Jak dowiedzieliśmy się w od kaliskiej policji, całe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako zdarzenie drogowe - bo nikomu nic się nie stało.
Mężczyzna był trzeźwy. Ukarano go jedynie mandatem w wysokości 300 złotych, a policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny zniszczonego ciągnika.
Rzecznik PLK Krzysztof Łańcucki powiedział tvn24.pl że doszło do niewielkiego, kilkunastominutowego opóźnienia trzech pociągów - dwóch towarowych i jednego pasażerskiego.
Źródło: PAP