Artemis II. "Łzy napłynęły". Nasz reporter o momencie, który trudno opisać słowami

Moment startu misji Artemis II
Hubert Kijek opowiada o momencie startu Artemis II
Źródło: TVN24
Misja Artemis II ruszyła. Astronauci lecą w pierwszą od ponad pół wieku podróż w stronę Srebrnego Globu. Jak opowiadał reporter TVN24 BiS Hubert Kijek, który oglądał to wydarzenie na żywo, moment startu był dla niego niezwykłym doświadczeniem.

W nocy ze środy na czwartek czasu polskiego wystartowała misja Artemis II. Czworo astronautów ze Stanów Zjednoczonych i Kanady ruszyło w dziesięciodniową podróż dookoła Księżyca. Misja stanowi kolejny krok prowadzący do powrotu człowieka na Srebrny Glob.

Wzruszający moment

Start misji Artemis II obserwował z Florydy reporter TVN24 BiS Hubert Kijek. Jak opowiadał w programie specjalnym na antenie TVN24, było to widowisko niezwykłe nawet dla kogoś, kto regularnie obserwuje starty rakiet. Kijek, który miał okazję kilkukrotnie podziwiać misje Falcon 9, przyznał, że ten start "przebił wszystko".

- Wracamy na Księżyc po ponad 50 latach czekania i mam okazję to zobaczyć z bliska - opowiadał. - Na początku cisza i kula ognia, która wzniosła się nad przylądkiem Canaveral (...) i po chwili huk, który trudno opisać słowami. To aż zapierało dech w piersiach. Stanąłem i patrzyłem. Tu brakuje słów. Łzy trochę napłynęły - powiedział.

Jak przyznał, nie tylko on przeżywał silne emocje.

- Wszyscy nagle się zbiegli, klaskali, krzyczeli, płakali. To było coś niesamowitego, doświadczenie trudne do opisania - dodał.

Współpraca kluczem do sukcesu

Relacja Huberta Kijka poruszyła doktor Karolinę Twardowską, wiceprezeskę Polskiego Towarzystwa Astromedycznego. Jak opowiadała w programie specjalnym w TVN24, kosmos jest dla niej sektorem, w którym sukces zależy od współpracy, co doskonale widać przy okazji misji Artemis II.

- Takie środowisko (...) pokazuje, że jeżeli się połączymy, czy to pomiędzy różnymi specjalistami, czy różnymi krajami, jeżeli będziemy coś budować razem, to możemy osiągnąć naprawdę dużo - podkreśliła.

Start zrobił także wrażenie na doktorze Sławoszu Uznańskim-Wiśniewskim, który w 2025 roku stał się drugim polskim astronautą w historii. Ten moment przypomniał mu jego podróż w przestrzeń pozaziemską.

- To dla mnie moment przechodzenia przez wiedzę, którą miałem okazję nabyć podczas mojego szkolenia - mówił, dodając, że tym razem przeżywał emocje związane ze startem "z drugiej strony". - To jest też ogromna inspiracja i ogromny respekt w stronę załogi, którą miałem okazję poznać, szkoląc się - dodał.

Doktor Sławosz Uznański-Wiśniewski o starcie misji Artemis II
Czytaj także: