W nadchodzących dniach szansa, że zaświeci słońce, jest bardzo mała. - Przez wiele kolejnych dni czeka nas pochmurna aura - mówił we "Wstajesz i weekend" na antenie TVN24 Tomasz Wasilewski, prezenter tvnmeteo.pl.
Z mapy opublikowanej przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w sobotę słońce najdłużej świeciło w Raciborzu - ponad siedem godzin. W niektórych miejscach na południu Polski słonecznie było raptem przez kilka godzin. - Ale 90 procent tej mapy nie mało ani minuty, ani sekundy ze słońcem. To jest nasza pogodowa przyszłość - mówił Wasilewski. Dodał, że tylko na południu Polski, w miejscach położonych powyżej 300-500 metrów nad poziomem morza, powyżej grubej warstwy chmur, przebijać się będzie w niedzielę słońce.
Za kilka dni zniknie śnieg
W części Polski nadal leży śnieg. Na Warmii i Mazurach pokrywa śnieżna wynosi miejscami 18 centymetrów. Wysoko w górach, w Tatrach, leży 45 cm śniegu.
- Idzie ocieplenie. Zima robi krok wstecz, a ten zimowy epizod przejdzie do historii - powiedział Wasilewski. - Za dziewięć dni śniegu w Polsce prawie nie będzie, leżał będzie tylko trochę w Małopolsce, w górach, a resztki w okolicach Olsztyna - dodał.
Dlaczego stopi się śnieg?
Na południu Skandynawii uformował się niż, a drugi ośrodek niskiego ciśnienia ulokowany jest między Irlandią a Islandią. - Bardzo istotny w kształtowaniu pogody jest też pas wysokiego ciśnienia, który rozciąga się na południowy wschód od naszych granic. Dlaczego jest on taki ważny? Bo powoduje zastój w pogodzie - mówił prezenter tvnmeteo.pl.
W wyżu powietrze obraca się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. - Ten pas wysokiego ciśnienia będzie tak transportować te masy powietrza, że do nas napływać będzie łagodne, dość ciepłe powietrze znad Atlantyku. To dlatego na termometrach zobaczymy nawet 7-8 stopni i dlatego zniknie śnieg - dodał. Zaznaczył, że jest to "ciepło grudniowe", termometry nie pokażą 15-20 stopni.
- To będzie 8 stopni, ale jak na grudzień, to i tak będzie ciepło - podkreślił Wasilewski. Chłodne masy powietrza pozostaną po drugiej stronie niżów, na północy Europy. W niedzielę na Islandii temperatura spadła do -17 stopni.
Autorka/Autor: anw
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock