"Chata niewolnika" do wynajęcia? Znany serwis publikuje przeprosiny

Autor:
wac//am
Źródło:
CNN, The Guardian
"Chcemy być w systemie panów i niewolników, czy systemie symbiotycznym?"
"Chcemy być w systemie panów i niewolników, czy systemie symbiotycznym?"TVN24
wideo 2/2
TVN24"Chcemy być w systemie panów i niewolników, czy systemie symbiotycznym?"

Airbnb publicznie przeprosiło za wystawienie w serwisie do wynajęcia "chaty niewolnika z lat 30. XX wieku" w amerykańskim stanie Missisipi. "Historia niewolnictwa w tym kraju jest ciągle negowana, a teraz też wyśmiewana" - mówi prawnik, który nagłośnił sprawę.

Sprawa kontrowersyjnego wynajmu zdobyła rozgłos po tym, jak Wynton Yates, prawnik zajmujący się m.in. prawami obywatelskimi, opublikował w mediach społecznościowych film, w którym skrytykował działanie firmy.

Miejsce, gdzie przetrzymywano niewolników, w ofercie do wynajęcia

"Jak ktoś może być z tym ok, że wynajmuje miejsce, gdzie ludzie byli przetrzymywani w charakterze niewolników, jako pokój ze śniadaniem" - dziwi się Yates w nagraniu. Pokazuje też opinie gości "zachwyconych" pobytem w wynajmowanym miejscu, którzy opisują je jako "eleganckie" i "zachwycające". Oferta, która zniknęła już z serwisu, zebrała 68 recenzji, w tym wiele pozytywnych. Goście, którzy zdecydowali się zostawić komentarze zwracali uwagę m.in. na zachód słońca, który można z niego podziwiać oraz lokalizację z dala od miasta, pozwalającej "poczuć się , jakby cofnęło się w czasie".

"Można pomyśleć, że to da ludziom pojęcie o tym w jakich warunkach musieli żyć niewolnicy. Ale nic z tego" - zauważa prawnik. I prezentuje zdjęcia z oferty nowoczesnych rozwiązań wewnątrz pomieszczeń. Widać na nich m.in. łóżko z baldachimem, łazienkę wyłożoną kafelkami, duże drewniane komody i ręczniki. Prawnik, w rozmowie z CNN, wynajęcie odnowionej chaty w pobliżu dawnej plantacji w Greenville w stanie Missisipi określił jako "lekceważące i wyśmiewające" to, co jest doświadczeniem niewolników. Podkreśla też, że dzieje się to w kraju, w którym "wciąż doświadczamy skutków niewolnictwa".

Airbnb przeprasza i zapowiada zmiany

Airbnb opublikowało przeprosiny, w których zapowiedziało usunięcie ofert wynajmu "o których wiadomo, że zawierają dawne kwatery niewolników w Stanach Zjednoczonych". Zdaniem rzecznika firmy, dla tego rodzaju nieruchomości nie ma miejsca w serwisie: "Przepraszamy za wszelkie traumy i cierpienie spowodowane obecnością tego wpisu i innych podobnych, oraz że nie podjęliśmy wcześniej działań, aby rozwiązać ten problem" - powiedział "Guardianowi" rzecznik platformy Ben Breit. Dodał, że firma pracuje z ekspertami nad opracowaniem nowych zasad, które będą dotyczyły podobnych nieruchomości.

Brad Hauser, który od trzech tygodni jest właścicielem domu, w rozmowie z "CNN" zapewnił, że nie jest zainteresowany "zarabianiem pieniędzy na niewolnictwie" i przeprosił za organizowanie tam pobytów. "Przepraszam również za obrażanie Afroamerykanów, których przodkowie byli niewolnikami" - dodał. Zapewnił, że nie planuje ponownie wynajmować tej nieruchomości.

ZOBACZ TEŻ: Tesla pozwana za "dyskryminację rasową"

Autor:wac//am

Źródło: CNN, The Guardian

Źródło zdjęcia głównego: Dr. Victor Wong / Shutterstock

Pozostałe wiadomości