Według komunikatu amerykańskiego Narodowego Centrum ds. Huraganów (NHC) z czwartku, centrum huraganu Polo znajdowało się w odległości około 245 kilometrów na południe od miasta Manzanillo w meksykańskim stanie Colima. Wiatr wieje z prędkością do 250 kilometrów na godzinę. Żywioł nieco osłabł i należał do czwartej kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona.
Naukowcy z amerykańskiego Instytutu Współpracy w zakresie Badań Atmosferycznych (CIRA) podali, że w pewnym momencie ciśnienie w centrum żywiołu wynosiło zaledwie 892 milibary, co czyni go drugim najbardziej intensywnym huraganem na wschodnim Pacyfiku w historii pomiarów, zaraz po huraganie Patricia z 2015 roku.
"Przez cały dzień nie przestaje padać"
Polo niesie ulewne opady deszczu, szczególnie groźne w stanach Michoacan i Guerrero, gdzie ma spaść nawet 200 litrów na metr kwadratowy. Krajowa Rada Obrony Cywilnej (CNPC) zaleciła ewakuację ludności z terenów nadbrzeżnych i nisko położonych - żywiołowi towarzyszą potężne fale sztormowe. W wielu stanach zawieszono zajęcia szkolne i zamknięto porty. Żywioł w ciągu najbliższych kilku dni ma podążać wzdłuż wybrzeża Meksyku.
Deszcz dotarł m.in. do Acapulco w Guerrero, kurortu, który trzy lata temu został zniszczony przez huragan Otis. Dziennik "El Pais" podał, że ulice miasta prawie zupełnie opustoszały, małe sklepy zostały pozamykane, a galerie handlowe świecą pustkami. W rozmowie z dziennikarzami właścicielka jednego ze sklepów powiedziała, że od trzech dni mieszkańcy Acapulco wolą pozostawać w domach.
- Klienci nie mogą nawet tu przyjść - mówiła, wskazując na zalaną ulicę przed zakładem. - Przez cały dzień nie przestaje padać - dodała.
>>> CZYTAJ TEŻ: Pękła grobla, zalało domy i sklepy. "Dopiero co skończyłem sprzątać"
Do Hawajów zbliża się burza tropikalna Nolo
To jednak niejedyne zagrożenie pogodowe na Pacyfiku. Dalej, na zachodzie ogromnego akwenu, sunie burza tropikalna o imieniu Nolo. Zmierza w kierunku Hawaiʻi - największej wyspy archipelagu Hawajów. Żywioł znajduje się setki kilometrów od miasta Honolulu. Meteorolodzy z NHC prognozują, że Nolo nasili się i jeszcze w piątek wieczorem lokalnego czasu może stać się huraganem. W związku z nadchodzącym zagrożeniem szkoły na wyspie zostały zamknięte do końca tygodnia.
Synoptycy ostrzegli, że burza może przynieść na Hawaiʻi opady deszczu do nawet 500 litrów na metr kwadratowy, a do soboty możliwe są jeszcze większe opady. Na drugiej co do wielkości wyspie - Maui - spodziewane są powodzie.
"Jesteśmy przekonani, że deszcz nadejdzie"
- Ta burza może przerodzić się w potężny huragan - powiedział John Bravender, meteorolog z Narodowej Służby Pogodowej (NWS) podczas konferencji prasowej w środę. Głównym powodem niepokoju są gwałtowne powodzie. Ekspert dodał, że ulewne deszcze nadciągające nad Hawaiʻi mogą przynieść niebezpieczne warunki w tym samym regionie, który w sierpniu został poważnie doświadczony przez huragan Lala.
Burmistrz hrabstwa Hawaii - Kimo Alameda - zwrócił się do mieszkańców, aby zaczęli przygotowywać się na nadejście żywiołu. Wezwał ich do gromadzenia żywności, wody i leków.
- To bardzo poważna sytuacja - powiedział w środę. - Jesteśmy przekonani, że deszcz nadejdzie. Już pada - dodał.