimi separatystami na wschodzie Ukrainy zginęło 14 ukraińskich żołnierzy - poinformował p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow. Trzynastu żołnierzy poległo podczas walk w mieście Wołnowacha w obwodzie donieckim, a jeszcze jeden żołnierz zginął w ataku na konwój w obwodzie ługańskim.

Wcześniejsze doniesienia mówiły o dziewięciu zabitych. Separatyści z Doniecka twierdzą, że zabitych zostało 20 ludzi.

16:50

W sprawie wyborów głos zabrał szef MSZ Ukrainy:

16:48

Ochotniczy batalion "Donbas" przejął kontrolę nad rejonem wołodarskim w obwodzie donieckim - donosi na Facebooku dowódca jednostki Semen Semenczenko. Według niego, oddział roztoczył ochronę nad budynkami administracji, "z siedziby rady rejonowej zdjęto flagę Donieckiej Republiki Ludowej, powieszono Ukrainy". W mieście ma pozostać "dyżurny pododdział" batalionu, które ma pilnować bezpieczeństwa podczas wyborów.

16:16

Jak pisze portal zn.ua, "terroryści donieckiej republiki ludowej zajęli pomieszczenia wyborczych komisji okręgowych nr 56 i 57 w Gorłówce. W sumie, separatyści kontrolują już 18 z 34 komisji okręgowych w obwodzie donieckim.

16:09

Przewaga faworyta niedzielnych wyborów prezydenckich na Ukrainie Petra Poroszenki nad jego największą rywalką byłą premier Julią Tymoszenko wzrosła do ponad 30 pkt proc. – wynika z opublikowanego w czwartek sondażu, przeprowadzonego przez Instytut Psychologii Społecznej i Politycznej.

na Poroszenkę zamierza oddać głos 45 proc. ankietowanych, na Tymoszenko 13,3 proc., na byłego wicepremiera Serhija Tihipkę 8 proc. Na kandydata Partii Radykalnej Ołeha Laszko zagłosować chce 7,6 proc. ankietowanych, zaś na byłego ministra obrony Anatolija Hrycenkę 6,7 proc. W razie drugiej tury na Poroszenkę zamierza głosować 43,9 proc. ankietowanych, a na Tymoszenko 9,3 proc. Instytut podkreśla, że prawie 21 proc. respondentów nie określiło swoich preferencji w drugiej turze. Zamiar udziału w wyborach zadeklarowało 74,3 proc. respondentów. Sondaż przeprowadzono w dniach 13-19 maja na próbie 1905 osób z 154 miejscowości. Margines błędu wynosi 3,2 proc. Według opublikowanego we wtorek sondażu pracowni Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii, Socis i Rating Poroszenkę zamierza poprzeć 34 procent uprawnionych do głosowania, a Tymoszenko - 6,5 proc. Na trzecim miejscu znalazł się Tihipko z 5,8 proc. poparcia. (PAP)

15:53
15:51

15:48

15:45

"Z operacyjnych danych grupy Informacyjny Opór wynika, że terroryści w obwodzie donieckim prowadzą przegrupowanie swoich sił w rejon Słowiańska" - pisze ukraiński analityk Dmytro Tymczuk. Z blokad drogowych i posterunków w Drużkowce zniknęli praktycznie wszyscy bojówkarze (do 150 ludzi). Zamierzają przedostać się w stronę Słowiańska bez broni, licząc, że dzięki temu przenikną przez pozycje ukraińskie. "Broń będzie rozdana na miejscu" - pisze Tymczuk. Jak dodaje, separatyści w całym obwodzie werbują personel medyczny, zapowiadając lekarzom i pielęgniarkom, że powinni być gotowi do pracy w warunkach polowych w Słowiańsku i Kramatorsku.

15:39

W nocnych starciach z prorosyjskimi separatystami koło Doniecka zginęło 13 ukraińskich żołnierzy - oficjalnie poinformowała rzeczniczka p.o. prezydenta Ukrainy, Ołeksandra Turczynowa.

15:05
"Władze w Kijowie utrzymują, że wybory się odbędą"
"Władze w Kijowie utrzymują, że wybory się odbędą"tvn24
14:55

14:53

14:46

Przeprowadzenie na Ukrainie kolejnego okrągłego stołu jedności narodowej nie jest planowane przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi – poinformowało źródło w rządzie Ukrainy, cytowane przez agencję Interfax-Ukraina. Do tej pory odbyły się trzy okrągłe stoły, zainicjowane przez p.o. prezydenta Ołeksandra Turczynowa i premiera Arsenija Jaceniuka w celu rozwiązania konfliktu: 14 maja w Kijowie, 17 maja w Charkowie, 21 maja w Mikołajowie na południu.

14:42

Rosyjskie siły zbrojne stacjonujące w pobliżu ukraińskiej granicy pozostają bardzo duże i są zagrożeniem - powiedział gen. Philip Breedlove, dowódca sił NATO w Europie.

- Widzimy jakiś ruch. Za wcześnie, żeby ustalić dokąd się przesuwają i jak wielu jednostek to dotyczy. Ale wiemy, że siły, które pozostały przy granicy są bardzo duże i w wysokim stopniu gotowości bojowej - powiedział na konferencji prasowej Breedlove.

14:32

Uzbrojone bojówki separatystów zajęły w czwartek cztery kopalnie węgla w obwodzie ługańskim. Jak informuje służba prasowa ministerstwa energetyki i surowców naturalnych, "na skutek przeprowadzonego napadu kopalnie wstrzymały działalność wydobywczą. Terroryści, grożąc bronią, żądają wydania materiałów wybuchowych". Resort zwrócił się z prośbą o pomoc do SBU.

14:24

"Ukraińska Prawda" donosi, że w Czerkasach (centralna Ukraina) zatrzymano oficera SBU, podejrzewanego o spiskowanie przeciwko legalnym władzom.

14:22

W Donbasie walki, tymczasem kampania wyborcza dobiega końca. Julia Tymoszenko w oświadczeniu zamieszczonym na swej stronie internetowej wezwała głównego rywala (i zdecydowanego faworyta wyborów) Petra Poroszenkę do debaty. Twierdzi, że unika on takiego starcia na argumenty tak, jak Wiktor Janukowycz podczas wyborów w 2010 r.

14:00
"Nikt nie przeszkodzi w przeprowadzeniu wyborów"
"Nikt nie przeszkodzi w przeprowadzeniu wyborów"tvn24
13:40

Soldier in hospital at Volnovakha tells us 15 dead, 31 injured in attack on Ukrainian checkpoint this morning.— Kevin Bishop (@bishopk) maj 22, 2014

13:39

Ministerstwo Obrony Rosji informuje, że znad granicy z Ukrainą wycofano 20 pociągów i 15 samolotów transportowych wypełnionych żołnierzami i sprzętem.

13:19

#Russia must live up to its international commitments, especially as #Ukraine prepares important elections— AndersFogh Rasmussen (@AndersFoghR) maj 22, 2014

13:18

Główny kandydat na prezydenta na Ukrainie Petro Poroszenko oświadczył, że reforma konstytucyjna w kraju będzie możliwa dopiero po wyborach prezydenckich oraz wyborach parlamentarnych. - Z reformą konstytucyjną nic się teraz nie dzieje, bo nie ma jej kto przeprowadzić – powiedział na konferencji prasowej we Lwowie. – W parlamencie nie ma konstytucyjnej większości i w tym parlamencie jej nie będzie - dodał. Podkreślił, że w kraju powinien zostać wybrany prezydent o uprawnieniach zapisanych w konstytucji z 2004 r. - I prezydent będzie aktywnie uczestniczyć w nadawaniu kształtu reformie konstytucyjnej – wyjaśnił. Dodał, że kluczowym elementem reformy konstytucji powinna być nie zmiana kompetencji w trójkącie prezydent-rząd-parlament, tylko decentralizacja władzy. Zaznaczył też, że Ukraina powinna reagować na żądania separatystów na wschodzie kraju kontynuowaniem operacji antyterrorystycznej w tym regionie. - To rabusie, którzy zabijają ludzi, okradają emerytów, kradną samochody przewożące pieniądze.(…) On (tj. lider ługańskich separatystów Wałerij Bołotow) uważa się za przywódcę Ługańskiej Republiki Ludowej. Jest to organizacja terrorystyczna, który to status został określony przez ukraińską prokuraturę i władze ukraińskie. Współpraca z organizacjami terrorystycznymi jest w tej chwili przestępstwem kryminalnym – oznajmił Poroszenko.

13:03

- Władze Ukrainy nasilają działania wojskowe na wschodzie kraju i nie dążą do rozwiązania obecnego kryzysu - oświadczyło w czwartek rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych. - Kijów nie tylko nie zakończył, ale nasilił karną operację przeciw własnemu narodowi i bombarduje miasta na wschodzie Ukrainy - powiedział rzecznik rosyjskiego resortu Aleksandr Łukaszewicz.

13:01

- Wybory zostaną przeprowadzone. Nasze siły zbrojne i armia ukraińska zagwarantują prawomocność i praworządność. Ukrainie wypowiedziano wojnę. Podjęliśmy to wyzwanie i wszelkie próby zerwania wyborów prezydenckich oraz zajęcia ukraińskiego terytorium są i będą bezowocne” – powiedział Jaceniuk dziennikarzom. Tymczasem prawie połowa okręgowych komisji wyborczych w obwodzie donieckim i ługańskim na wschodzie Ukrainy (16 z 34) została zajęta przez separatystów lub jest zablokowana – poinformowało w czwartek biuro prasowe Centralnej Komisji Wyborczej.

12:59

Dalsze sankcje UE wobec Rosji mogą być na rękę tamtejszym nacjonalistom, dążącym do izolacji kraju - ocenił krytyk Kremla Michaił Chodorkowski w opublikowanej w czwartek rozmowie z BBC. Jego zdaniem Ukraina wkroczyła w etap "pełzającej wojny domowej".

- Putin "stracił kontrolę" nad wydarzeniami w tym regionie - podkreślił były rosyjski biznesmen, jako przykład podając zignorowany przez prorosyjskich separatystów apel Kremla o wstrzymanie secesyjnych referendów w Ługańsku i Doniecku. Jego zdaniem działania podejmowane przez Unię Europejską w reakcji na wydarzenia na Ukrainie grożą odnowieniem rosyjskiego nacjonalizmu, już wzmocnionego po aneksji Krymu. UE powinna powstrzymać się od nakładania na Rosję kolejnych sankcji i skupić się na pomaganiu ukraińskim władzom w reformach politycznych, dzięki którym Ukraina mogłaby stać się dla Rosji inspirującym przykładem - powiedział. - Rosji grozi popadnięcie w jeszcze większy autorytaryzm, jeśli sytuacja na Ukrainie się zaostrzy, pozwalając Putinowi na wykorzystanie próżni we władzy - podkreśla Chodorkowski.

- W okolicy wsi Władimirowka w obwodzie donieckim terroryści ostrzelali punkt kontrolny ukraińskich wojskowych - poinformował Dmytro Tymczuk, analityk ośrodka "Sprzeciw Informacyjny". Świadkowie mówią o dużej ilości krwi na miejscu zdarzenia, nie jest jednak znana liczba rannych i zabitych. - Siły rządowe zdołały zablokować separatystów - podał Tymczuk dodając, że do walk doszło również w okolicy miejscowości Rubieżnoje i miasta Wołnowacha. W wymianie ognia zginęło piętnastu ukraińskich żołnierzy, a ponad 30 zostało rannych.

Jak podało ukraińskie Ministerstwo Obrony, terroryści ostrzelali punkt kontrolny z moździerzy i karabinów maszynowych, a także wyrzutni przeciwpancernych. Podczas ostrzału jeden z granatów trafił w znajdujący się na punkcie kontrolnym wóz bojowy. Doszło do wybuchu, w którego wyniku wielu żołnierzy zostało rannych.

Wcześniej źródło w MSW obwodu ługańskiego podało, że od kilku godzin trwają w okolicach Rubiżnego i Lisiczańska starcia między siłami Gwardii Narodowej Ukrainy i separatystyczną "Armią Wschodu i Południa", podczas których wysadzono most na rzece Doniec; obrażenia odniosły cztery osoby.

Rosja wycofuje oddziały spod ukraińskiej granicy?
Rosja wycofuje oddziały spod ukraińskiej granicy?tvn24

"Czy dowódcy są kompetentni?"

- Miasta Słowiańsk i Kramatorsk, czyli "gniazda terroryzmu", są położone dosyć daleko od Wołnowachy. Obecnie na terenie, na którym odbywa się akcja antyterrorystyczna, zgromadzono wystarczająco wiele sił i środków, dlatego znów rodzą się wątpliwości co do efektywności i kompetencji dowództwa tej operacji - napisał w oświadczeniu Dmytro Tymczuk.

Separatyści atakują straż graniczną

W środę późnym wieczorem ukraińska straż graniczna zauważyła próbę przekroczenia granicy ze strony Rosji poza przejściami granicznymi trzema KAMAZ-ami. Kierowcy nie zareagowali na strzały ostrzegawcze i zawrócili dopiero, gdy pogranicznicy zaczęli strzelać w ich stronę. „O próbie przedarcia się przez granicę poinformowaliśmy rosyjskich pograniczników” – podała służba prasowa.

Również wieczorem do oddziału straży granicznej podjechała grupa 30 osób uzbrojonych w broń automatyczną, w tym karabiny maszynowe, i zażądała złożenia broni oraz opuszczenia pomieszczeń. Gdy pogranicznicy odmówili, pół godziny po północy zaczął się szturm z użyciem karabinów maszynowych, granatnika i granatów ręcznych. Próbę zajęcia budynku odparto.

Potem nastąpił kolejny atak, któremu towarzyszył ostrzał snajperski z pobliskich domów. „Około godz. 2 terroryści podjęli trzecią, nieudaną, próbę zajęcia oddziału straży granicznej” – napisano w oświadczeniu.

Wśród pograniczników są ranni.

Ługańsk ogłasza stan wojenny

Lider samozwańczej "Ługańskiej Republiki Ludowej" Walerij Bołotow zaapelował do prezydenta Rosji Władimira Putina, a także do przewodniczących obu izb parlamentu rosyjskiego, by Rosja wprowadziła na terytorium ŁRL kontyngent "wojsk pokojowych". "Ukraińskie siły zbrojne rozpętały rozlew krwi cywili" - napisał w oświadczeniu. Bołotow wydał również dekret o wprowadzeniu stanu wojennego i ogłosił mobilizację w ŁRL.

"Nakazuję wprowadzić stan wojenny i ogłosić pełną mobilizację na terytorium Ługańskiej Republiki Ludowej" - głosi dokument podpisany przez Bołotowa. Uzasadnił konieczność takich działań tym, że "armia ukraińska dokonała w czwartek ataku na pokojowych mieszkańców".

Bołotow zwrócił się też do prezydenta Rosji Władimira Putina o wprowadzenie na teren "republiki" wojsk pokojowych.

Jaceniuk chce zwołania Rady Bezpieczeństwa

Władze Ukrainy zwróciły się do ONZ z prośbą o jak najszybsze zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z sytuacją w kraju - oświadczył w czwartek premier Arsenij Jaceniuk.

- Zwracamy się do naszych partnerów w Radzie Bezpieczeństwa ONZ z prośbą o pilne zwołanie posiedzenia Rady. Przedstawimy dowody na to, że to strona rosyjska próbuje eskalować konflikt, przelew krwi, przejęcie ukraińskich przejść granicznych oraz zerwanie wyborów prezydenckich - oświadczył Jaceniuk.

Autor: asz/kka / Źródło: PAP, Nowosti Donbasa, hromadske.tv

Tagi:
Raporty: