Amerykańsko-rosyjski spór dyplomatyczny

28 grudnia 2012

Rozmowy Michaela Flynna z ówczesnym ambasadorem Rosji w Waszyngtonie Siergiejem Kislakiem nie mogły wpłynąć na reakcję Rosji na sankcje wprowadzone zimą 2016 roku przez ustępującego prezydenta USA Baracka Obamę - zapewnił w poniedziałek Kreml.

Na spotkaniu wiceministra Siergieja Riabkowa z podsekretarzem stanu USA Thomasem Shannonem "kontynuowano poszukiwanie rozwiązań problemów" w stosunkach dwóch krajów - poinformowało rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Poruszona została także kwestia nieruchomości dyplomatycznych Rosji w USA.

Rosja chce konstruktywnego dialogu z USA mimo "odrażającej" amerykańskiej ustawy dotyczącej praw człowieka - ustawy Magnitskiego - i mimo innych problemów we wzajemnych stosunkach - powiedział w środę szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow na konferencji prasowej.

Niewidoma nastolatka Natalia Pisarenko wystąpiła z publicznym apelem do prezydenta Władimira Putina o cofnięcie zakazu adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów. Na swoim blogu stwierdziła, że dzieci takie jak ona "w Rosji wciąż są osobami z nieznanymi chorobami" i tylko na Zachodzie znajdują się rodziny skłonne do adoptowania niepełnosprawnych dzieci oraz techniki leczenia, które umożliwiają poprawę ich życia.

Opozycyjna "Nowaja Gazieta" zebrała 100 tys. podpisów pod żądaniem przedterminowego rozwiązania Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji. Akcja to odpowiedź na uchwalenie przez Dumę ustawy zakazującej Amerykanom adopcji rosyjskich dzieci. Tyle podpisów obywateli jest wymagane do tego, aby izba zajęła się petycją.

Kontrowersyjna ustawa, która zakazuje Amerykanom adopcji dzieci rosyjskich, podpisana 28 grudnia przez prezydenta Rosji Władimira Putina, weszła w życie. Zdaniem analityków to najbardziej nieprzyjazny akt prawny Moskwy wobec Waszyngtonu od czasu zimnej wojny.