Turcja. Sytuacja Kurdów

9 maja 2013

W północno-wschodniej Syrii nie dochodzi do walk, odkąd Turcja porozumiała się ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie wstrzymania ofensywy, aby pozwolić Kurdom na wycofanie się - zapewnił w piątek turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan. To odpowiedź na przekazywane między innymi przez Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka i kurdyjskich bojowników informacje, że w piątek w okolicach miasta Ras al-Ajn przy granicy Syrii z Turcją słychać było strzały.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził nadzieję, że zakres operacji sił tureckich w Syrii będzie współmierny do zadania zagwarantowania bezpieczeństwa, które realizuje w ten sposób Ankara. Wcześniej szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że jego kraj będzie wspierać współpracę władz Syrii i Turcji w celu zapewnienia bezpieczeństwa na granicy syryjsko-tureckiej.

We wtorek wieczorem prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w rozmowie z dziennikarzami podczas powrotu do kraju z wizyty w Azerbejdżanie powiedział, że Turcja nigdy nie ogłosi zawieszenia broni w północno-wschodniej Syrii. W środę do Turcji uda się wiceprezydent USA Mike Pence.

"Niestabilna sytuacja w północno-wschodniej Syrii od czasu rozpoczęcia tureckiej operacji wojskowej zmusiła Lekarzy bez Granic (MSF) do podjęcia trudnej decyzji o zawieszeniu większości naszych działań i ewakuacji całego naszego międzynarodowego personelu" - napisała w oświadczeniu organizacja. Zaapelowała do stron konfliktu o ochronę cywilów i zapewnienie pracownikom humanitarnym dostępu do potrzebujących.

Rosyjska żandarmeria patroluje tereny między syryjskimi i tureckimi wojskami w północnej Syrii - podało we wtorek ministerstwo obrony Rosji. Jak ocenia "New York Times", Moskwa zamierza wypełnić "próżnię", jaka powstała po wycofaniu się amerykańskich wojsk.

Bliskiemu Wschodowi znów grozi widmo tak zwanego Państwa Islamskiego, a siła USA gaśnie - pisze "New York Times" w tekście pt. "Trump czyni Syrię i Bliski Wschód coraz bardziej niebezpiecznymi", opisując sojusz Kurdów z Damaszkiem w obliczu tureckiej inwazji. Według gazety w tej chwili "priorytetem Ameryki musi być ochrona żołnierzy na polu walki i zabezpieczenie broni nuklearnej" w Turcji.

W rozmowie telefonicznej z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem Donald Trump wezwał do "zakończenia inwazji" w Syrii. Prezydent USA zażądał także ogłoszenia natychmiastowego zawieszenia broni" - poinformował amerykański wiceprezydent Mike Pence. Wcześniej Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze o nałożeniu sankcji na trzech tureckich ministrów.

Czechy uważają, że turecka operacja militarna na północy Syrii jest nie do przyjęcia. Minister spraw wewnętrznych Czech Jan Hamaczek poinformował na Twitterze o zawieszeniu licencji na eksport czeskiego uzbrojenia do Turcji.

W niedzielę syryjska armia wkroczyła do miasta Tel Tamer w północno-wschodniej Syrii - poinformował Damaszek. To efekt porozumienia między rządem w Damaszku a kontrolującymi ten region siłami dowodzonymi przez Kurdów. Dotychczasowi przeciwnicy sprzymierzyli się w celu odparcia tureckiej ofensywy.

Prezydent Donald Trump nakazał wycofanie niewielkich sił USA stacjonujących jeszcze w Syrii na południe, by znalazły się dalej od miejsc, gdzie Turcja prowadzi ofensywę przeciw syryjskim Kurdom - poinformował w niedzielę szef Pentagonu Mark Esper. Około tysiąca amerykańskich żołnierzy zostanie wycofanych z północy Syrii, gdzie trwa operacja militarna sił tureckich.

Ze skutkiem natychmiastowym Francja zawiesza eksport wszelkiej broni do Turcji w związku z jej inwazją na północno-wschodnią Syrię - przekazały w sobotę wieczorem we wspólnym komunikacie resorty spraw zagranicznych i obrony. Wcześniej tego dnia decyzję o zakazie eksportu nowej broni podjął rząd Niemiec.

Europa doprowadziła do takiego podziału, jaki jest na Bliskim Wschodzie, Syrii czy Iraku po I wojnie światowej, kiedy tworzono tam terytoria mandatowe i w gruncie rzeczy Europa nigdy tam nie posprzątała - mówił w "Faktach po Faktach" Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP na Łotwie oraz w Armenii, komentując rozwój tureckiej ofensywy militarnej na kontrolowanym przez Kurdów północnym wschodzie Syrii. Drugim gościem programu był politolog i amerykanista Grzegorz Kostrzewa-Zorbas.