Muzeum wyklętych w areszcie. Wybrano koncepcję wystawy

Najnowsze

Na konkurs wpłynęły trzy prace TVN24
wideo 2/4

Pracownia M.O.C. Architekci wygrała konkurs na ekspozycję stałą w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie - poinformował we wtorek przewodniczący komisji konkursowej Andrzej Bulanda.

Pierwszą nagrodę w wysokości 80 tys. zł oraz zaproszenie do negocjacji w sprawie zamówienia na opracowanie dokumentacji projektowej otrzymała pracownia architektoniczna M.O.C. Architekci z Katowic - Błażej Janik, Ewa Janik, Anna Skołożyńska-Cieciera.

Trzecia nagroda (30 tys. zł) została przyznana Markowi Mikulskiemu i Maciejowi Małachowiczowi.

Wyróżnienie w wysokości 10 tys. zł otrzymali Kinga Duda, Rafał Krzemiński, Agnieszka Szulc, Dawid Nguyen Anh.

Ta sama pracownia wygrała konkurs na projekt całego muzeum.

"Wyjątkowe wydarzenie"

- Budowa Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL idzie do przodu. Kilka miesięcy temu wyłoniliśmy, również w konkursie, wykonawcę projektu. Dzisiaj wyłonimy zwycięzcę konkursu na wystawę stałą. Dzisiejsze rozstrzygnięcie konkursu i podpisanie umowy pozwoli ruszyć z pracami pełną parą. To dla nas wyjątkowe wydarzenie - powiedział obecny na konferencji wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Jak dodał, praca, która zwyciężyła "jest bardzo ciekawa i jestem przekonany, że spowoduje ona, że to muzeum będzie jednym z najważniejszych punktów na turystycznej mapie Polski". - Oznacza to, że wszyscy zwiedzający Warszawę na pewno będą chcieli odwiedzić to miejsce w przyszłości - ocenił Jaki. Przewodniczący siedmioosobowej komisji konkursowej prof. Andrzej Bulanda poinformował, że na konkurs wpłynęły trzy prace, co "może świadczyć o skali trudności związanych z tym problemem miejscem, konkursem". - Najważniejsze jednak żeby była chociaż jedna praca, która spełnia oczekiwania zamawiającego i taka praca się tutaj znalazła - ocenił Bulanda. Jak dodał, poziom prac był "bardzo zróżnicowany".

Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL powstaje na terenie byłego Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów.

PAP/ran/b