Spór o Pomnik Katyński

7 maja 2018

W dziewięcioosobowej Radzie Miejskiej Jersey City odbyła się debata o dalszych losach Pomnika Katyńskiego. Jak poinformował korespondent TVN24 Marcin Kwaśny, w drugim czytaniu podjęto ostateczną decyzję w sprawie przeniesienia monumentu z placu Exchange.

Uważam za niefortunne, że nieporozumienia związane z moimi planami dotyczącymi Pomnika Katyńskiego doprowadziły do nagromadzenia się urazów po obu stronach - podkreślił Steven Fulop, burmistrz Jersey City. W przesłanym redakcji "Faktów" TVN oświadczeniu żałuje swoich słów o marszałku Senatu Stanisławie Karczewskim i zapowiada wizytę w Polsce. Karczewski odniósł się w poniedziałek do słów Fulopa. Stwierdził, że z jego strony powinno paść słowo "przepraszam".

- Pomnik Katyński w Jersey City zostanie przesunięty w lepsze miejsce niż to, w którym teraz stoi - powiedział dyrektor wykonawczy Polskiej Izby Handlowej w USA Eric Lubaczewski. Dodał, że premier Mateusz Morawiecki wspierał polską stronę w negocjacjach z władzami Jersey City.

Burmistrz Jersey City Steven Fulop podziękował za owocną rozmowę ze stroną polską w sprawie Pomnika Katyńskiego w tym mieście. Dodał, że został zaproszony do przyłączenia się do podróży, aby zwiedzić obóz Auschwitz. Zapowiedział, że skorzysta z tego zaproszenia.

Burmistrz Jersey City Steven Fulop zaprezentował na Facebooku plany parku, który miałby powstać w miejscu, gdzie dzisiaj stoi Pomnik Katyński. Zapewnił, że monument nadal będzie eksponowany w "jakimś ważnym miejscu" w mieście. Ambasador RP w USA Piotr Wilczek powiedział reporterowi "Faktów" TVN Marcinowi Wronie, że trwają przygotowania do negocjacji z burmistrzem.

"Sposób, w jaki miasto obchodzi się z tym problemem, jest zaskakujący, a obraźliwe słowa burmistrza pod adresem marszałka polskiego Senatu nie do zaakceptowania" - oświadczyło środkowoeuropejskie biuro Amerykańskiego Komitet Żydów (AJC). Tak organizacja skomentowała kontrowersje wokół decyzji o usunięciu Pomnika Katyńskiego, podjętej przez burmistrza Jersey City.

Będą podejmowane działania dyplomatyczne i prawne zmierzające do tego, żeby Pomnik Katyński pozostał w przestrzeni Jersey City i w tym miejscu, w którym jest - zapowiedział w poniedziałek marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Z kolei minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz zastrzegł, że możliwości oddziaływania instytucji rządowych na amerykańskie władze samorządowe są "ograniczone".