Proponowany projekt nowelizacji Kodeksu karnego zakłada, że osoba skazana za gwałt na osobie poniżej 15 roku życia będzie poddana psychoterapii i farmakoterapii - o ile się na to zgodzi. Jeśli nie będzie takiej zgody o leczeniu zdecyduje sąd.
To mniej więcej to, co już mamy
W ocenie karnisty, prof. Zbigniewa Hołdy z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka "projekt nakłada obowiązek leczenia pedofilów, ale nie jest to przymus". "Oznacza to, że w przypadku niepoddania się leczeniu mogą być pewne negatywne konsekwencje, np. skazany nie będzie mógł skorzystać z warunkowego zwolnienia" - powiedział Hołda. "To jest mniej więcej to, co dzisiaj mamy" - dodał.
Obowiązkowe leczenie po odbyciu kary
Celem leczenia jest zarówno poprawa stanu zdrowia skazanego, obniżenie jego popędu seksualnego, a przede wszystkim zmniejszenie ryzyka popełnienia przez niego kolejnego przestępstwa.
- Aby skutecznie zapobiegać groźbie recydywy tych, którzy popełnili zbrodnie na tle pedofilskim i kazirodczym, ktoś kto jest skazany za te właśnie zbrodnie i został skazany prawomocnym wyrokiem, po odbyciu kary będzie przymusowo leczony w zakładzie zamkniętym lub ambulatoryjnie. Leczenie będzie trwało do czasu, aż biegli orzekną, że przyniosło skutek. W przypadku, w którym leczenie ambulatoryjne zostanie przerwane przez leczonego, decyzją sądu zostanie on umieszczony w zamkniętym zakładzie - mówił premier Donald Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów. Premier zapowiedział także, że podjęto bardzo radykalne decyzje, jednak są one zgodne z międzynarodowym prawem.
W przyszłości nadzór elektroniczny
- Zdecydowaliśmy się na te radykalne przepisy wyłącznie po to, aby chronić potencjalne ofiary przed potencjalną recydywą zbrodni o podłożu pedofilskim lub kazirodczym - mówił Tusk. Premier zapowiedział, że rozważane jest w przyszłości objęcie osób popełniających tego typu przestępstwa tzw. nadzorem elektronicznym, by precyzyjnie śledzić ich sposób postępowania, tak aby zagrożenie było jeszcze mniejsze.
Zaostrzone kary
Zgodnie z nowymi przepisami, za zgwałcenie osoby poniżej 15 roku życia lub członka najbliżej rodziny sąd będzie orzekał karę pozbawienia wolności od 3 do 15 lat (obecnie od 2 do 12 lat). Kazirodztwo (bez dokonania gwałtu) będzie karane pozbawieniem wolności od 6 miesięcy do 8 lat (obecnie od 3 miesięcy do 5 lat).
Do projektu wpisano też kary za nagabywanie małoletnich w sieci. Za nawiązanie z osobą poniżej 15 roku życia - za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej - kontaktu, którego celem jest spotkanie z tą osobą i popełnienie przestępstwa przeciwko wolności seksualnej grozić będzie do trzech lat więzienia.
CZYTAJ WIĘCEJ O PIERWOTNEJ WERSJI RZĄDOWEGO PROJEKTU
Źródło: TVN 24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24