Zbrodnia katyńska przed Trybunałem

21 października 2013

Wielka Brytania ujawniła już wszystkie dokumenty ws. zbrodni katyńskiej starsze niż 30 lat, a najnowsze archiwalia upublicznia na bieżąco - poinformowało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Utrudnianie dostępu do relacji brytyjskich żołnierzy - świadków ekshumacji w lesie katyńskim - zarzuca badaczka Krystyna Piórkowska.

Nikita Pietrow, wiceprzewodniczący Memoriału, rosyjskiej organizacji pozarządowej broniącej praw człowieka i dokumentującej stalinowskie zbrodnie, ostro skrytykował poniedziałkowy wyrok Trybunału w Strasburgu ws. skargi katyńskiej. - Wyrok ten pokazuje, że Trybunał idzie na smyczy Rosji, pomaga jej ukrywać stalinowskie zbrodnie - ocenił Pietrow.

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest rozczarowujący, ale należy dostrzegać w nim także elementy pozytywne - mówił po ogłoszeniu wyroku w Strasburgu wiceminister spraw zagranicznych Artur Nowak-Far.

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że nie może ocenić rosyjskiego śledztwa ws. zbrodni katyńskiej. Tym samym trybunał podtrzymał poprzedni wyrok w tej sprawie. Krewni ofiar NKWD oskarżyli władze Rosji o nierzetelnie przeprowadzone śledztwo katyńskie i nieludzkie traktowanie przed rosyjskim wymiarem sprawiedliwości. ETPC uznał też, że Rosja nie dopuściła się poniżającego i nieludzkiego traktowania.

21 października Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ogłosi wyrok w sprawie skargi katyńskiej. Trybunał oceni, czy po 1998 r. rosyjskie władze przeprowadziły rzetelne śledztwo katyńskie. Wyrok będzie ostateczny.

Rosyjskie śledztwo katyńskie nie może podlegać ocenie Trybunału Praw Człowieka - oświadczył na rozprawie w sprawie skargi katyńskiej rząd Rosji. Tymczasem polscy prawnicy i MSZ dowodzili, że są nowe, istotne przesłanki do badania przez Trybunał śledztwa Rosji.

Skarżący Rosję ws. Katynia odwołają się od decyzji Trybunału do Wielkiej Izby - poinformował pełnomocnik prawny skarżących Ireneusz Kamiński. W jego ocenie Wielka Izba Trybunału ze względu na rangę sprawy powinna się wypowiedzieć także co do art. 2 Konwencji.

- Władze Rosji winne są nam moralną satysfakcję, a kwestie finansowe są drugorzędne - mówią krewni polskich ofiar NKWD z 1940 r. W ten sposób odpowiedzieli na stanowisko Rosji, według którego nie powinna ona płacić odszkodowań za zbrodnię katyńską.

Sprawa katyńska nie mieści się w kompetencji czasowej Europejskiego Trybunału Praw Człowieka - oświadczyli przedstawiciele Rosji. Argument przedawnienia odrzucają przedstawiciele polskiego MSZ. Według strony polskiej, zbrodnia katyńska jest zbrodnią wojenną w świetle prawa międzynarodowego. Trybunał w Strasburgu rozpoczął dziś rozpatrywanie skarg przedstawicieli rodzin ofiar zbrodni NKWD. Zarzucają oni Rosji poniżające traktowanie oraz nierzetelne śledztwo ws. zbrodni katyńskiej.