Polska i Świat

Polska i Świat

Poseł stłoczony, poseł zły. Gdyby Ryszard Kalisz wiedział o tym wcześniej i postarał się o inną salę na wczorajsze posiedzenie komisji sprawiedliwości, być może nerwów byłoby mniej. A tak komisja obradowała w najmniejszej sejmowej sali. Tymczasem zainteresowanie było - jak na złość - ogromne, bo temat spotkania, czy są ślady trotylu na tupolewie, jest ważny - dla wielu posłów chyba najważniejszy. Dlatego byli tacy, którzy przysiedli na parapetach, bez dostępu do mikrofonów, albo którzy oberwali walcząc o jakieś godne miejsce.

Ogólnonarodowa już debata nad tym, co wykazały urządzenia do badania związków chemicznych na tupolewie, który rozbił się w Smoleńsku. Sformułowanie "materiały wysokoenergetyczne" - na nasze nieszczęście - może oznaczać wiele. I trotyl, i dezodorant, i wędlinę. Eksperci podkreślają - to bardzo wstępne badanie, trzeba poczekać na te szczegółowe z laboratorium. Tylko one mogą określić na przykład stężenie tych materiałów - czy było duże, czy śladowe.

Kiedy z osiągnięć polskiej reprezentacji w piłce nożnej nie ma jak być dumnym, można pocieszyć się tym, że polski wirtualny piłkarz został wicemistrzem świata. Bartosz Tritt wywalczył srebrny medal w grze w FIFA 12, podczas "cyberolimpiady" w Chinach.

Sportowe emocje, których nikt nie chce i których klub z Amsterdamu się wstydzi. Trzech nastoletnich piłkarzy brutalnie skopało sędziego liniowego. Mężczyzna miał poważny uraz mózgu i następnego dnia umarł. Młodzi piłkarze o karierze mogą już zapomnieć, bo czeka ich proces o zabójstwo. Drużyna została zawieszona, a piłkarski świat zadaje znowu pyta o granice stadionowej agresji.

To był skok stulecia, choć bez ani jednego wystrzału. Plan był bezczelny i brawurowy jednocześnie: podjechać pod sortownię pieniędzy opancerzonym autem firmy ochroniarskiej i przejąć ponad pięć milionów złotych. Udało się, ale jak to zwykle bywa, do czasu, bo teraz dwa lata po kradzieży, policja jednego złodzieja już ma. Zatrzymanie drugiego to pewnie kwestia czasu.

Wszyscy go krytykują, tylko jeden PiS broni. Agent Tomek zdecydowanie może na swoją partię liczyć. Nikt w PiS nie żałuje, że porzucił swój tajniacki zawód i poszedł w politykę. Nikt też nie widzi, że zdjęcia, które wyciekły, słynnego agenta kompromitują. Zastanawiające? Pewnie nie, bo w polityce obowiązuje zasada wzajemności. Ile ty dla partii, tyle partia dla ciebie.

Koniec z centralnym planowaniem w służbie zdrowia. Zamiast jednego NFZ-tu w Warszawie, świadczenia w zależności od potrzeb i charakterystyki województwa, miałyby kontraktować regionalne oddziały funduszu. Taki jest najnowszy pomysł uzdrowienia naszej służby zdrowia według Bartosza Arłukowicza. Pomysł mocno znajomy, bo pamiętamy jeszcze regionalne kasy chorych. Czym zatem ministerstwo chce nas zaskoczyć?

Kiedy z osiągnięć polskiej reprezentacji w piłce nożnej nie ma jak być dumnym, można pocieszyć się tym, że polski wirtualny piłkarz został wicemistrzem świata. Bartosz Tritt wywalczył srebrny medal w grze w FIFA 12, podczas "cyberolimpiady" w Chinach.

Dowód na to, że nigdy nie jest za późno, by zostać wolontariuszem. Można zbliżać się do 90-tki, przeżyć i doskonale pamiętać II wojnę światową, a dziś pomagać innym. Za darmo, dla dobra sprawy, albo dla własnej satysfakcji. wolontariuszki seniorki pracują choćby w Muzeum Powstania Warszawskiego. W środę - w Międzynarodowym Dniu Wolontariusza będzie można zobaczyć je w akcji. Czyli w muzeum.

Przedświąteczne zakupowe szaleństwo rozkręca się powoli, choć są i tacy, których dopadło na dobre. Jeśli zabrali się za to wczoraj - zyskali, bo za nami dzień darmowej dostawy. Wiedziały o tym miliony Polaków. Niektóre portale odnotowały wzrost sprzedaży aż o 300 procent.

Prawdziwy kibic Barcy nie pali. A jeśli pali, to Barca pomoże mu z tym skończyć. Piłkarze, trenerzy, lekarze a nawet marketingowcy słynnego hiszpańskiego klubu we wspólnej akcji. Motywują do rzucenia palenia w internecie albo przez telefon komórkowy, bo Barca wypuściła nawet specjalną antynikotynową aplikację. Wszystko w trosce o zdrowie swoich kibiców.

Korea Północna pręży muskuły i jeszcze przed świętami chce wystrzelić na orbitę rakietę z pierwszym północnokoreańskim satelitą. Najbliżsi sąsiedzi patrzą z uwagą, ale nie z jakimś przesadnym niepokojem, bo poprzednie próby niespecjalnie reżimowi wychodziły. Sukces na orbicie uświetniłby pierwszą rocznicę śmierci Kim Dzong Ila i pierwszą rocznice rządów Kim Dzong Una.

Na wyspach brytyjskich nowa rzeczywistość. Księżna Kate w ciąży i wiele ważnych spraw poszło w odstawkę. Już można kupić figurkę ciężarnej księżnej - jak znalazł pod choinkę, już można się zakładać jaką płeć albo imię będzie miał następca tronu, a w bulwarówkach można już przeczytać, że pewnie to bliźniaki, skoro księżna ma aż takie nudności. Ciekawe co na to wszystko książę Harry, który chyba może powoli odetchnąć z ulgą. Korona się oddala, będzie można żyć po swojemu.

Gdańsk, środek dnia, dobra widoczność, auta przyhamowują przed pasami, bo jest na nich młoda kobieta. Jedno niestety nie zatrzymuje się, tylko pędzi na przód. Kończy się i tak szczęśliwie, bo na ogólnych potłuczeniach. Miesiąc temu w podobnym wypadku na tym samym przejściu ucierpiał jeden z uczniów.

Kto wie, czy agent Tomek zamieniając pracę w CBA na Sejm, nie stracił, bo ze zdjęć i informacji jego dawnych współpracowników wynika, że życie agenta to imprezy w luksusowych mieszkaniach, drogie samochody, ekskluzywne zegarki, markowe ubrania - w tym także bielizna, wszystko kupowane za gotówkę. Po serii publikacji, CBA się tłumaczy, a zdumieni podatnicy pytają, kto na to wszystko dał pieniądze. I dlaczego musiało to być państwo.

Chciałoby się powiedzieć - wpadka roku. A miało być dokładnie odwrotnie. Ukraina zdążyła odtrąbić sukces, bo z dumą podpisała tydzień temu kontrakt na budowę pierwszego gazoportu, który miał ją uniezależnić od rosyjskiego gazu. Tyle, że po uroczystości okazało się, że przedstawiciel hiszpańskiej firmy, który podpisywał dokument nie był tym za kogo się podawał, zaś firma w ogóle nie jest zainteresowana tym projektem.

Może to przez kryzys, może przez rosnące w różnych częściach Europy nastroje faszystowskie, ale - niestety - powraca język znany nam z czasów II wojny światowej. Lider Jobbika, czyli jednej z najważniejszych partii politycznych Węgier zażądał listy Żydów zajmujących kluczowe stanowiska w kraju. W kraju zawrzało i tysiące Węgrów w proteście wyszło na ulicę

Po ślubie stulecia, czas na chrzest stulecia. Księżna Kate jest w ciąży! Plotkarskie media ogłaszały to już parę razy, ale tym razem wiadomość jest już oficjalna i potwierdzona przez brytyjską rodzinę królewską. Księżna Kate, żona następcy tronu księcia Wiliama urodzi przyszłego króla lub królową.

Tego w naszej polityce jeszcze nie było. Znalazł się polityk, który nie dość, że odwołał swoje najostrzejsze słowa, to jeszcze zapowiada poprawę na przyszłość. Chodzi tu o Janusza Palikota.

Do marszu - znowu - wzywa PiS. Kilka tygodni temu ten pomysł wypalił i na wielkiej demonstracji w Warszawie PiS zademonstrował swą siłę. Marsz ma się odbyć 13 grudnia, w rocznicę stanu wojennego. Są tacy, którzy uważają, że termin ten jest - delikatnie mówiąc - nietrafiony. Ale rok temu 13 grudnia PiS też maszerowało, więc może to taka nowa świecka tradycja. W tym roku Jarosław Kaczyński organizuje pochód pod hasłami obrony demokracji, niepodległości i wolności słowa.