Popisywał się przed kolegami i zginął

 
Tragiczny wypadek wydarzył się na dworcu kolejowym w Katowicach
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Chciał popisać się przed kolegami, skończyło się tragicznie. Około 25-letni mężczyzna zginął na katowickim dworcu kolejowym, po upadku z dachu stojącego przy peronie pociągu.

- Wstępne ustalenia mogą wskazywać na to, że do wypadku przyczyniła się bezmyślna brawura; z relacji świadków wynika, że mężczyzna wszedł na dach wagonu, by koledzy zrobili mu tam zdjęcie - powiedział Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.

Śledczy sprawdzają tę wersję wydarzeń. Koledzy ofiary byli pijani lub pod wpływem środków odurzających. Prawdopodobnie również poszkodowany pił alkohol lub był odurzony; potwierdzi to sekcja zwłok.

Źródło: PAP

Czytaj także: