Klub inny niż wszystkie. AKS Zły wchodzi do gry

AKS Zły Warszawa
AKS Zły Warszawa
zdjęcia Tomasz Zieliński, montaż Marcin Chłopaś
AKS Zły Warszawazdjęcia Tomasz Zieliński, montaż Marcin Chłopaś

Idea klubu narodziła się w praskich klubokawiarniach. Głównym pomysłem jest zmiana w polskiej piłce, nowy sposób kibicowania i zarządzania. Za miesiąc AKS Zły zadebiutuje w B klasie męskiej i w IV lidze kobiet.

Piątkowy wieczór na boisku przy Kawęczyńskiej 44. Niebawem zacznie się mecz AKS Zły kontra Wilczur Gołotczyzna. Na trybunach fani. Około 20 osób ubranych w czarne klubowe t-shirty, bluzy, szaliki.

– Jest nas dziś tak malutko, bo ponad 20 pojechało na festiwal muzyki etnicznej pod Białystok – mówi Marta. Stoi oparta łokciami o barierkę i na bieżąco relacjonuje przebieg meczu. Jest wysoka, szczupła, jej blond włosy ułożone są w postpunkowym stylu, na ramionach ma duże niebieskie tatuaże. Wszyscy tu wyglądają tak, jakby przyszli na koncert albo imprezę. Tylko te barwy i szaliki... Historia Alternatywnego Klubu Sportowego Zły zaczęła się od rozmów przy piwie w praskich klubokawiarniach. W oparach nocnego życia urodziła się idea pierwszego w Polsce demokratycznego klubu piłkarskiego. Takiego, który będzie rządzony nie przez żyjących na koszt klubu działaczy, a przez członków stowarzyszenia wybierającego swoje władze w demokratycznym głosowaniu. Członków stowarzyszenia – czyli kibiców i sportowców. Bo Zły to prawdziwy klub kibica.

"Kultura to podstawa "

– Podstawą jest kultura. Jesteśmy kulturalnymi ludźmi. Szanujemy sędziego, przeciwnika, kolegów. Nieważne skąd przychodzisz, jaki masz kolor skóry, jaka jest twoja religia. Mamy serca otwarte dla wszystkich – tłumaczy Antonio Shehadi. Urodził się w Galilei. W Polsce mieszka i pracuje od ośmiu lat. Zły to pierwszy zespół, w którym trenuje seniorów. Jego brat Elias dziś zagra, póki co jednak trwa rozgrzewka. Drużyna ćwiczy podania, piłkarze rozciągają się, ruszają na komendę trenera sprintem, żeby po kilkunastu metrach gwałtownie zahamować. Dzisiejszy przeciwnik jest wymagający, Wilczur Gołotczyzna to drużyna złożona z aktualnych i byłych instruktorów Polonii. W styczniu pomysłodawcy Złego przeszli od rozmów w knajpie do kopania piłki. Całkiem na serio, na profesjonalnym boisku przy Kawęczyńskiej 44. Za treningi zabrało się ok. 50 osób. Sformowały się drużyna żeńska i męska. – Obie traktujemy równorzędnie – podkreśla Karolina Szumska, prezeska stowarzyszenia AKS Zły. Zabrali się nie tylko za treningi, ale także za hartujące formę mecze sparingowe. Pierwszy gol w piątkowym sparingu pada o 20. Bramkę zdobywa Wilczur Gołotczyzna. Kibice Złego nie przyjmują tego jękiem zawodu. Niedługo potem Zły traci następnego gola. Do przerwy 0:2. Potem obraz gry się zmienia. Brat trenera Elias, niczym Robert Lewandowski, zdobywa pięć bramek z rzędu. Ostatnią wbija w 90. minucie Ukrainiec Grisza. Jest zwycięstwo.

Ponad podziałami

Wieść o pierwszym alternatywnym klubie piłkarskim rozniosła się po mieście. Nie dość, że pierwszym, to do tego "złym". Ten przymiotnik nie opisuje jednak charakteru i braku ambicji zawodników, a jest bezpośrednim odwołaniem do powieści Leopolda Tyrmanda "Zły".

Akcja tej kryminalnej książki rozgrywa się w powojennej Warszawie. Bohaterami są przedstawiciele praktycznie wszystkich środowisk. Sportowy Zły jest także wielokolorowy – poza mieszkańcami różnych części stolicy, w drużynach grają Izraelczyk, Macedończyk, Gruzin, Czeczen, Wietnamczyk oraz Szwajcarka. Nie brakuje ludzi związanych z muzycznymi subkulturami.

W sumie razem ze sportowcami i kibicami stowarzyszenie tworzy 70 osób. Składka członkowska jest symboliczna – 20 złotych miesięcznie, ewentualnie 220 – za cały rok.

Zadziornego ducha warszawskiej ulicy symbolizuje logo klubu. Mocnym wizualnym akcentem jest to, że grają w czarnych koszulkach i białych spodenkach, przez co wyglądają jak piłkarze ze starej czarno-białej fotografii.

– Gramy dla ludzi, którzy przychodzą na nasze mecze. Jest spora grupa fanów – mówi Kuba Gaicki, kapitan drużyny. Funpage drużyny polubiło już ponad 2,6 tysiąca osób. Na sparingowych meczach przy Kawęczyńskiej 44 pojawiają się przeróżni ludzie. Obok siebie stoją kibice Legii i Polonii, których połączyła idea czystego futbolu i to, że mogą złapać z zespołem autentyczną więź. Stać się jego częścią.

Obok Marty relacjonującej mecz na Twitterze stoi Rafał Lipski, autor wydanej niedawno powieści "Pressing", która w konwencji "political fiction" opowiada o... piłce nożnej. W pogawędkę chętnie włącza się Gosia. Kolejna dziewczyna. Widać, że jest niesamowicie zaangażowana. Pojawił się też Macedończyk Ilja z wybranką. W ostatniej chwili przykuśtykał Janek, tłumacz literatury i redaktor, który wcześniejszy sparing przypłacił kontuzją. Wszyscy oni coś robią dla Złego.

Oddolnie, ale fachowo

Społecznościowe zarządzanie klubem to nowość na polskim rynku, ale idea jest dobrze znana na całym świecie, głównie w Europie. O co chodzi w demokratycznym modelu zarządzania opowiada Karolina Szumska.

– Polega to na tym, że założyliśmy stowarzyszenie. Każdy z jego członków działa zgodnie ze statutem, opłaca regularnie składki oraz bierze czynny udział w działalności stowarzyszenia. Jest współodpowiedzialny za losy klubu i może o nim współdecydować - tłumaczy. Roboty w klubie wystarczy dla wszystkich. Obok sekcji sportowych działa komórka marketingowa i PR-owa. A jakby co, to można włączyć się w organizację imprez, bo co miesiąc klub organizuje koncert. Grają kapele alternatywne i te bardziej tradycyjne. Tradycją jest też zbiórka kasy do puszki.

Wspólnota Złego zbudowana jest wokół wyraźnych zasad. – Najważniejsze dla nas jest to, żeby krzewić ideę fair play, wyeliminować nienawiść i przemoc z trybun. Tak, aby wszyscy mogli na nich się pojawić i wspólnie kibicować. Zarówno rodzice z dziećmi, jak i ludzie starsi, jesteśmy otwarci na wszystkich – tłumaczy Karolina Szumska. Za miesiąc Zły rozegra pierwszy ligowy mecz: 20 sierpnia męska drużyna zmierzy się z innym zespołem z B klasy (VIII liga). Panie zadebiutują 3 września w IV lidze kobiecej.

Wzorem Manchesteru

Z chwilą, z którą drużyny Złego zaczną rywalizację o punkty, koszty utrzymania klubu wzrosną. – Dwoimy się i troimy, żeby utrzymać płynność finansową klubu. Piłka nożna to droga zabawa. Miesięczny koszt utrzymania naszego klubu teraz wynosi cztery tysiące złotych. Jeden trwający półtorej godziny trening to wydatek 440 złotych. Na półgodzinną rozgrzewkę wynajmujemy połowę boiska, a potem robimy trening na całym. Sezon to 50 tys. złotych – wylicza Karolina Szumska. – Na razie, bo już za chwilę czeka nas 10 tys. miesięcznie i 100 tys. rocznie - dodaje.

Klub poszukuje sponsorów, a jednocześnie apeluje o wsparcie swojej działalności na portalu crowdfundingowym. – Prosimy o wspieranie naszej inicjatywy, aby zebrać co najmniej 21 tys. złotych. Jeżeli zbierzemy znacznie więcej, to część pieniędzy zostanie przeznaczona na działania na rzecz lokalnej praskiej społeczności – mówi Karolina Szumska. Z roku na rok podobnych klubów w Europie powstaje coraz więcej. Inspiracją do ich zakładania jest historia FC United of Manchester. Klub powstał w 2005 r., gdy grupa kibiców nie chciała pogodzić się z faktem, że ich ukochana drużyna została sprzedana amerykańskim miliarderom. Ich zespół wspiął się z najniższego, dziesiątego na szósty poziom angielskich rozgrywek. Ma już także własny stadion, zbudowany ze składek i crowdfundingu, a przede wszystkim duże ambicje.

W Złym znają tę historię. Zwłaszcza, że opisano ją w książce "Futbolowa rewolucja", której patronem jest AKS Zły.

Alex Kłoś

Pozostałe wiadomości

Na Bielanach kierowca opla wyprzedzał ciężarówkę i z impetem zderzył się z citroenem. - Widziałem, jak ten człowiek wyjechał prosto na mnie - opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu redakcji Kontaktu 24 pan Kacper, kierowca citroena.

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Do obywatelskiego zatrzymania pijanego kierowcy doszło w Nieporęcie. Jak ustaliła policja, nietrzeźwy mężczyzna wjechał na jeden z parkingów, gdzie spowodował kolizję. Wydmuchał ponad 1,6 promila.

Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Stołeczni policjanci skontrolowali przewoźników na aplikację. Wykryli 11 naruszeń ustawy o transporcie drogowym lub przepisów porządkowych. Posypały się mandaty, zatrzymano siedem dowodów rejestracyjnych.

Policja kontrolowała taksówki na aplikację, posypały się mandaty

Policja kontrolowała taksówki na aplikację, posypały się mandaty

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Kierowca osobowego audi uderzył w barierki przed mostem Siekierkowskim. Autem podróżowały dwie osoby. Na miejscu pracowały służby.

Auto na barierkach przed mostem Siekierkowskim

Auto na barierkach przed mostem Siekierkowskim

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W alei Krakowskiej zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Kierujący motocyklem trafił do szpitala. Na miejscu pracuje policja.

Zderzenie z samochodem osobowym. Motocyklista trafił do szpitala

Zderzenie z samochodem osobowym. Motocyklista trafił do szpitala

Źródło:
tvnwrszawa.pl

Jest pierwsza wizualizacja toru łyżwiarskiego Stegny. Wiceprezydentka Warszawy Renata Kaznowska pokazała ją w mediach społecznościowych, informując jednocześnie o ogłoszonym przetargu na wybór wykonawcy modernizowanego obiektu.

Tak ma wyglądać tor łyżwiarski Stegny. Jest przetarg

Tak ma wyglądać tor łyżwiarski Stegny. Jest przetarg

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Garwolina zatrzymali 17-latka. Jak ustalili, najpierw ukradł farbę w sprayu, a potem pomalował nią samochody, witryny lokali, czy elewację budynku. Szkody oszacowano łącznie na 16 tysięcy złotych.

"Nieprzyzwoite hasła i rysunki" na samochodach i witrynach. Wandal przyłapany na gorącym uczynku

"Nieprzyzwoite hasła i rysunki" na samochodach i witrynach. Wandal przyłapany na gorącym uczynku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Grodziscy policjanci znaleźli w ich domu prawie 60 gramów mefedronu, amfetaminy i marihuany. Zatrzymana 56-latka i jej 27-letni syn odpowiedzą nie tylko za posiadanie, ale również za handel narkotykami. Grozi im do 10 lat więzienia.

Rodzinny interes narkotykowy. Matka i syn z zarzutami

Rodzinny interes narkotykowy. Matka i syn z zarzutami

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Został złapany na gorącym uczynku, gdy kradł elektryczną szczoteczkę do zębów w drogerii w centrum stolicy. Okazało się, że to kolejna taka kradzież dokonana przez 35-latka w ciągu ostatnich kilku dni. Mężczyzna upodobał sobie ten sam model szczoteczki i zabierał go, nie płacąc.

Kradł te same modele szczoteczek elektrycznych

Kradł te same modele szczoteczek elektrycznych

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dobra informacja dla zwiedzających. W najbliższą sobotę, 20 lipca, częściowo otwarty zostanie ogród Łazienek Królewskich. Teren był zamknięty po tym, jak nawałnica uszkodziła parkowe drzewa. Wrócą Festiwal Strefa Ciszy i Koncerty Chopinowskie.

Częściowo otworzą Łazienki Królewskie

Częściowo otworzą Łazienki Królewskie

Źródło:
PAP

Widok małego chłopca siedzącego o godzinie 1 w nocy samotnie na ławce na Bielanach zaskoczył strażników miejskich. W pobliżu nie było widać nikogo dorosłego. Rodzice 11-latka byli przekonani, że ich syn śpi w domu.

11-latek w nocy wybrał się na przejażdżkę rowerem. Rodzice byli pewni, że śpi w swoim pokoju

11-latek w nocy wybrał się na przejażdżkę rowerem. Rodzice byli pewni, że śpi w swoim pokoju

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura Rejonowa w Otwocku bada okoliczności śmierci 11-miesięcznej dziewczynki, która zmarła w tamtejszym szpitalu. Z ustaleń reportera tvnwarszawa.pl wynikało, że w szpitalu zabrakło specjalistycznego sprzętu, dlatego do placówki wezwano zespół ratownictwa medycznego. Wykonana została już sekcja, ale śledczy wciąż czekają na jej wyniki.

W szpitalu nie było sprzętu, zmarła 11-miesięczna dziewczynka. Prokuratura zabezpieczyła monitoring

W szpitalu nie było sprzętu, zmarła 11-miesięczna dziewczynka. Prokuratura zabezpieczyła monitoring

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W jednym z gospodarstw rolnych na terenie gminy Drobin pod Płockiem podczas obsługi kombajnu 17-latek został najprawdopodobniej porażony prądem. W ciężkim stanie trafił do szpitala.

17-latek pracował przy kombajnie, doszło do wypadku

17-latek pracował przy kombajnie, doszło do wypadku

Źródło:
PAP

Stołeczni policjanci szukają podejrzanego o spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i uderzenie kobiety To około 50-letni mężczyzna. Tego dnia poruszał się rowerem.

Po sprzeczce na ulicy złamał kobiecie nos

Po sprzeczce na ulicy złamał kobiecie nos

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pod Nowym Dworem Mazowieckim na wale przeciwpowodziowym spłonął samochód. Podróżowało nim dwóch sąsiadów, żaden nie chciał się przyznać do prowadzenia pojazdu. Policjanci ustalili, że 29-latek miał dwa promile alkoholu, a 38-latek ponad cztery. Dodatkowo młodszy z mężczyzn nie posiada prawa jazdy.

Obserwowali, jak ich auto płonie nad Wisłą. Żaden nie chciał się przyznać do kierowania

Obserwowali, jak ich auto płonie nad Wisłą. Żaden nie chciał się przyznać do kierowania

Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Pracownice ZUS" odwiedziły starsze małżeństwo. Przekonywały, że ich emerytury może wzrosnąć. Wypytywały o oszczędności. Kiedy wyszły okazało się, że zniknęło 50 tysięcy złotych. Policjanci przestrzegają przed wpuszczaniem do mieszkań nieznanych osób.

Skuszeni wyższymi emeryturami wpuścili do domu "pracownice ZUS"

Skuszeni wyższymi emeryturami wpuścili do domu "pracownice ZUS"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

27-latka została raniona w twarz rozbitą butelką, czyli "tulipanem". Niewiele brakowało, a cios pozbawiłby ją oka. Trafiła do szpitala. Kobieta podejrzana o atak została zatrzymana.

Kobieta zraniona "tulipanem" w twarz

Kobieta zraniona "tulipanem" w twarz

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Już po raz czwarty w stolicy odbędzie się Urban Art Area – największy w Polsce przegląd sztuki miejskiej. Impreza potrwa od 20 lipca do 25 sierpnia. Wydarzeniu patronuje prezydent Warszawy.

"W tej edycji będzie większa reprezentacja grafficiarzy". Święto street artu na Torze Służewiec

"W tej edycji będzie większa reprezentacja grafficiarzy". Święto street artu na Torze Służewiec

Źródło:
PAP

Obraz autorstwa Kajetana Stefanowicza "Śmierć ułana" był na liście polskich strat wojennych. Został odnaleziony. Wróci na Wawel, drogą przez Gniezno i Płock.

Zaginął po wojnie, odnaleźli go na Mazowszu. Miał być podarunkiem od żołnierza

Zaginął po wojnie, odnaleźli go na Mazowszu. Miał być podarunkiem od żołnierza

Źródło:
tvn24.pl

Prokuratura złożyła w sądzie wniosek o przeprowadzenie obserwacji psychiatrycznej Andrija S. 34-latkowi przedstawiono wcześniej zarzut zabójstwa trzech osób. Chodzi o makabryczne odkrycie czterech ciał w opuszczonej kamienicy na warszawskiej Woli. W przedmiotowej sprawie w sumie 12 osób usłyszało zarzuty, a siedem pozostaje w areszcie.

Cztery ciała w kamienicy, 12 osób z zarzutami. Nowe informacje w sprawie makabrycznego odkrycia

Cztery ciała w kamienicy, 12 osób z zarzutami. Nowe informacje w sprawie makabrycznego odkrycia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dokładnie w trzecią rocznicę tragicznego wypadku w samym centrum Warszawy zapadł wyrok na kierowcę porsche. Mężczyzna pojednał się z rodziną ofiary, a ta zgodziła na karę w zawieszeniu. Sędzia był jednak innego zdania i uznał, że Patryk D., który pędził Marszałkowską prawie 140 kilometrów na godzinę, musi trafić za kratki.

Pędził białym porsche, uderzył w pieszego o kulach. Wyrok w sprawie śmiertelnego wypadku

Pędził białym porsche, uderzył w pieszego o kulach. Wyrok w sprawie śmiertelnego wypadku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Warszawska Starówka w najbliższych dniach zamieni się w kulturalne centrum stolicy. W 71. rocznicę odbudowy Rynku Starego Miasta 40 instytucji przygotowało blisko 100 kulturalnych atrakcji. Wśród najciekawszych są zwiedzanie pracowni artystycznych, koncerty i warsztaty. Wydarzenia zaplanowano od 19 do 21 lipca.

Zwiedzanie pracowni artystycznych, koncerty i warsztaty. 100 kulturalnych wydarzeń w 71. urodziny Starówki

Zwiedzanie pracowni artystycznych, koncerty i warsztaty. 100 kulturalnych wydarzeń w 71. urodziny Starówki

Źródło:
tvnwarszawa.pl