Dwa trzęsienia ziemi w pobliżu europejskiej stolicy

shutterstock_2631415901
Coimbrę w Portugalii nawiedziły ulewy związane z rzeką atmosferyczną
Źródło: Reuters
W czwartek po południu w okolicach Lizbony doszło do dwóch trzęsień ziemi o magnitudzie 4 i 4,1. Wstrząsy były odczuwalne nie tylko w stolicy, lecz także w dystryktach odległych od epicentrum o ponad 100 kilometrów. Służby zaleciły inspekcję przybrzeżnych klifów.

Pierwsze trzęsienie ziemi miało epicentrum w gminie Vila Franca de Xira, ponad 30 km na północ od Lizbony, a drugie w Alenquer - ponad 40 km od stolicy.

Jak przekazały portugalskie władze, poza Lizboną trzęsienia ziemi były najmocniej odczuwalne w miejscowościach Sintra, Mafra i Loures w północnej części Obszaru Metropolitalnego Lizbony, a także w Torres Vedras, około 40 km na północ od stolicy. O odczuciu wstrząsów poinformowały również gminy Santarem, Leiria i Coimbra - te dwie ostatnie są oddalone od aglomeracji Lizbony o ponad 100 km.

Lizbona. Dwa niezależne trzęsienia ziemi

Cytowany przez lokalne media sejsmolog Rui Fernandes wykluczył, aby doszło do jednego trzęsienia ziemi, a następnie wstrząsów wtórnych.

- To były dwa niezależne od siebie trzęsienia ziemi, które wystąpiły w odstępie dwóch minut - wyjaśnił.

Nie ma precyzyjnych informacji o stratach materialnych. Krajowa obrona cywilna wstępnie przekazała, że wskutek wydarzenia nikt nie doznał obrażeń. Potwierdziła, że w kilku zakładach produkcyjnych nakazano pracownikom pilne opuszczenie budynków w obawie o zawalenie się tych obiektów. W Lizbonie i Loures krótko po trzęsieniach ziemi wiele osób wyszło na ulice, obawiając się dalszych wstrząsów.

Jednego dnia Lizbonę nawiedziły dwa trzęsienia ziemi
Jednego dnia Lizbonę nawiedziły dwa trzęsienia ziemi
Źródło: Sean Hsu/Shutterstock

Ryzyko osuwania się klifów

Przedstawiciel obrony cywilnej Andre Morais zaapelował do władz gmin znajdujących się w strefie trzęsienia ziemi, aby w trybie pilnym sprawdziły stan techniczny budynków i dróg. Zalecił także oględziny przydrożnych skarp i klifów na zachodnim wybrzeżu.

- W związku z trzęsieniami ziemi należy spodziewać się osunięć klifów w środkowej części zachodniego wybrzeża - ostrzegł Morais.

Większość trzęsień ziemi w Portugalii wynika z ruchów sejsmicznych na Atlantyku, głównie przy podwodnym Grzbiecie Gorringe, znajdującym się około 200 km na zachód od kontynentalnej części kraju. To właśnie tam znajdowało się epicentrum kataklizmu, do którego doszło 1 listopada 1755 roku, kiedy Portugalię nawiedziło największe w jej historii trzęsienie ziemi, które zabiło kilkadziesiąt tysięcy osób.

Opracował Krzysztof Posytek

Czytaj także: