TVN24 | Świat

Zastępca ambasadora USA w Moskwie wyrzucony z Rosji

TVN24 | Świat

Autor:
tas/kg
Źródło:
Reuters, Interfax, PAP

Ambasada Stanów Zjednoczonych w Moskwie potwierdziła, że Rosja zdecydowała o wydaleniu z kraju wiceszefa misji Barta Gormana. Amerykańska placówka zapowiedziała, że krok ten nie pozostanie bez odpowiedzi.

CZYTAJ WIĘCEJ: RAPORT - ROSJA - UKRAINA. SYTUACJA NA GRANICY I PRZYCZYNY KONFLIKTU

- Gorman był drugim po ambasadorze Johnie Sullivanie najwyższym rangą urzędnikiem ambasady Stanów Zjednoczonych w Moskwie i kluczowym członkiem jej wyższego kierownictwa - przekazał rzecznik placówki Jason Rebholz, cytowany przez agencję Interfax.

CZYTAJ: Joe Biden: wszystko wskazuje, że Rosja jest przygotowana do wejścia na Ukrainę

Ambasada USA zapewniła, że ​​krok ten nie pozostanie bez odpowiedzi.

- Działania Rosji wobec zastępcy ambasadora USA nie były uzasadnione, uważamy ten krok za eskalację w naszych stosunkach i rozważamy możliwe reakcje. Zastępca ambasadora Gorman miał ważną wizę, przebywał w Rosji niecałe trzy lata – dodał Rebholz.

MSZ w Rosji o powodach

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa powiedziała w czwartek, że Moskwa nakazała wyjazd Gormanowi, ponieważ Stany Zjednoczone musiał opuścić dyplomata z ambasady Rosji w Waszyngtonie. Oświadczyła, że USA odesłały z kraju rosyjskiego dyplomatę z personelu kierowniczego ambasady Rosji i że działania te były "bezpodstawne". Oskarżyła także Departament Stanu USA, że nie pozwolił przedstawicielowi Rosji przedłużyć pobytu do przyjazdu jego zmiennika. Pogłębiło to jeszcze "krytyczny deficyt kadrowy w przedstawicielstwie rosyjskim" - oznajmiła rzeczniczka.

Agencja Reutera przypomniała, że Rosja podjęła decyzję w sprawie wyrzucenia amerykańskiego dyplomaty podczas trwającego od kilku miesięcy impasu w związku z potencjalną rosyjską inwazją na Ukrainę i skoncentrowaniu ponad 100 tysięcy rosyjskich żołnierzy w pobliżu granic tego kraju.

Jak podała agencja, rzecznik Departamentu Stanu USA zaapelował do Rosji o "zakończenie bezpodstawnych wydaleń amerykańskich dyplomatów i personelu oraz do produktywnej pracy nad odbudową amerykańskich misji". "Teraz bardziej niż kiedykolwiek ważne jest, aby nasze kraje dysponowały niezbędnym personelem dyplomatycznym w celu ułatwienia komunikacji między naszymi rządami" - podano w komunikacie.

Rosyjskie wojska w pobliżu UkrainyPAP

Autor:tas/kg

Źródło: Reuters, Interfax, PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości