Martwy wieloryb na dziobie statku. Próbują ustalić, jak zginął

Martwy wieloryb na dziobie statku
Kalifornia chce chronić walenie
Źródło wideo: 2026 Cable News Network inc. All rights reserved
Źródło zdj. gł.: NOAA Fisheries Alaska
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na przedniej części kadłuba statku płynącego do portu na Alasce dostrzeżono martwego wieloryba. Śledczy starają się ustalić, w jakich okolicznościach doszło do śmierci zwierzęcia.

Martwy wieloryb został zauważony w czwartek na gruszce dziobowej (przedniej części kadłuba) statku wycieczkowego płynącego do portu w mieście Sitka na Alasce. O zdarzeniu powiadomiono władze federalne, a na miejsce udał się zespół ekspertów do spraw zwierząt morskich amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA).

Próbują ustalić, jak zginął wieloryb

Jak podała NOAA w piątkowym komunikacie, wieloryb był dorosłym samcem płetwala zwyczajnego, zwanego także finwalem, o długości ponad 17 metrów. Jennifer Angelo, rzeczniczka biura morskiego NOAA na Alasce, powiedziała, że na razie nie wiadomo, czy zwierzę zginęło w wyniku uderzenia przez statek, czy było już martwe, gdy znalazło się na dziobie.

Martwy płetwal został przetransportowany przez holownik w pobliże plaży. Jak podała NOAA, ciało zabezpieczono w wodzie. Przedstawiciele władz przekazali, że zespół badający sprawę ustali, czy można przeprowadzić sekcję zwłok.

>>> CZYTAJ TAKŻE: 10 martwych lwów na terenie rezerwatu. Jest dochodzenie

Martwy wieloryb na dziobie statku
Martwy wieloryb na dziobie statku
Źródło zdjęcia: NOAA Fisheries Alaska

"Cierpienie tego wieloryba sprawiło mi dużą przykrość"

Ciało wieloryba dostrzeżono na dziobie statku Norwegian Joy, należącego do firmy Norwegian Cruise Line. Jednym z jego pasażerów był James Boyko, który przyznał, że wiadomość o martwym płetwalu bardzo go poruszyła.

- Cierpienie tego wieloryba sprawiło mi dużą przykrość - napisał w wiadomości do gazety "Anchorage Daily News". Boyko udostępnił komunikat przekazany pasażerom, w którym kapitan statku Dan Svensson przyznał, że jest "głęboko zasmucony sytuacją".

W czerwcu na Alasce doszło do podobnego zdarzenia. Wówczas ciężarna samica finwala została zauważona na dziobie wycieczkowca zawijającego do portu w mieście Seward. Naukowcy z agencji federalnych stwierdzili u zwierzęcia obrażenia wskazujące na zderzenie się ze statkiem.

Płetwale zwyczajne są uważane w Stanach Zjednoczonych za gatunek zagrożony. Latem żerują na Alasce, a zimą migrują do wód subtropikalnych, gdzie na świat przychodzą ich młode. Są drugim co do wielkości gatunkiem wieloryba na Ziemi - dorastają do 27 metrów długości, ustępując rozmiarami jedynie płetwalom błękitnym.

Źródło: Anchorage Daily News, tvnmeteo.pl
Czytaj także: