TVN24 | Świat

Rzecznik TSUE o kontrolach na granicach między państwami strefy Schengen

TVN24 | Świat

Autor:
ft\mtom
Źródło:
PAP

Państwo członkowskie Unii Europejskiej może wprowadzić kontrole na swych granicach, będących jednocześnie wewnętrznymi granicami strefy Schengen, na dłużej niż sześć miesięcy – napisał w swej opinii rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Henrik Saugmandsgaard Oe. Zaznaczył jednak, że decyzja taka musi być oparta na ściśle określonych warunkach.

"Ściśle określone warunki" to według przedstawiciela TSUE "utrzymujące się poważne zagrożenia dla porządku publicznego lub wewnętrznego". Opinia dotyczy sprawy z 2019 roku, kiedy osoba podróżująca samochodem ze Słowenii do Austrii została dwukrotnie ukarana mandatem za brak ważnego dokumentu podróży. Kierowca zakwestionował obie kary przed Regionalnym Sądem Administracyjnym Styrii, argumentując, że kontrole na granicach wewnętrznych strefy Schengen są sprzeczne z prawem Unii Europejskiej.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Austria przywróciła kontrole na granicy ze Słowenią w 2015 roku w związku z kryzysem migracyjnym. Następnie kontrole te były przedłużane na podstawie różnych wyjątków przewidzianych w kodeksie Schengen.

TSUE o ograniczeniach na wewnętrznych granicach strefy Schengen

Austriacki sąd zwrócił się do TSUE z wnioskiem o interpretację przepisów unijnych, a w szczególności kodeksu granicznego Schengen. Zapytał konkretnie Trybunał, czy "kodeks graniczny Schengen wyklucza ponowne zastosowanie spornego wyjątku w przypadku, gdy państwo członkowskie po upływie sześciomiesięcznego okresu nadal stoi w obliczu poważnego zagrożenia porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego". Na tak postawioną kwestię rzecznik generalny TSUE udzielił odpowiedzi przeczącej. "Wykładnia, zgodnie z którą wyjątek nie mógłby być ponownie zastosowany kilka razy z rzędu, może prowadzić do nieakceptowalnych, a nawet absurdalnych rezultatów. Poważne zagrożenia dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego niekoniecznie są ograniczone w czasie" - ocenił rzecznik Henrik Saugmandsgaard Oe.

Zastrzegł jednak, że państwo członkowskie powołujące się kolejny raz na wyjątek "musi wyjaśnić, w oparciu o konkretne, obiektywne i kompleksowe analizy (...), dlaczego utrzymanie kontroli byłoby właściwe, poprzez ocenę stopnia ich skuteczności". Powinno też udowodnić, że nie ma innego środka - jak np. wykorzystanie kontroli policyjnych, wywiadu, współpracy policyjnej na szczeblu UE i międzynarodowej współpracy policyjnej - który pozwoliłby na osiągnięcie zamierzonych celów.

Opinia rzecznika generalnego jest wstępem do wyroku w tej sprawie. TSUE może się z nią zgodzić, ale może tez wydać inny wyrok.

Autor:ft\mtom

Źródło: PAP