Mikroplastik to środek transportu dla pasożytów. Również tych wywołujących toksoplazmozę

Autor:
ps
Źródło:
PAP, sciencedaily.com
Ośmiornice wykorzystują śmieci jako miejsca schronienia
Ośmiornice wykorzystują śmieci jako miejsca schronieniaBebot Esteban/Ricardo M Dias/Claudo Sampaio/John Paul/Brandi Mueller
wideo 2/7
Plastik

Mikroskopijne cząsteczki plastiku przenoszą groźne dla ludzi i zwierząt pasożyty do wód - donoszą amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis. Zbadali oni wędrówkę czterech pierwotniaków. Jak podkreśliła współautorka badania Karen Shapiro, "mikroplastik może przenosić zarazki, które trafiają do naszej wody i żywności".

Mikroplastik to cząsteczki rozdrobnionego plastiku i innych sztucznych tworzyw o wielkości do pięciu milimetrów. Mikroplastik obecny jest w środowisku naturalnym, żywności czy kosmetykach. Jak wykazali naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis, stanowi on środek transportu dla pasożytów lądowych. Przyklejone do plastikowych drobin pasożyty wędrują do rzek i mórz, co może mieć negatywne skutki dla ludzi oraz przyrody.

W badaniu stwierdzono, że patogeny na mikrocząsteczkach plastiku dotarły do miejsc, gdzie nigdy nie został znaleziony pasożyt lądowy.

Groźne dla ludzi i zwierząt

Wyniki badania na ten temat opublikowano we wtorek na łamach czasopisma "Scientific Reports". Naukowcy przyjrzeli się wędrówce takich pasożytów, jak pierwotniaki Toxoplasma gondii, Cryptosporidium i Giardia, które wywołują choroby pasożytnicze u ludzi i zwierząt.

Jak wykazano, T. gondii, pasożyt obecny w odchodach kota, a wywołujący toksoplazmozę, zainfekował wiele gatunków wodnych zwierząt, w tym wydry, delfiny Hektora i hawajskie foki mniszki. Jest groźny również dla człowieka. Pozostałe dwa powodują choroby przewodu pokarmowego. Mogą przyczyniać się do śmierci małych dzieci oraz osób z obniżoną odpornością.

Czytaj także: Mikroplastik głęboko w ludzkich płucach. Jego obecność po raz pierwszy wykryli brytyjscy naukowcy

"Nie jestem żółwiem w oceanie, nie zadławię się plastikiem"

Jak powiedziała współautorka badania Karen Shapiro, "ludzie łatwo odsuwają od siebie temat plastiku jako czegoś, co ich nie dotyczy". - Nie jestem żółwiem w oceanie, nie zadławię się plastikiem. Kiedy jednak okazuje się, że wiąże się to z problemem dotyczącym zdrowia, wówczas wykazują więcej chęci do wprowadzania zmian - wyjaśniła. Dodała, że "mikroplastik może przenosić zarazki, które trafiają do naszej wody i żywności".

Mikroplastik znajduje się obecnie nawet w wodach wokół Antarktydy. Patogeny przyczepione do drobinek plastiku docierają więc do rejonów wcześniej dla nich niedostępnych. Mikroplastik znaleziono również w wodach Arktyki.

MikroplastikMaciej Zieliński/PAP

Autor:ps

Źródło: PAP, sciencedaily.com

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości