Przygotuj się na:

ZMIANY NA GÓRCZEWSKIEJ

Od piątku, 15 października, budowniczowie metra rozpoczną odtwarzanie nawierzchni Górczewskiej przy skrzyżowaniu z Powstańców Śląskich. A to oznacza zmiany w ruchu.

Najnowsze

"Samochodowe veturilo": ZDM gotowy, zdecydują radni

Najnowsze

ShutterstockMiejska wypożyczalnia aut może zacząć działać już w przyszłym roku

Jest Veturilo, teraz przyszedł czas na pierwszą miejską wypożyczalnię samochodów. W przyszłym tygodniu stołeczni radni będą głosować nad uchwałą umożliwiającą rozpoczęcie prac nad warszawskim carsharingiem. Pierwsze takie auta mogłyby wyjechać na ulice już w 2016 roku.

W czwartek stołeczni radni mogą dać zielone światło dla rozpoczęcie wdrażania w stolicy systemu miejskich wypożyczalni samochodów, tzw. carsharing. Do uruchomienia "samochodowego Veturilo" niezbędna jest bowiem zmiana statutu Zarządu Dróg Miejskich, nad którą głosować będą radni. Dlaczego taka modyfikacja jest konieczna?

- W związku ze zmianą dyrekcji (w czerwcu wicedyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Łukasz Puchalski, który był zaangażowany w tworzenie systemu miejskich wypożyczalni samochodów, został dyrektorem Zarządu Dróg Miejskich – przyp. red.) czekamy na przeniesienie niektórych zadań ZTM do ZDM-u. Wśród nich jest właśnie carsharing, którego inicjatorem był ZTM – tłumaczy Karolina Gałecka, rzecznik ZDM-u.

Wyjadą na ulice w 2016 roku?

Jak zapewnia, drogowcy są przygotowani do realizacji nowych projektów. - Jesteśmy gotowi, żeby ruszyć z postępowaniem dot. miejskich wypożyczalni samochodów na wiosnę 2016 roku. Nasze przyszłe działania są jednak uzależnione od decyzji radnych – zastrzega.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, na początek warszawiacy mieliby do swojej dyspozycji około 500 niskoemisyjnych aut, czyli takich, które emitują znacznie mniejszą ilość spalin niż standardowe pojazdy. Sporą zachętą dla użytkowników miałaby być możliwość korzystania z wydzielonych miejsc parkingowych bez konieczności ponoszenia opłat, jazdy po ulicach z ograniczonym ruchem czy poruszania się buspasami. Wypożyczający nie musieliby się również martwić o serwis, wymianę opon, a nawet paliwo.

"Jedno auto zamiast dziesięciu"

Jak miałyby działać takie wypożyczalnie? Użytkownicy lokalizowaliby pojazdy za pomocą aplikacji w telefonie. Potem mogliby odstawić auto w dowolnym miejscu, bez wyznaczonych stacji.

- Carsharing to system współdzielonego użytkowania samochodów, organizowany przez operatora lub kilku operatorów. Uzupełnia istniejącą sieć transportu publicznego, pozwala okazjonalnie korzystać z samochodu w przypadku, kiedy transport publiczny albo rower nie wystarczają - tłumaczył w marcu tego roku Tamas Dombi z ZTM.

Jak wtedy podkreślał, zagraniczne przykłady wskazują, że wprowadzenie carsharingu ułatwia mieszkańcom miasta podjęcie decyzji o rezygnacji z posiadania własnego auta. - Jeden taki samochód jest w stanie zastąpić od czterech nawet do 10 samochodów prywatnych. Dlatego doskonale wpisuje się w strategię zrównoważonej mobilności - dodał.

Zobacz reportaż Łukasza Wieczorka z programu "Polska i Świat" TVN24 o miejskich wypożyczalniach samochodów:

Reportaż Łukasza Wieczorka o wypożyczalni aut
Reportaż Łukasza Wieczorka o wypożyczalni autTVN24

jk/sk

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości