Wojna w Mali

12 stycznia 2013

Francuski kontyngent w Mali zlikwidował 3 czerwca szefa Al-Kaidy w Afryce Północnej, Abdelmaleka Droukdela – poinformowała w piątek minister obrony Francji Florence Parly. Legendarny dowódca islamistów został zabity w zasadzce koło miasta Tessalit na północy kraju.

Co najmniej 40 osób, w tym dziewięciu żołnierzy, zginęło w ciągu ostatnich trzech dni w kilku oddzielnych atakach terrorystów w Mali - informuje BBC. Siedem lat temu na północy kraju wybuchła islamska rebelia.

Francja rozmieści dodatkowych 600 żołnierzy w afrykańskim regionie Sahelu - zapowiedziała minister do spraw sił zbrojnych Florence Parly. Jak dodała, większość weźmie udział w operacji skierowanej przeciwko dżihadystycznym formacjom zbrojnym, w tym grupie tak zwanego Państwa Islamskiego na Wielkiej Saharze.

Francuzi na ulicach Paryża oddali w poniedziałek hołd 13 żołnierzom, którzy zginęli w Mali w wypadku dwóch śmigłowców. Na placu Inwalidów odbyła się ceremonia pogrzebowa, w której udział wzięli między innymi prezydent Francji Emmanuel Macron oraz jego poprzednicy, Francois Hollande i Nicolas Sarkozy. Przed uroczystością rodzina jednego z zabitych zapowiedziała skargę na tygodnik "Charlie Hebdo" za opublikowanie obraźliwych - jak oceniono - karykatur związanych z tragiczną śmiercią wojskowych.

Ponad 200 tysięcy osób przesiedlono od początku roku w Mali, to sześć razy więcej niż w ciągu pierwszego półrocza zeszłego roku - wynika z danych unijnego systemu szybkiego reagowania, mającego wspierać pracę organizacji humanitarnych, Rapid Response Mechanism.

Grupa około 100 uzbrojonych mężczyzn na motocyklach dokonała ataku na dwie wioski w środkowej części Mali, zabijając co najmniej 41 osób - poinformowały we wtorek lokalne władze. W rejonie tym trwają konflikty na tle etnicznym.

Co najmniej 95 mieszkańców wioski Sobane-Kou w środkowej części Mali zamieszkanej przez lud Dogonów, zostało zamordowanych przez uzbrojonych mężczyzn, którzy przeprowadzili atak w nocy z niedzieli na poniedziałek - informują lokalne władze i służby bezpieczeństwa.

Co najmniej 134 osoby z ludu Peulh zginęły w sobotę w środkowym Mali w kolejnym ataku, za który prawdopodobnie odpowiada partyzantka skonfliktowanego z Peulhami ludu Dogon - poinformowały lokalne władze. W tej sytuacji w niedzielę prezydent Mali Ibrahim Boubacar Keita odsunął od pełnienia obowiązków dwóch generałów.