W najbliższych dniach temperatura na Węgrzech poszybuje. Państwowe służby meteorologiczne HungaroMet podały, że ostatnie dni lipca przyniosą kolejną falę upałów. Lokalny portal 24.hu napisał, że Węgry mogą stać się najgorętszym krajem w Europie.
CZYTAJ: Ponad 40 stopni na mapach IMGW
Ponad 30 stopni, a będzie nawet 39
W poniedziałek w prawie całym kraju termometry pokazywały ponad 30 stopni Celsjusza. Ale już od drugiej połowy tygodnia - przy bezchmurnej i suchej pogodzie - temperatura w ciągu dnia będzie zazwyczaj oscylować w granicach 33-38 stopni.
Z wyliczeń meteorologów wynika, że w środę termometry pokażą do 34 stopni, a w czwartek - do 36 stopni. W piątek i sobotę będzie jeszcze goręcej, w niektórych częściach kraju na termometrach zobaczymy 38 stopni. Kulminacja skwaru nastąpi w niedzielę. Wówczas temperatura o świcie wahać się będzie od 17 do 24 stopni, a po południu wzrośnie do 34-39 stopni.
CZYTAJ: Rzeka wyschła tak, że odsłoniła niemiecki pocisk z II wojny światowej
W wyniku rejestrowanych w ostatnich tygodniach wysokich temperatur i niskiego poziomu opadów większość terytorium Węgier mierzy się z suszą. Fale upałów spowodowały też spadek poziomu wody w Dunaju do wartości zbliżonych do rekordowo niskich, wpływając na warunki żeglugi na tej rzece.