Jakość powietrza ma się poprawiać, ale zgonów może być dwa razy więcej

Smog (zdjęcie ilustracyjne)
Gęsty smog w Nowym Delhi w piątek
Źródło: Reuters
Śmiertelność z powodu zanieczyszczenia powietrza wzrasta z powodu starzenia się społeczeństwa - wynika z najnowszych badań przeprowadzonych w Grecji. Zdaniem naukowców do końca XXI wieku zgonów w tym kraju z powodu pyłu zawieszonego PM2.5 może być prawie dwa razy więcej niż obecnie.

Zła jakość powietrza pozostaje poważnym zagrożeniem dla zdrowia obywateli Unii Europejskiej. Z danych Europejskiej Agencji Środowiska wynika, że w 2023 roku ekspozycja na sam pył zawieszony PM2,5 przyczyniła się do śmierci około 182 tysięcy osób.

PM2,5 trafiają do atmosfery z różnych źródeł: jako emisje przemysłowe, spaliny samochodowe czy też przez tak zwane źródła niskiej emisji - przestarzałe systemy grzewcze w domach. Małe cząstki pyłu mogą przenikać głęboko do organizmu, przyczyniając się do rozwoju schorzeń układów oddechowego i krążenia. Skalę problemu pokazuje badanie, które ukazało się na łamach czasopisma "Science of the Total Environment".

Trzy scenariusze

Naukowcy z Grecji, Cypru i Niemiec przeanalizowali wpływ różnych scenariuszy emisji na zdrowie mieszkańców Grecji. W oparciu o dane zgromadzone z różnych źródeł wyróżniono trzy ścieżki. Optymistyczna zakładała mocne ograniczenie emisji i spełnienie celu ograniczenia wzrostu globalnej temperatury do dwóch stopni Celsjusza, zaś pesymistyczna - dużą emisję i znaczne ocieplenie o 3,6 st. C. Scenariusz umiarkowany plasował się dokładnie pomiędzy tymi skrajnymi.

Chociaż jakość powietrza w Grecji ma się poprawiać, badacze przewidują wzrost śmiertelności związanej z zanieczyszczeniem powietrza. Jest to związane ze starzeniem się populacji. Niezależnie od scenariusza liczba zgonów związanych z ekspozycją na PM2,5 ma wzrosnąć do 2090 roku. W przypadku optymistycznego i pośredniego scenariusza może wynieść ponad 16 tysięcy zgonów rocznie, czyli ponad dwa razy więcej niż w 2000 roku. Pesymistyczny scenariusz zakłada - paradoksalnie - ponad 13 tysięcy zgonów. Jak wyjaśnili badacze, zmniejszenie się tej liczby wynika z faktu, że przy tak silnym ociepleniu cała populacja Grecji mocno się zmniejszy.

W analizach przyjrzano się także ozonowi. W przypadku ekspozycji na niego śmiertelność może wzrosnąć o ponad 130 procent, do ponad 1000 zgonów rocznie do 2090 r. Wyjątkiem jest najbardziej optymistyczny scenariusz, w którym dzięki rygorystycznym środkom poprawy jakości powietrza śmiertelność może spaść niemal do zera.

Problemem jest starzenie się społeczeństwa

Naukowcy zauważyli, że mediana wieku (wartość dzieląca populację na dwie równe części, starszą i młodszą) w Grecji w 2000 roku wynosiła 42 lata. W 2090 roku może ona wzrosnąć nawet do 54-57 lat, co wskazuje na szybkie starzenie się populacji.

Jak wyjaśnili autorzy, ryzyko zdrowotne związane z narażeniem na zanieczyszczenie powietrza rośnie wraz z wiekiem. Chociaż poprawa jego jakości w będzie miała wpływ na zdrowie, nie będzie w stanie całkowicie zrównoważyć skutków starzenia się społeczeństwa.

"Wyniki podkreślają konieczność analizy demograficznej na poziomie krajowym i regionalnym w kształtowaniu skutecznej polityki zdrowia publicznego i jakości powietrza, aby kontrolować przyszłe obciążenia zdrowotne związane z zanieczyszczeniem powietrza" - podsumowali autorzy.

Opracowali: Franciszek Wajdzik, Agnieszka Stradecka

Krótkoterminowe skutki zdrowotne narażenia na zanieczyszczenia powietrza
Krótkoterminowe skutki zdrowotne narażenia na zanieczyszczenia powietrza
Źródło: Polski Alarm Smogowy
Czytaj także: