Sikorski apeluje: Skończmy te gorszące spory

"Skończmy te gorszące spory"
"Skończmy te gorszące spory"
Źródło wideo: TVN24, EPA
Źródło zdj. gł.: TVN24, EPA
Kancelaria Prezydenta zarzuca MSZ "wprowadzanie w błąd opinii publicznej" twierdzeniem, że resort nie był poinformowany o planach Lecha Kaczyńskiego co do uroczystości katyńskich. Rzecznik MSZ odpowiada, że nic podobnego nie powiedział. A Radosław Sikorski apeluje: - Skończmy te gorszące spory.
Spór o oświadczenie MSZ

Spór o oświadczenie MSZ

W poniedziałkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej" w artykule poświęconym sprawie wyjazdu prezydenta na uroczystości katyńskie napisano m.in., że Paszkowski "zwraca jednak uwagę, że zgodnie z regułami protokołu dyplomatycznego Kancelaria Prezydenta za pośrednictwem MSZ powinna poinformować o wyjeździe Lecha Kaczyńskiego urząd prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, a nie rosyjską ambasadę w Warszawie.- W takim przypadku informację w formie noty dyplomatycznej nasza ambasada przekazałaby Rosjanom. Nie byłoby możliwości zagubienia czegokolwiek - cytuje Paszkowskiego DGP.

"MSZ wprowadza w błąd"

W odpowiedzi Kancelaria Prezydenta wystosowała notę, w której m.in. napisała: "Z zaskoczeniem przyjęliśmy oświadczenie rzecznika prasowego MSZ, iż resort spraw zagranicznych nie został powiadomiony" o planach prezydenta. "Takie oświadczenie wprowadza w błąd opinię publiczną" - czytamy na stronach Kancelarii.

- Nie udzielałem wczoraj wypowiedzi, w której w jakikolwiek sposób bym się odnosił do kwestii tego, czy do resortu wpłynęło powiadomienie o planowanym udziale pana prezydenta w uroczystościach katyńskich - zapewniał Paszkowski na konferencji prasowej w Brukseli.

Deklarujemy i solennie potwierdzamy, że skoro pan prezydent jedzie, to rząd, a MSZ w szczególności, mu to umożliwią. Kuchnię zostawmy urzędnikom sikorski

MSZ: Kuchnię zostawmy urzędnikom

Z kolei szef dyplomacji Radosław Sikorski na tej samej konferencji prasowej zaapelował o zakończenie sporów związanych z obchodami 70. rocznicy zbrodni katyńskiej i zapewnił, że MSZ umożliwi prezydentowi Kaczyńskiemu udział w uroczystościach. - Deklarujemy i solennie potwierdzamy, że skoro pan prezydent jedzie, to rząd, a MSZ w szczególności, mu to umożliwią. Kuchnię zostawmy urzędnikom - zaapelował Sikorski.

W sprawie wyjazdu prezydenta i związanych z tym problemów wypowiadał się w TVN24 prezydencki minister Paweł Wypych- Informację rzecznika MSZ, że resort nic nie wiedział o planach prezydenta, przyjęliśmy z dużym zaskoczeniem. Powiadomiliśmy ministra, wiceministra. Nie przyszło nam do głowy, żeby powiadamiać także rzecznika – mówił.

Jak dodał, Lech Kaczyński dalej się do Katynia wybiera, a "całe to zamieszanie" jest niepotrzebne. - Wydaje się, że to oczywiste, że 70. rocznica mordu w Katyniu jest rocznicą ważną, dlatego i prezydent, i premier, bez względu na to, jak się nazywają, powinni reprezentować Rzeczpospolitą – uzasadniał.

Oświadczenie kancelarii

W oświadczeniu opublikowanym na stronach prezydenta czytamy, że 27 stycznia Kancelaria przekazała listy do Radosława Sikorskiego, Sekretarza Generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika, wiceministra Andrzeja Kremera oraz ambasadora RP w Moskwie Jerzego Bahra i Współprzewodniczącego Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych Adama Daniela Rotfelda.

Komorowski: takie sprawy powinno załatwiać się zakulisowo

Komorowski: takie sprawy powinno załatwiać się zakulisowo

"Wobec powyższego powstaje pytanie czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Ambasada RP w Moskwie przekazały oficjalną notę stronie rosyjskiej z powyższą informacją. Całość korespondencji Kancelarii Prezydenta RP została bowiem przekazana Ministerstwu Spraw Zagranicznych RP zgodnie z dotychczasową praktyką i właściwymi procedurami" - czytamy na stronie Kancelarii.

Z zaskoczeniem przyjęliśmy oświadczenie rzecznika prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, iż resort spraw zagranicznych nie został powiadomiony przez Kancelarię Prezydenta RP o planowanym w kwietniu uczestnictwie Prezydenta RP w uroczystościach na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu. Powyższe oświadczenie jest wprowadzeniem w błąd opinii publicznej. W dniu 27 stycznia br. Kancelaria Prezydenta RP przekazała listy do Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego, Sekretarza Generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika oraz Podsekretarza Stanu w MSZ Andrzeja Kremera, informujący o udziale Prezydenta RP w uroczystościach. Powiadomieni o tym zostali także Ambasador RP w Moskwie Jerzy Bahr oraz Współprzewodniczący Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych Adam Daniel Rotfeld. Dodatkowo został przekazany, adresowany na ręce Ambasadora FR w RP Władimira Grinina, list z informacją o uczestnictwie Prezydenta Polski w uroczystościach katyńskich. Wobec powyższego powstaje pytanie czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Ambasada RP w Moskwie przekazały oficjalną notę stronie rosyjskiej z powyższą informacją. Całość korespondencji Kancelarii Prezydenta RP została bowiem przekazana Ministerstwu Spraw Zagranicznych RP zgodnie z dotychczasową praktyką i właściwymi procedurami. Oświadczenie ws. wypowiedzi rzecznika MSZ

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: