Rząd Ewy Kopacz

19 września 2014
tvn24"Nie proszę o 100 dni spokoju, proszę o 100 dni współpracy"

45 minut przedstawiała w Sejmie zadania swojego rządu premier Ewa Kopacz. W expose mówiła m.in. o tym, że jej działania będą ukierunkowane na bezpieczeństwo polskich rodzin. W gabinecie Ewy Kopacz, w stosunku do rządu kierowanego przez Donalda Tuska, zmieniono pięciu ministrów. Tekę stracił m.in. szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski, który został marszałkiem Sejmu. W środowy wieczór rząd Ewy Kopacz otrzymał od Sejmu wotum zaufania.

Kopacz w expose wygłoszonym 1 października w Sejmie mówiła m.in. o bezpieczeństwie. Deklarowała, że rząd chce większej obecności militarnej USA w Polsce oraz w pełni wspiera wolnościowe dążenia Ukrainy.

Polska, jak mówiła Kopacz, zwiększy wydatki na wojsko - do 2 proc. PKB.

Premier zapowiedziała nową ordynację podatkową (założenia na początku roku) i modyfikację prawa budowlanego (projekt na początku 2015 roku).

Mówiła też o tym, że zostaną zwiększone środki na kredyty inwestycyjne do 25 mld zł. Powstanie też, jak deklarowała, specustawa w związku z embargiem Rosji, m.in. rekompensaty dla firm.

Premier zadeklarowała, że rząd będzie chronić polskie górnictwo przed nieuczciwą konkurencją i będzie się starał przywrócić tej branży rentowność.

Kopacz mówiła również, że podwojone zostaną środki na żłobki i przedszkola, a nakłady na naukę będą zwiększone do 2 proc. PKB do roku 2020.

Premier opowiadała także o kontraktach na 300 km dróg ekspresowych w 2014 r., a w 2015 - na 500 km. Obiecała bezpłatny dostęp do porad prawych dla obywateli oraz zwiększenie dostępności kultury.

Kontrowersyjne nazwiska

Dotychczasowa marszałek Sejmu Ewa Kopacz dostała zadanie sformowania nowej Rady Ministrów 15 września br. po tym, jak Donald Tusk podał się do dymisji w związku z wybraniem go na przewodniczącego Rady Europejskiej. - Jak ktoś sobie radzi z parlamentem, to poradzi sobie pewnie z rządem - mówił prezydent Bronisław Komorowski, wręczając 22 września Ewie Kopacz akt desygnowania na premiera.

Wcześniej, bo 19 września, Ewa Kopacz ogłosiła skład swojego gabinetu.

- Jestem głęboko przekonany, że to, co widać po składzie rządu proponowanego przez Ewę Kopacz, to jest zamysł, by był to rząd skupiający, a nie dzielący - i środowiska polityczne, i koalicję - mówił prezydent RP Bronisław Komorowski.

Wśród ministrów nie ma Radosława Sikorskiego. Odchodzący szef MSZ zastąpił Ewę Kopacz w parlamencie, został marszałkiem Sejmu. Jego następcą w resorcie jest dotychczasowy szef sejmowej komisji spraw zagranicznych, Grzegorz Schetyna.

W Radzie Ministrów nie ma również szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza (zastąpiła go Teresa Piotrowska, posłanka PO z Bydgoszczy), a także Elżbiety Bieńkowskiej (dotychczasowa szefowa Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju będzie komisarzem UE), Marka Biernackiego (ministra sprawiedliwości) i Rafała Trzaskowskiego (szef MAC przeszedł do MSZ).

Ewa Kopacz podkreśliła podczas prezentacji nowych ministrów, że w jej gabinecie jest więcej kobiet niż w poprzednim. Stanowiska ministrów utrzymało trzynastu dotychczasowych członków rządu.

Nowym wicepremierem w jej rządzie jest Tomasz Siemoniak, który pozostał też na stanowisku ministra obrony narodowej. Tekę wicepremiera zachował szef PSL Janusz Piechociński, łącząc te obowiązki z funkcją ministra gospodarki.

Nowi ministrowie

Wśród nowych ministrów znalazł się Grzegorz Schetyna, który kieruje resortem spraw zagranicznych. - Grzegorza Schetyny nie muszę państwu przedstawiać. To ten, który w poprzednim rządzie pełnił bardzo odpowiedzialną funkcję wicepremiera i szefa MSW, w tej kadencji bardzo sprawny przewodniczący komisji spraw zagranicznych - mówiła Ewa Kopacz. Według niej, Schetyna zapewni ciągłość działania w MSZ.

Kolejnym nowym ministrem jest wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk - został ministrem sprawiedliwości. Przyszła premier podkreśliła, że Grabarczyk to jej "najbliższy współpracownik od 3 lat, wielki przyjaciel, ale też człowiek, o którym mogłaby powiedzieć, że kocha ludzi, jest przyzwoity i ponad wszystko stawia prawo".

Resortem infrastruktury i rozwoju kieruje wiceprezes PKP SA Maria Wasiak. Szefową MSW została natomiast posłanka PO Teresa Piotrowska. Resortem administracji i cyfryzacji kieruje poseł PO Andrzej Halicki.

Przyszła premier zapowiedziała, że w październiku odbędzie się przegląd wiceministrów.

Pełny skład nowej rady ministrów:

Nowi ministrowie:

Minister sprawiedliwości - Cezary Grabarczyk z PO, od 2007 do 2011 minister infrastruktury;

Minister spraw zagranicznych - Grzegorz Schetyna z PO, minister spraw wewnętrznych i administracji do 2009 roku, zdymisjonowany po aferze hazardowej;

Minister spraw wewnętrznych - Teresa Piotrowska z PO, posłanka, pracowała w komisjach kontroli państwowej i finansów publicznych;

Minister administracji i cyfryzacji - Andrzej Halicki, poseł PO, ekonomista, przedsiębiorca;

Minister infrastruktury i rozwoju regionalnego - Maria Wasiak, prawniczka, menedżer kolejowy, była wicewojewoda radomska.

Ministrowie, którzy pozostali na stanowiskach:

Minister obrony narodowej - Tomasz Siemoniak z PO, minister od sierpnia 2011 roku, dodatkowo zostaje wicepremierem;

Minister gospodarki - Janusz Piechociński, wicepremier, szef PSL, na stanowisku ministra od grudnia 2012 roku;

Minister skarbu - Włodzimierz Karpiński z PO, piastuje stanowisko od kwietnia 2013 roku;

Minister zdrowia - Bartosz Arłukowicz z PO, minister od listopada 2011 roku;
minister sportu i turystyki - Andrzej Biernat z PO, szef resortu od listopada 2013 roku;

Minister środowiska - Maciej Grabowski, ekonomista, na czele resortu od listopada 2013 roku;

Minister edukacji narodowej - Joanna Kluzik-Rostkowska z PO, minister od listopada 2013 roku;

Minister nauki i szkolnictwa wyższego - Lena Kolarska-Bobińska z PO, pełni tę funkcję od grudnia 2013 roku;

Minister finansów - Mateusz Szczurek, ekonomista, minister od listopada 2013 roku;

Minister kultury i dziedzictwa narodowego - Małgorzata Omilanowska, historyk sztuki, szefowa resortu od czerwca 2014 roku;

Minister pracy pracy i polityki społecznej - Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, szef resortu od listopada 2011;

Minister rolnictwa i rozwoju wsi - Marek Sawicki z PSL, pełni funkcję od marca 2014;

Szef kancelarii prezesa Rady Ministrów - Jacek Cichocki, pełni tę funkcję od lutego 2013;

Pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania - Małgorzata Fuszara (nie jest ministrem konstytucyjnym), na stanowisku od sierpnia 2014.

Źródło zdjęcia głównego: Radek Pietruszka | PAP

Rezygnacja z zakupu śmigłowców Caracal oznacza przede wszystkim jedno: polscy żołnierze będą musieli o kilka lat dłużej latać maszynami, które powinny już odejść na emeryturę. Gdyby posiadane przez polskie wojsko Mi-8/14/17 były samochodami, to prawie wszystkie jeździłyby na żółtych tablicach rejestracyjnych - dla zabytków. Wszystko wskazuje też na to, że żołnierze będą musieli dostosować swoje oczekiwania do woli polityków, bo to Caracale były najbliższe spełnienia pragnień wojska.

Z premier Kopacz uzgodniliśmy miejsce spotkania, czyli Pałac Prezydencki, termin przyjęcia dymisji zostanie dopiero ustalony - specyzował w środę późnym wieczorem na Twitterze prezydent Andrzej Duda po tym, jak pojawiły się różne informacje ws. dymisji rządu. Ostatecznie Ewa Kopacz złoży ją w Sejmie w czwartek, a prezydent przyjmie ją w pałacu w kolejnych dniach.

Szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej ocenił rok rządów premier Ewy Kopacz na "najwyżej trójkę". - Można by powiedzieć, iż Polska po tych wszystkich wysiłkach rządu przypomina trochę stołówkę szkolną po wprowadzeniu nowych zasad żywienia. Wszyscy raczej uciekają na zewnątrz, żeby się stołować - powiedział.

Rozpoczęło się kolejne wyjazdowe posiedzenie rządu - tym razem w Krakowie. W jego trakcie ministrowie zajmą się m.in. projektem programu współpracy z Polonią i Polakami za granicą w latach 2015–2020. Ministrowie omówią także projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw.

- Podróże, które odbył w czasie kampanii i odbywa teraz Andrzej Duda przekonały go, że Polska nie jest w ruinie. Myślę, że teraz, kiedy pojedzie za granicę, również przekona się o tym, że przez te osiem lat Polska zbudowała dość stabilną pozycję w Europie i na świecie - tak premier Ewa Kopacz skomentowała pierwsze zagraniczne plany nowego prezydenta.

- Liderzy list nie zostali nimi tylko dlatego, że fajnie wyglądają, ale dlatego że wierzę w ich zdolności organizacyjne, zaangażowanie. To oni będą mobilizować tych, którzy mają zacząć swoją kampanię wyborczą - mówiła w sobotę premier Ewa Kopacz. Dzień wcześniej szefowa rządu przedstawiła zarządowi krajowemu partii swój autorski projekt list wyborczych.

Premier Ewa Kopacz w poniedziałek rano przyjechała koleją do Wrocławia, gdzie jutro odbędzie się trzecie wyjazdowe posiedzenie Rady Ministrów. Wśród spraw, którymi szefowa rządu chciałaby się zająć na wyjeździe, są m.in. sytuacja w KGHM i Wrocław jako Europejska Stolica Kultury 2016.

Szefowa rządu premier Ewa Kopacz zapowiedziała, że przyjrzy się sprawie ordynatora porodówki wrocławskiego szpitala wojewódzkiego. Został on zawieszony po tym, jak w obecności ministra zdrowia Mariana Zembali stwierdził, że kobiety w Polsce, a szczególnie we Wrocławiu, rodzą w skandalicznych warunkach. Dyrektor placówki tłumaczy, że ordynator mija się z prawdą i zrobił krzywdę szpitalowi, który jak do tej pory miał bardzo dobrą opinię wśród pacjentek.

- Kiedy słucham pani premier Ewy Kopacz to mam wrażenie, że ona sama nie wierzy w swoje obietnice - stwierdził w "Faktach po Faktach" Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS. Skomentował w ten sposób zapowiedź, że rząd będzie dopłacał pracownikom do pensji minimalnej. - To jest zapowiedź, która - wydaje mi się - została trochę nadinterpretowana - odpowiadała rzeczniczka sztabu wyborczego PO Joanna Mucha.