Proces za więzienie członka AK na finiszu

 
W poniedziałek rozpoczęto wygłaszanie mów końcowych
Źródło zdj. gł.: TVN24
Kar więzienia od dwóch i pół do trzech i pół roku domaga się prokurator dla dwóch stalinowskich śledczych i sędziego. Oskarżeni są o bezprawne pozbawienie wolności w połowie lat 50. Józefa Stemlera, b. wiceministra informacji z Delegatury Rządu na Kraj.

W toczącym się procesie przed Wojskowym Sądem Garnizonowym w Warszawie, strony rozpoczęły wygłaszać mowy końcowe.

Na ławie oskarżonych siedzą były prokurator Józef Chomętowski i były wicedyrektor departamentu śledczego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego Wiktor Leszkowicz, a także były sędzia Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie Jerzy Godlewski.

W mowie końcowej prokurator zażądał dla nich odpowiednio: dwóch i pół, trzech i pół oraz trzech lat więzienia.

Mężczyźni są oskarżeni o niedopełnienie obowiązków podczas procedur przedłużania aresztowania Stemlera. Według aktu oskarżenia, niedopełnienie obowiązków skutkowało "bezprawnym pozbawieniem wolności pokrzywdzonego". Żaden z oskarżonych nie przyznaje się do winy.

Bezprawnie przetrzymywany

Józef Stemler został aresztowany w połowie lat 50. Stalinowscy śledczy wszczęli przeciwko niemu śledztwo dotyczące "bezprawnego posiadania i rozpowszechniania informacji stanowiących tajemnicę wojskową i państwową".

W ramach tego śledztwa Stemler został aresztowany, formalnie tylko do 10 lutego 1952 r. W rzeczywistości w więzieniu spędził trzy lata więcej. Zmarł w 1966 r.

Patriota i bohater

W czasie II wojny światowej Józef Stemler był więźniem obozu koncentracyjnego w Auschwitz-Birkenau. Po wojnie sądzony w ramach procesu 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Obok Stanisława Michałowskiego i Kazimierza Kobylańskiego, został uniewinniony i wrócił do kraju.

Do 1951 roku Stemler był szefem przedstawicielstwa Kongresu Polonii Amerykańskiej w Warszawie.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Czytaj także: