Pierwszy taki alert od trzech dekad. Nor'easter szaleje

Śnieżyca na Times Square w Nowym Jorku
Nowojorczycy przygotowują się przed nadejściem śnieżycy
Źródło: Reuters
Śnieżyce nawiedziły wschodnią część Stanów Zjednoczonych. W Nowym Jorku w ciągu zaledwie godziny dosypało ponad 5 centymetrów śniegu. Jak podały lokalne media, ponad 115 tysięcy odbiorców w kilku stanach straciło już dostęp do prądu, występują także poważne utrudnienia komunikacyjne.

Nad Stanami Zjednoczonymi od niedzieli przechodzi nor’easter - układ burzowy niosący ze sobą obfite opady śniegu i deszczu. Ostrzeżeniami przed śnieżycami, niską temperaturą i wysokimi falami objęte zostały obszary wzdłuż północno-wschodniego wybrzeża kraju, na których mieszka ponad 40 milionów ludzi.

Jak wynika z danych nowojorskiego oddziału Narodowej Służby Pogodowej (NWS), w niedzielę między godziną 19 a 20 czasu lokalnego spadło tam aż 5 centymetrów śniegu. Meteorolodzy ostrzegali, że w nadchodzących godzinach nad region napływać mają kolejne fale opadów.

"Najgorsza burza od 1996 roku"

Serwis PowerOutage.us podał, że najpoważniejsze problemy z dostawami prądu zanotowano do tej pory w stanach New Jersey, Delaware, Wirginia i Maryland. W nocy z niedzieli na poniedziałek energia nie docierała do ponad 115 tysięcy odbiorców, a liczba ta miała rosnąć. Na szczególnie poważne utrudnienia przygotowywali się mieszkańcy Nowej Anglii, czyli części USA najbardziej wysuniętej na północny wschód.

Śnieżyca na Times Square w Nowym Jorku
Śnieżyca na Times Square w Nowym Jorku
Źródło: PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Trudne warunki pogodowe spowodowały także odwołanie części lotów, głównie na lotniskach w Nowym Jorku i New Jersey. W poniedziałek linie lotnicze zdecydowały się na odwołanie około 4800 połączeń, w niedzielę było ich ponad 3300. W New Jersey zawieszone zostały ponadto połączenia kolejowe i autobusowe, w Nowym Jorku w nocy wprowadzono stan wyjątkowy, a większość dróg wyłączono z ruchu kołowego.

- Mieszkańcy New Jersey, w całym stanie ogłoszono ostrzeżenie przed burzą śnieżną, pierwsze takie od 30 lat. To może być najgorsza burza od 1996 roku - informowała w mediach społecznościowych gubernatorka stanu Mikie Sherrill. - Proszę, potraktujcie tę burzę poważnie. Ograniczcie podróże, naładujcie telefony, sprawdźcie, co z sąsiadami, pozostańcie w domu i śledźcie aktualne informacje - zaapelowała.

Czytaj także: